W perspektywie najbliższych lat czeka nas wymiana liczników
pixabay/geralt
Autor Radosław Święcki - 21 Lutego 2021

Aż 17 mln liczników energii do wymiany. Mają lepiej liczyć zużycie prądu

W perspektywie najbliższych lat czeka nas wymiana liczników energii. Wymienionych ma zostać aż 17 mln urządzeń. Zmiany mają być korzystne zarówno dla użytkowników, jak i spółek dystrybucyjnych.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W ciągu najbliższych lat ma nastąpić wymiana liczników
  • Dlaczego mimo kosztów tego przedsięwzięcia zyskają na nim spółki dystrybucyjne
  • Jakie korzyści odniosą użytkownicy

Kiedy czeka nas wymiana liczników?

W perspektywie najbliższych lat czeka nas wymiana liczników energii. Z szacunków Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że wymienionych ma zostać aż 17 mln urządzeń. Nowe liczniki mają być nowocześniejsze i co najważniejsze, będziemy płacić już nie za prognozę a za rzeczywiste zużycie prądu. Wymiana liczników to efekt nowelizacji ustawy Prawo energetyczne, która jest obecnie procedowana w Sejmie.

Jak wspomniano wymiana liczników ma nastąpić w perspektywie najbliższych lat. Plany resortu klimatu i środowiska jak podaje Money.pl zakładają, że 80 proc. użytkowników będzie miało nowe liczniki do 2028 roku.Wymiana urządzeń ma nastąpić w czterech etapach. Pierwszy obejmie 15 proc. odbiorców i ma zostać zakończony wraz z końcem 2023 roku. Drugi etap obejmie 35 proc. użytkowników, którzy mają otrzymać nowe liczniki do końca 2025 roku. Po trzecim etapie, którego zakończenie zaplanowano na koniec 2027 roku, wymienionymi urządzeniami ma cieszyć się już 65 proc. klientów, a rok później wspomniane 80 proc. użytkowników.

- Harmonogram wymiany liczników jest realny. Trzeba podkreślić, że wynika też z regulacji unijnych – komentuje cytowany przez portal Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Wymiana liczników to ogromne przedsięwzięcie, będące dużym wyzwaniem - także finansowym o czym za chwilę - dla spółek dystrybucyjnych. Te już się do niego przygotowują i jak się okazuje część klientów spółki Tauron czy Energa już posiada nowe urządzenia (w pierwszym przypadku jest to ponad pół miliona osób, w drugim ponad milion).

- W tym roku spółka rozpoczęła montaż kolejnych 600 tys. nowych inteligentnych urządzeń o łącznej wartości 108 mln zł - podkreśla w rozmowie z Money.pl Krzysztof Kopeć, dyrektor biura prasowego Energa.

Koszty jakie wiążą się z wymianą liczników spowodowały, że proces ten nie nastąpi z dnia na dzień, gdyż nie udźwignęłyby go wspomniane spółki, bo to właśnie po ich stronie leży zakup odpowiednich urządzeń a następnie ich montaż. O jakich kwotach mówimy? Z danych przywołanych przez portal wynika, że całkowity jednostkowy koszt przypadający na licznik zdalnego odczytu to ok. 360 zł.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że wdrożenie zmian będzie kosztowało firmy energetyczne 7 mld zł, choć jak podkreśla w dłuższej perspektywie korzyści finansowe przewyższą te wydatki (w ciągu 15 lat w przypadku 13 mln odbiorców ma to być ok. 11 mld zł).

Oszczędności mają być efektem chociażby braku konieczności zatrudniania osób zajmujących się spisywanie liczników, ale jak zauważa przedstawiciel spółki Tauron nie tylko.

- To zwiększenie skuteczności zarządzania danymi pomiarowymi, poprawienie bezpieczeństwa pracy sieci oraz możliwość szybszego i sprawniejszego działania w przypadku awarii sieci, a w efekcie skrócenie czasu przerw w dostawie energii oraz np. przyśpieszenie obsługi reklamacji – zwraca uwagę w rozmowie z portalem Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy Tauron Polska Energia.

Korzyści dla spółek i dla użytkowników

Wymiana liczników ma zatem przynieść korzyści spółkom dystrybucyjnym, ale przede wszystkim klientom. Jak już wspomniano, będziemy płacić już nie za prognozę, a rzeczywiste zużycie prądu.

- Inteligentne liczniki przyniosą istotne korzyści klientom. Jako część inteligentnego systemu opomiarowania energii pozwolą automatycznie pozyskiwać informacje na temat zużycia energii przez konkretne gospodarstwa domowe – tłumaczy Zimnoch, dodając, że użytkownicy będą mieli możliwość przyjrzenia sie swoim nawykom konsumenckim i wpływać w ten sposób na ilość zużytej energii i w efekcie opłaty za prąd.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News