Zakaz wychodzenia z domu również na jesieni?
Unsplash/Dylan Ferreira
Autor Maria Glinka - 2 Listopada 2020

Zakaz przemieszczania się, a nawet wychodzenia z domu? Rzecznik rządu ma złe wieści

Zakaz opuszczania miejsca zamieszkania to najczarniejszy scenariusz jesiennego uderzenia koronawirusa. Głos w sprawie planowanych obostrzeń zabrał rzecznik rządu Piotr Müller.

Zakaz swobodnego przemieszczania się w opinii przedstawiciela rządu

Zakaz przemieszczania się był głównym wątkiem rozmowy redaktorki Radia Zet Beaty Lubeckiej z rzecznikiem rządu Piotrem Müllerem. Przedstawiciel władzy wskazał na kilka czynników, które mogą mieć wpływ na ostateczną decyzję o uziemieniu obywateli.

Rząd po cichu rozszerza podatek na zakupy. Ceny wystrzelą, podwyżki już nieuniknioneRząd po cichu rozszerza podatek na zakupy. Ceny wystrzelą, podwyżki już nieuniknioneCzytaj dalej

Jednym z nich jest niepokojąca sytuacja w innych państwach europejskich. - Fakt, że w innych krajach Europy – Wielka Brytania, Francja, Portugalia – już do tego dochodzi, powoduje, że to pytanie nadal wisi w powietrzu – przyznał rzecznik rządu.

W ocenie Müllera ewentualne wprowadzenie zakazu przemieszczania się będzie zależało od przekroczenia tzw. granicy bezpieczeństwa. Jego zdaniem ten próg wyznacza liczba zajętych łóżek covidowych i respiratorów. - Kiedy zostanie przekroczona granica, to od razu zapala się alarmowa lampka, która mówi o rozważeniu dalszych ograniczeń, jeśli chodzi o przemieszczanie się – zdradził przedstawiciel rządu.

Jakie niedobory w miejscach szpitalnych przełożą się na uzupełnienie pokaźnego katalogu pandemicznych obostrzeń o zakaz swobodnego ruchu? Rzecznik rządu nie podał konkretnej liczby. – Zwiększamy liczbę respiratorów, zwiększamy liczbę łóżek. W związku z tym ta granica na szczęście się oddala – tłumaczył Müller.

Do ciebie też mogą zadzwonić z sanepidu. Jeden błąd i nawet 30 tys. zł karyDo ciebie też mogą zadzwonić z sanepidu. Jeden błąd i nawet 30 tys. zł karyCzytaj dalej

Według najnowszych wyliczeń Ministerstwa Zdrowia liczba zajętych łóżek przez pacjentów covidowych wynosi 17 223. Resort informuje także o wykorzystaniu 1 453 respiratorów. Oznacza to, że liczba wolnych łóżek to 7 548, a respiratorów – 463. Liczba wolnych miejsc i sprzętu wspomagającego oddychanie maje z każdym dniem trwania pandemii.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Widok grobu Kory jest zwyczajnie przykry. Ujawniamy najnowsze zdjęcia jej miejsca pochówku
2. Największa gwiazda "M jak miłość" wyjawiła, jak naprawdę zachowywał się Pyrkosz na planie. Wyjawiono dotąd nieznane fakty
3. Nauczyciele masowo lądują na L4. Od początku roku szkolnego aż 430 tys. zwolnień

Zakazy w innych państwach europejskich

Na zakaz swobodnego przemieszczania się zdecydowały się władze niektórych europejskich państw. Na daleko idące restrykcje postawiła Portugalia. Rząd nie tylko zamknął granice, ale i zobligował obywateli do pozostania w domach.

Pandemia nie jest naszym jedynym problemem. Ze wschodu nadciąga do nas kolejne wyzwanie epidemicznePandemia nie jest naszym jedynym problemem. Ze wschodu nadciąga do nas kolejne wyzwanie epidemiczneCzytaj dalej

Z powrotem surowych zakazów muszą mierzyć się także Francuzi. Obywatele mogą opuścić miejsce zamieszkania tylko w niezbędnych sytuacjach. Zakaz nie dotyczy konieczności dotarcia do pracy i lekarza. Dopuszczalne są tylko konieczne zakupy i ćwiczenie na wolnym powietrzu wyłącznie przez godzinę dziennie w odległości maksymalnie 1 km od domu.

Zakaz nieograniczonego ruchu obywateli został wprowadzony również w Wielkiej Brytanii. Obywatele mogą wyjść z domu tylko w celach edukacyjnych i zawodowych. Dopuszcza się także opuszczenie domu, aby zakupić niezbędne artykuły i świadczyć opiekę nad osobami potrzebującymi wsparcia.

Na podobną strategię tzw. pełzającego lockdownu, którą stosuje Polska, zdecydowała się Austria. Mimo dotkliwych obostrzeń w niektórych sektorach gospodarki tamtejsza władza nie wprowadziła zakazu przemieszczenia się.

Kaufland, Lidl i Biedronka kuszą. Na nagrody wydadzą miliony złotychKaufland, Lidl i Biedronka kuszą. Na nagrody wydadzą miliony złotychCzytaj dalej

Jednak między godziną 20 a 6 rano można opuszczać miejsce zamieszkania wyłącznie w celu dotarcia do pracy lub w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Gazeta Wyborcza podaje, że za złamanie tego zakazu grozi mandat w wysokości 1450 euro.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje najmłodsza ofiara koronawirusa w Polsce. Rodzice w żałobie, dziecko miało tylko 4 miesiące
  2. Nowe obostrzenia już od środy? Poseł zdradził szczegóły spotkania z premierem
  3. Jedną decyzją rząd uciął roczne dochody. Tysiące Polaków z pustymi rękami
  4. Naukowcy Imperial College London: Jedna choroba ogromnie zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19
  5. Groźna bakteria w popularnym serze. Nawet co druga ciężarna po spożyciu może stracić ciążę
  6. Nie żyje znany polski trener. Prowadził m.in. Jagiellonię Białystok, kibice kojarzą go z mediów
  7. Upieczony chleb ma kwaśny posmak? Wszystko przez jeden błąd, który masowo popełniamy, winny popularny składnik
Nie tylko godziny dla seniorów. Idąc na zakupy musisz być przygotowany też na kolejny czas dla jednej grupy PolakówNie tylko godziny dla seniorów. Idąc na zakupy musisz być przygotowany też na kolejny czas dla jednej grupy PolakówCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News