Czeka nas największa susza od lat?
Autor Przemysław Porzybut - 9 Lutego 2020

Warzywa i owoce w przyszłym roku będą kosztować krocie. Wszystko przez złą pogodę

Warzywa i owoce mogą być jeszcze droższe, jeżeli poziom opadów będzie się utrzymywał na tym poziomie co obecnie. To może być największa susza od lat — twierdzi minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Kolejnym rokiem suszy przerażeni są rolnicy.

Warzywa i owoce mogą nie obrodzić


Wyjątkowo niewielkie opady mogą tym razem naprawdę uderzyć po kieszeni rolników i konsumentów.- Trzeci rok suszy z rzędu oznacza dla nas takie zaciskanie pasa, że nie będzie pieniędzy na konieczne w gospodarstwie inwestycje, jesteśmy na granicy przeżycia. Aż boję się myśleć, co się stanie, jeśli teraz przyjdzie mróz. Rośliny są rozhartowane, cały czas rosną, bo ciepło. I teraz, na początku lutego, wyglądają tak jak zwykle w kwietniu — mówi "Gazecie Wyborczej" Leszek Dereziński, szef spółki, która gospodaruje na paru tysiącach hektarów w Kobylnikach na Kujawach.

TSUE chce nałożyć na Polskę ogromną karę. Będziemy płacić kilka milionów złotych dziennieTSUE chce nałożyć na Polskę ogromną karę. Będziemy płacić kilka milionów złotych dziennieCzytaj dalej

Susza w zeszłym roku doprowadziła do strat w wysokości 3 mld złotych. Jednak ta tegoroczna może być jeszcze gorsza. Ta w zeszłym roku nie odbiła się na zbiorach zbóż, ale był to rok o wiele mniej urodzajny w owoce ok. 25 proc. i warzywa, których obrodziło o 8 proc. mniej niż rok wcześniej. Do tego na przykład zbiory tak kluczowych warzyw jak ziemniaki były o 11 proc. mniejsze, a buraków cukrowych o 5 proc. We znaki susza dała się także hodowcom bydła, bo ci nie mogli dokonać drugiego pokostu traw.

Ulubione samochody Polaków w 2020 roku. TOP 10 najchętniej kupowanych modeli [GALERIA]Ulubione samochody Polaków w 2020 roku. TOP 10 najchętniej kupowanych modeli [GALERIA]Czytaj dalej

Niskie opady i co dalej?

Cała nadzieja w większych opadach w nadchodzących miesiącach. W najlepszym scenariuszy, jak tłumaczy prof. Andrzej Kowalski z SGH, z łagodnej jesieni przejdziemy płynnie do wiosny, zima już do nas nie przyjdzie i mrozu nie przyniesie. Od marca zaś zacznie padać. Ale nie będą to ulewy, które zalewają i "duszą" rośliny, a woda szybko ucieka do rzek i morza, tylko łagodna, systematyczna mżawka, która zapewni dobre nawilgocenie gleby.

Efekt takiej pogody będzie jedynie taki, że rośliny będą bardziej narażone na ataki szkodników i chorób oraz rośliny będą osłabione brakiem przerwania wegetacji.

Natomiast bardziej pesymistyczny wariant, to taki w którym przyjdą przymrozki, a śnieg nie spadnie. Na coś takiego rośliny są obecnie kompletnie nieprzygotowane i straty mogą być bardzo znaczne. To, co rośnie teraz na polach, czyli zboża ozime i rzepaki, padną, a pola trzeba będzie ponownie obsiać. To są dla rolników dodatkowe koszty (nasiona, prace polowe) i mniejsze zbiory, bo zboża siane wiosną dają zwykle mniejsze plony niż oziminy. W sadach zaś straty będą nie do odrobienia, bo gdy pąki przemarzną, to nie da się tego niczym załatać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie pracuje Marta Kaczyńska? Wiemy na czym zarabia
  2. Pierwsze objawy miażdżycy mózgu. Jej powikłania są niezwykle niebezpieczne
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Już pewne. Koniec 500 plus, wszyscy dostaną w rzeczywistości o wiele mniej
Kultowe produkty z Peweksów. Każdy Polak chciał je mieć [GALERIA]Kultowe produkty z Peweksów. Każdy Polak chciał je mieć [GALERIA]Czytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News