Wniosek
Autor Justyna Klimaszko - 11 Października 2019

Wybory już w niedzielę. Możemy spodziewać się rekordowej frekwencji

Wniosek o dopisanie do listy wyborców poza miejscem zamieszkania złożyła rekordowa liczba osób. Można to było zrobić personalnie lub internetowo do 8 października. Elektroniczne wnioski złożyło bardzo dużo osób - wpłynęło ich w sumie przeszło 265 tysięcy.

Wniosek o dopisanie do rejestru lub spisu wyborców

Wniosek o dopisanie do rejestru lub spisu wyborców mógł złożyć każdy obywatel, który chciał 13 października zagłosować w wyborach parlamentarnych poza miejscem swojego zamieszkania. Jednak warto pamiętać, że samo złożenie wniosku nie oznacza jego rozpatrzenia, z tego względu przed wybraniem się na głosowanie, warto sprawdzić jego status. Minister cyfryzacji Marek Zagórki odnosi się do tej sprawy: “Zakończyliśmy przyjmowanie elektronicznych wniosków składanych online o dopisanie się do spisu bądź rejestru wyborców. Ta usługa spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem, już na etapie wyborów samorządowych skorzystało z niej około 45 tys. osób. Natomiast to, co stało się w ciągu ostatniego miesiąca, przerosło nasze oczekiwania. Łączna liczba wniosków złożonych online przekroczyła 265 tys., przy czym blisko 220 tys. to wnioski o dopisanie do spisu wyborców, a 45 tys. do rejestru wyborców” - cytuje portal Biznes.newseria.pl.

Sprawdź status wniosku

Tylko na najbliższe wybory istniała możliwość dopisania się do spisu wyborców dla osób, które chcą głosować poza miejscem swojego zameldowania. Natomiast w przypadku chęci zmiany miejsca głosowania permanentnie, należało dopisać się do rejestru wyborców. Proces przetwarzania takiego dokumentu wygląda następująco: wniosek trafia do urzędu gminy, gdzie jego rozpatrzeniem musi zająć się urzędnik. Z tego względu osoby, które złożyły wniosek szczególnie ostatniego dnia, po godzinach pracy urzędu, lepiej, żeby upewniły się, czy został on rozpatrzony. W tym celu należy skontaktować się z urzędem telefonicznie, żeby na miejscu głosowania nie spotkać się z przykrą niespodzianką. Minister Zagórski apeluje o to do obywateli: “Podkreślam kolejny raz, że są to tylko wnioski. Dlatego apelujemy do obywateli, żeby sprawdzali, czy ich wniosek został obsłużony przez gminę. Zwłaszcza w przypadku dopisywania się do rejestru wyborców, bo tutaj procedura jest trochę bardziej skomplikowana – samorządy mają obowiązek zweryfikowania, czy rzeczywiście zamieszkujemy w miejscu, które deklarujemy. Co prawda uprościliśmy ten proces, ale mimo wszystko jest to decyzja administracyjna, którą musi wydać samorząd”.

Zwłaszcza te osoby, które zdecydowały się złożyć wniosek elektronicznie - za pomocą e-dowodu lub Profilu Zaufanego - powinny szczególnie mieć się na baczności, dlatego że urzędnik ma w takim przypadku aż pięć dni, żeby rozpatrzyć wniosek. Do jego obowiązków należy sprawdzenie, czy dana osoba zamieszkuje rzeczywiście pod adresem, który zadeklarowała. Czyli to oznacza, że jeśli wniosek został wysłany po 6 października bieżącego roku, to niekoniecznie musi zostać rozpatrzony. Marek Zagórski napomina, że jeśli nie dostaliśmy informacji potwierdzającej rozpatrzenie wniosku, jak najbardziej powinniśmy się skontaktować z urzędem: “Z uwagi na tak wielką liczbę wniosków warto się skontaktować telefonicznie z urzędem, czy rzeczywiście nasz wniosek został obsłużony. My także będziemy różnymi kanałami – zarówno mailowo, jak i SMS-owo – przypominać samorządom i osobom składającym te wnioski, żeby sprawdzać, weryfikować, czy one zostały obsłużone. Tym niemniej jeszcze raz apelujemy, żeby przed pójściem do wyborów skontaktować się z urzędem i to sprawdzić, o ile nie dostaliśmy wcześniej informacji potwierdzającej – mówi minister Marek Zagórski”.

Podwyżki emerytur, to przeszłość. Teraz seniorzy muszą zacisnąć pasaPodwyżki emerytur, to przeszłość. Teraz seniorzy muszą zacisnąć pasaCzytaj dalej

Ogromna ilość wniosków zaskoczeniem dla urzędników

Minister zaznacza, że tak duża liczba złożonych internetowo wniosków o dopisanie do rejestru lub spisu wyborców mogła przerosnąć samorządy. “Dla przykładu, w samej Warszawie jest ponad 52 tys. wniosków o dopisanie się do spisu wyborców i ponad 12 tys. wniosków o dopisanie się do rejestru wyborców. To oznacza, że przed urzędami dużo pracy, żeby zdążyć te wnioski obsłużyć – mówi minister Zagórski – Tym samym apelujemy do samorządów, żeby zwrócić na to uwagę i wziąć sobie do serca fakt, że tych wniosków jest po prostu bardzo, bardzo dużo”.

Jeżeli ktoś spóźnił się ze złożeniem wniosku lub nie został on rozpatrzony, a chciałby zagłosować poza miejscem zameldowania, ma jeszcze szansę to zrobić - wystarczy udać się osobiście do urzędu i pobrać zaświadczenie o prawie do wzięcia udziału w wyborach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  4. Carrefour ominie zakaz handlu w niedzielę. Znalazł zaskakujący sposób
  5. Kobieta urodziła dwójkę dzieci w 20. tygodniu. Nie przeżyły, a ona i tak pokazała je na Facebooku
  6. Mateusz Morawiecki wprowadził w całej Polsce stan alarmowy

Następny artykuł