fot. facebook.com/Wiosna Biedronia
Autor Kasper Starużyk - 10 Czerwca 2019

Wiosna Biedronia nie dożyje jesieni? Członkowie: Jest syf, bardzo źle

Wiosna Biedronia miała być partią inną niż wszystkie. Jej lider mówił, że "inna polityka jest możliwa". Tymczasem formacja, która powstała na przełomie stycznia i lutego musi mierzyć się z ogromnymi problemami. Nastroje wewnątrz formacji mają być iście grobowe.

Wiosna Roberta Biedronia miała być ambitnym projektem politycznym, wprowadzającym świeżość na polską scenę polityczną. Spotkania w całej Polsce organizowane z rozmachem, pieniądze na marketing polityczny i ogromne ambicje, które szły z nimi razem zostały boleśnie zweryfikowane 26 maja. To wówczas właśnie okazało się, że dwucyfrowy wynik w wyborach do europarlamentu, na który tak bardzo liczono, był mrzonką.

6,06% - tyle właśnie uzyskała Wiosna w wyborach europejskich. Partia dostała tym samym 3 mandaty w Parlamencie Europejskim, które trafiły do rąk Roberta Biedronia, Krzysztofa Śmiszka oraz Sylwii Spurek. Już w tym momencie zaczęły się problemy. Celebrowanie wyniku partii na wiecu po ogłoszeniu exit poll było, zdaniem nie tylko obserwatorów z zewnątrz, wręcz przesadzone i sztuczne. Anonimowi członkowie formacji mówią wręcz o tym, że wewnątrz partii zapanowały nastroje "odwrotnie proporcjonalne do nastroju wodza".

Ile zarabia Kaczyński? Ujawniono oświadczenie majątkowe prezesa PiSIle zarabia Kaczyński? Ujawniono oświadczenie majątkowe prezesa PiSCzytaj dalej

Wiosna nie dożyje jesieni? Problem partii jest niejeden

Jest syf. Bardzo źle. Dla większości z nas pytanie brzmi dziś nie co dalej, ale z kim - tymi słowami członkowie Wiosny, chcący pozostać anonimowi, komentują sytuację w partii po wyborach europarlamentarnych w rozmowie z dziennikarzami Newsweeka. Gazeta podaje także, iż uzyskanie słabego 6,06% poparcia w wyborach doprowadziło do tego, że w partii pojawił się "syndrom szczurów uciekających z tonącego statku". 

Problemem jednak jest nie tylko wynik wyborczy i Boedronia radość z niego w niedzielę wyborczą, co członkowie partii określają "pajacowaniem". Członkom partii nie podoba się także to, że, cytując za Newsweekiem, Wiosna okazała się projektem "towarzysko-rodzinnym". Mandaty zdobyli bowiem Robert Biedroń, jego życiowy partner Krzysztof Śmiszek, a także Sylwia Spurek, która jest związana z Marcinem Anaszewiczem, długoletnim współpracownikiem byłego prezydenta Słupska.

Mało tego - okazuje się, że członkowie partii mają żal do władz formacji o "zbyt słabą reakcję na zarzuty o mobbing". Takie pojawiły się jeszcze przed wyborami europarlamentarnymi pod adresem liderki lubelskich struktur Wiosny, Moniki Pałowskiej ze strony lidera młodzieżówki w tym rejonie, Przemysława Stefaniaka. Były już członek partii oskarża ją o mobbing, a innym osobom z partii zarzuca brak reakcji na jego alarmy.

Efekt 500+. Zagraniczne wakacje coraz popularniejsze wśród PolakówEfekt 500+. Zagraniczne wakacje coraz popularniejsze wśród PolakówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zalewska: Reforma edukacji jest zakończona. To ktoś inny jest winny
2. Zelmer będzie wycofany z rynku
3. Biedronka i Lidl będą miały nowego konkurenta w Polsce
4. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News