Przez nowe warunki techniczne remont będzie kosztował nas dużo więcej niż dotychczas
pixabay/stux
Autor Radosław Święcki - 26 Grudnia 2020

Za remont zapłacisz nawet kilkanaście tysięcy złotych więcej. W 2021 wchodzą nowe warunki techniczne

Zła wiadomość dla osób planujących w przyszłym roku remont lub budowę. Będzie ona kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych więcej niż dotychczas. To efekt nowych warunków technicznych, które zaczną obowiązywać wraz z początkiem 2021 roku.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany przewidują nowe warunki techniczne,
  • Dlaczego remont bądź budowa będzie nas kosztować więcej,
  • Dlaczego eksperci krytykują podejście rządzących w tej kwestii.

Przez nowe warunki techniczne remont będzie kosztował nas więcej

Planujesz remont lub budowę w przyszłym roku? Przygotuj się, że wiązać się to będzie z dużo wyższymi kosztami niż dotychczas. Wszystko przez zmiany dotyczące warunków technicznych, czyli zbioru zasad technicznych, jakie muszą spełniać budynki.

Warunki techniczne zaostrzano już w 2014 roku, a potem w 2017 roku. Kolejne zmiany wejdą w życie wraz z początkiem 2021 roku. Zmiany w tym zakresie jak przypomina serwis extradom.pl są następstwem proekologicznej polityki Parlamentu Europejskiego, który już 10 lat temu uchwalił nową dyrektywę dotyczącą charakterystyki energetycznej budynków.

Dyrektywa ta obowiązuje wszystkie kraje unijne. Ma ona doprowadzić do sytuacji, że wszystkie nowo wybudowane domy osiągną status zeroenergetycznych, a zatem takich, które wykazują zerowe zużycie energii.

Dlaczego zatem piszemy również o remoncie? Ponieważ nowe zasady dotyczą nie tylko nowych, ale też starych budynków, które od 2021 roku będą przechodziły modernizację. Jak zauważa portal, powinny one w znacznym stopniu zminimalizować potrzebę korzystania z energii pierwotnej.

Są przepisy, o których nikt nie pamięta. Ale mandat 350 zł zapamiętasz na długoSą przepisy, o których nikt nie pamięta. Ale mandat 350 zł zapamiętasz na długoCzytaj dalej

Zgodnie z nowymi zasadami wartość rocznego zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną (EP) potrzebną do ogrzewania, wentylacji, chłodzenia czy też oświetlenia, od 2021 roku nie będzie mogła przekroczyć 70 kWh/m2. Z kolei współczynnik przenikania ciepła (U) od przyszłego roku nie będzie mógł przekroczyć wartości 0,2 W/m2K dla ścian zewnętrznych, 0,9 W/m2K w przypadku zwykłych okien i drzwi balkonowych i 0,9 W/m2K w przypadku okien połaciowych.

Tym samym konieczne będzie używanie lepszych materiałów budowlanych, a także lepszej jakościowo stolarki okiennej, co wiązać się będzie z większymi niż dotychczas kosztami.

- To koszty wyższe średnio o kilka-kilkanaście tysięcy złotych i to w przypadku bardzo średniego produktu – komentuje w rozmowie z Money.pl Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich, podkreślając, że wszystko będzie zależało od poziomu przeszklenia w domu lub mieszkaniu. - Im większe okna, tym podwyżki bardziej dotkliwe – dodaje ekspert.

Eksperci krytykują

Płochocki podkreśla, że branża budowlana i okienna popierają cel oszczędności cieplnej, ale w jego ocenie dzieje się to w sposób nieefektywny.

- Rząd narzuca maksymalną wartość współczynnika przenikalności cieplnej okien, ścian czy stropów, zamiast powiedzieć, że budynek ma zużywać nie więcej niż X na metr kwadratowy – przecież to się liczy dla mieszkańców, nie to, w jaki sposób się tę oszczędność udało osiągnąć – tłumaczy dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich, dodając, że bardziej optymalnym rozwiązaniem byłoby narzucenie konkretnej oszczędności energetycznej, a już po stronie projektanta i inwestora byłoby to jak to osiągnąć.

Nowe zasady wejdą w życie w 2021 roku, ale jak zauważa Money.pl wszystkie wnioski o pozwolenia na budowę, które do 30 grudnia zostaną złożone w gminnych wydziałach architektury będą weryfikowane na podstawie dotychczasowych warunków technicznych.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Zapomnisz i zapłacisz nawet 8400 zł. Od 1 stycznia kary dla kierowców pójdą ostro w górę
  2. 10 000 zł nagrody za ujęcie sprawcy wyjątkowo podłej dewastacji
  3. Ambasador USA w Polsce złożyła rezygnację. Tłumaczy decyzję
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News