Dziennikarze obnażają działalność mafii vatowskich. Rząd oskarża dziennikarzy.
Pixabay, lechenie-narkomanii
Autor Kamila Jeziorska - 22 Lutego 2021

Luka VAT. Reportaż TVN24 druzgocący, jednak premier i minister uderzają w dziennikarzy

"Kłamstwo vatowskie", czyli reportaż "Superwizjera" wyemitowany w TVN24 wstrząsnął polskim rządem. Dziennikarze ujawnili, że luka VAT jest załatana tylko teoretycznie, a praktycznie mafie vatowskie wciąż moszczą się w szarej strefie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co ujawnili dziennikarze TVN24
  • Co robią mafie vatowskie w Polsce
  • Jak na reportaż "Superwizjera" zareagował rząd

Mafie vatowskie mają się dobrze

W sobotę TVN24 w programie "Superwizjer" ujawnił proces działania mafii vatowskich w Polsce. Tych mafii, których likwidacją szczycił się rząd. Co więcej, to właśnie rządzący podkreślają usilnie, że wszelkie regulacje wprowadzane są po to, aby z nimi walczyć. Dziennikarze ukazali niechlubną prawdę w tej sprawie.

"W latach 2018-2019 Skarb Państwa, według Ministerstwa Finansów, na oszustwach vatowskich stracił prawie 17 miliardów złotych, a odzyskał zaledwie 150 milionów. To mniej niż jeden procent kwoty. Z kolei Prokuratura Krajowa nie potrafi podać dokładnych danych na temat strat" - można przeczytać w opisie reportażu.

Autorzy głośnego reportażu pokazują, że to, co mówi rząd o odzyskiwaniu miliardów złotych jest nieprawdą. - Wystarczyło dobrze popytać ministerstwa sprawiedliwości i finansów, izby skarbowe, popracować na otwartych źródłach. Okazało się, że nic się nie zgadza - powiedział Jakub Stachowiak, współautor "Kłamastwa vatowskiego".

- Oni z tego tytułu mieli zarobić prawie 180 milionów złotych. Jeżeli ponad 20 osób zostało zatrzymanych, komunikat idzie w świat, prokuratura i ABW taką grupę rozbiły, to te pieniądze, jak rozumiem, gdzieś są. Ale zabezpieczone mienie w tej sprawie to jest niecały milion złotych. To są hipoteki na trzech mieszkaniach. Co z tego będzie za kilka lat, gdy proces się skończy? Śmiem twierdzić, że nie będzie ani złotówki, bo oprócz zabezpieczonych hipotek w tej sprawie nie ma nic - dodał reporter w wywiadzie dla TVN24.

Podkreślił, że podobnych spraw jest o wiele więcej, a rząd chwali się milionowymi kwotami przy likwidowaniu szajek vatowskich. W efekcie jest to ułamek całości.

Załatana luka VAT to tylko pozory?

Po emisji reportażu głos w sprawie zabrał sam premier Mateusz Morawiecki. Oskarża on dziennikarzy o szerzenie fake newsów. Co więcej, uznał to za próbę zdyskredytowania polityki finansowej Zjednoczonej Prawicy.

Obojętny wobec sprawy nie pozostał także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. "Luka VAT się zmniejsza, bo mafiom vatowskim utrudniono okradanie Polaków. Przede wszystkim reforma prokuratury i nacisk na śledztwa vatowskie, w połączeniu z zaostrzeniem kar do 25 lat, stworzyły tzw. efekt mrożący" - napisał na swoim koncie na Twitterze.

W odpowiedzi na zarzuty podkreślił, że obecnie system jest bardziej wydajny. "Polaków dziś trudniej okraść, budżet przestał przeciekać. Są miliardy na inwestycje" - dodał.

W podobnym tonie była utrzymana wypowiedź premiera. Ten podkreślił, że pieniądze odzyskane od mafii vatowskich zasilają m.in.: programy społeczny Rodzina 500 plus, 13 emerytura czy wydatki na osoby niepełnosprawne.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News