Urząd skarbowy ściga 11-letnią dziewczynkę z długiem
flickr.com/isoglosse
Autor Komunikaty prasowe - 19 Lutego 2020

Był komornik, a teraz skarbówka. Urząd żąda od 11-latki odpowiedzi w ciągu 7 dni

Urząd Skarbowy chce wyjaśnienia kwestii podatkowych od 11-letniej Zuzi, która odziedziczyła w 2011 roku spadek po zmarłym ojcu. To przede wszystkim milionowy dług, o którym nie dawno z publikacji tygodnika "Wprost" mogła się dowiedzieć cała Polska. 

Urząd Skarbowy ściga małoletnią

Reakcja Urzędu Skarbowego wydaje się o tyle dziwna, że wezwanie w sprawie kwestii podatkowych wysłał cztery dni po publikacji artykułu. List w sprawie złożenia deklaracji podatkowej o nabyciu spadku po zmarłym w 2011 r. ojcu został wysłany do 11-latki, która w chwili śmierci ojca miała 3 lata.

Urząd Skarbowy żąda od niej odpowiedzi w ciągu 7 dni. Żeby tego było mało, wezwanie nie zostało zaadresowane na matkę 11-latki, ale na samą Zuzię, o czym donosi tygodnik "Wprost".

- Wezwanie nie zostało przesłane do opiekuna ustawowego, w tym wypadku matki Zuzi, ale bezpośrednio do 11-letniej dziewczynki, która dopiero co skończyła piątą klasę podstawówki. Jeżeli sama deklaracji nie złoży, grozi jej kara za wykroczenie skarbowe. W najgorszym wypadku będzie przeciwko niej wszczęte postępowanie podatkowe. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Chrzanowie daje jej 7 dni na odpowiedź - informuje "Wprost".

ZUS coraz odważniej odbiera zasiłki. Wystarczy podejrzenie, żeby chciał wykreślić cię z rejestruZUS coraz odważniej odbiera zasiłki. Wystarczy podejrzenie, żeby chciał wykreślić cię z rejestruCzytaj dalej

Dlaczego matka nie zrzekła się długu?

Nie wiadomo dlaczego w przypadku tak dużego długu nie doszło do zrzeczenia się spadku przez matkę, która opiekuje się dzieckiem. Wojciech Brzozowski z kancelarii Absolutio domniemuje, że skoro nie była ona w formalnym związku z ojcem Zuzi, to być może nie miała możliwości dowiedzenia się o tym niechcianym zobowiązaniu.

Zobowiązanie posiadane przez dziewczynkę to 318 tys. zł oraz ponad 600 tys. zł odsetek wyhodowanych w wyniku przejęcia długu przez komornika, firmę windykacyjną i znów komornika. Kredyt przez zmarłego ojca został wzięty na rozruch hurtowni z materiałami budowlanymi.

W 2015 r. komornik ostatecznie umorzyła postępowanie wobec nieżyjącego ojca. Właściciel długu, którym jest bank sprzedał go do wrocławskiej firmy windykacyjnej Ultimo. Ta w 2016 r. wystąpiła do krakowskiego sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności wobec ojca Zuzi. Z taką decyzją firma windykacyjna poszła do komornika i zobowiązała go do ściągania długu.

Parlamentarni krezusi. TOP 10 najbogatszych polskich posłów i senatorówParlamentarni krezusi. TOP 10 najbogatszych polskich posłów i senatorówCzytaj dalej

Aktualizacja

Jak zostaliśmy poinformowani przez Ministerstwo Finansów, wysłanie pisma do osoby niepełnoletniej było pomyłką urzędu skarbowego. Wysłano stosowne pismo do opiekuna prawnego (matki dziewczynki) wyjaśniające sytuację, w którym przeproszono za niezamierzony błąd. Naczelnik urzędu skarbowego również osobiście przeprosił dziewczynkę i jej mamę, udzielono pełnych wyjaśnień mamie dziewczynki dotyczących uzyskania zwolnienia z podatku od spadków i darowizn.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ciężarówka wywróciła się na rondzie. W naczepie było 180 prosiaków
  2. Masz problemy ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu? Dieta, która może Ci pomóc
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Dwoje pasażerów wycieczkowca nie żyje. Trwa ewakuacja, koszmar pasażerów
Samochody, które palą najmniej. TOP 10 najbardziej oszczędnych autSamochody, które palą najmniej. TOP 10 najbardziej oszczędnych autCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News