Wyłudzenie pieniędzy na szczepionkę
Pixnio
Autor Konrad Karpiuk - 14 Listopada 2020

Oszuści bezczelnie zagrali na uczuciach 75-latki. Emerytka sama oddała im do rąk 28 tys. zł

Wyłudzenie to popularna metoda na szybki zarobek wśród oszustów, najczęściej ich ofiarami padają seniorzy. Tak było też tym razem, gdy 75-latka straciła 28 tys. zł. Oszuści oferowali jej szczepionkę na koronawirusa.

Wyłudzenie pieniędzy "na szczepionkę"

Ofiarą wyłudzenia padła 75-letnia seniorka z Nowej Huty (woj. Krakowskie). Oszuści zadzwonili do kobiety korzystając ze starej metody "na wnuczka". W trakcie rozmowy z seniorką wykorzystali aktualne wydarzenia, aby uwiarygodnić swoje oszustwo.

Jak podaje policja, przestępczyni zadzwoniła do seniorki, następnie podał się za jej wnuczkę. W trakcie rozmowy telefonicznej powiedziała seniorce, że "mama leży w szpitalu w stanie krytycznym z powodu zakażenia koronawirusem".

Następnie oszustka powiedziała, że jedyny sposób na wyleczenie chorej kobiety to zakup szczepionki, która kosztuje 30 tys. euro. Następnie przekazała, że po pieniądze zgłosi się "syn ordynatora", który był oczywiście podstawionym przestępca.

Po zaledwie kilkunastu minutach od rozmowy do 75-latki przyszedł mężczyzna, rzekomy "syn ordynatora". 75-latka przekazała mu kwotę wysokości 28 tys. zł, tym samym ostatecznie padając ofiarą oszustwa. Kobieta 9 listopada zgłosiła sprawę na policję.

Prawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osóbPrawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osóbCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Prawo do emerytury jest dla nich przekleństwem. Pożegnają się z pracą, w podobnej sytuacji jest prawie 40 tys. osób
2. Mariusz Czajka twierdzi, że był oszukany przez Marylę Rodowicz. Dziś przez pandemię nie ma za co żyć, pomoże mu inna artystka
3. Biedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkę

Tysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa karaTysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa karaCzytaj dalej

Policja ostrzega przed wyłudzeniami nową metodą

- Pomimo licznych apeli i akcji profilaktyczno - informacyjnych dotyczących oszustw dokonywanych metodami „na wnuczka”, „na policjanta” i „na wypadek”, wciąż docierają do nas sygnały o kolejnych wyłudzeniach oszczędności tymi sposobami od osób starszych. Oszuści w Małopolsce stosują także nową metodę - informują, że członek rodziny jest w szpitalu chory na koronawirusa i potrzebny jest zakup kosztownej szczepionki - pisze Małopolska policja.

Małopolska policja po tej sytuacji napisała na swojej stronie specjalny komunikat, na którym po raz kolejny ostrzega przed próbami wyłudzenia pieniędzy na fałszywego członka rodziny, czy policjanta. Warto pamiętać, że oszuści często wykorzystują aktualne wydarzenia (takie jak np. pandemia), żeby uwiarygodnić swoją osobę.

- Przez telefon każdy może być wnuczkiem, policjantem, urzędnikiem, synem znajomego… Zachowaj ostrożność, gdy odbierasz telefon od osoby podającej się za krewnego lub znajomego będącego w potrzebie finansowej. Nigdy nie wpuszczaj do domu osób, których nie znasz i nie przekazuj im pieniędzy. Policja nigdy nie prosi o przekazanie oszczędności, nigdy też nie informuje o przeprowadzanych tajnych akcjach przez telefon - pisali funkcjonariusze w komunikacie.

Policja podaje, że na samym przełomie października i listopada spore kwoty pieniędzy straciło kilku seniorów, którzy dali się "złapać" na oszustwa metodą "na policjanta", czy "na wnuczka". Warto więc uświadomić seniorów ze swojej rodziny o potencjalnych zagrożeniach.

Dwa inne przypadki oszustw, jedna grupa zarobiła ponad 130 tys. zł

Małopolscy policjanci opisali także sprawę 92-latka, który przekazał nieznanemu mężczyźnie kwotę 17 tys. zł, gdyż wierzył, że pomaga swojemu synowi, który spowodował wypadek i w związku z tym potrzebuje pieniędzy. Oszuści działający tą metodą wyłudzali nie tylko pieniądze, ale i kosztowności. Grupa "zarobiła" w ten sposób ok. 130 tys. zł.

Ponadto 9 listopada oszust dzwonił do kilku osób, podając się za pracownika poczty, aby ustalić adres swoich ofiar. Później dzwonił jeszcze raz, ale podając się za funkcjonariusza CBŚP. Bez rozłączania kazał seniorom wybrać numer 112 lub 997, w słuchawce odzywał się wspólnik, który wciągał ofiarę w "tajną akcję" i następnie wyłudzał od nich pieniądze.

Biedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkęBiedronka chce ponowić ostatni sprzedażowy sukces. Dzisiaj sklepy czeka szturm klientów, czekali na powtórkęCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie młodzi imprezują w czasie pandemii? W Warszawie rośnie popularność nielegalnych klubów
  2. Ekspert wyjawił prawdę o testach na koronawirusa. W Polsce jest z nimi poważny problem
  3. Tysiące Polaków ma go w swoich domach i traktuje za normę. Ale już niedługo będzie czekała ich surowa kara
  4. Kasa fiskalna może być niedługo dla ciebie całkowicie zbędna. Wielkie zmiany w ewidencji
  5. Czas masz tylko do końca listopada. Potem 300 zł przepadnie na dobre
  6. Sensacja w polskiej kadrze skoczków. W naszej drużynie wyrasta nowy lider, pokonał Stocha i Kubackiego
  7. Błyskawiczny sernik Oreo bez pieczenia. Zrobisz go w 15 minut, fani ciasteczek oszaleją ze słodkiego szczęścia
Burza po słowach wiceministra finansów. Przekonuje, że przez obostrzenia Polacy mają więcej pieniędzyBurza po słowach wiceministra finansów. Przekonuje, że przez obostrzenia Polacy mają więcej pieniędzyCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News