Upały w Niemczech. Media apelują o wolne dla budowlańców
Autor Przemysław Terlecki - 26 Lipca 2019

Niemiecka prasa apeluje. Żąda wolnego dla budowlańców w upały

Upały przechodzą piekielną falą przez Niemcy. Już dawno termometry u naszych zachodnich sąsiadów nie pokazywały takich temperatur. Niemieckie media apelują o wolny czas dla tych, którzy pracują w pełnym skwarze cały dzień - budowlańców.

Upały w Niemczech osiągają kolejne rekordowe poziomy. W tym tygodniu pogoda u naszych zachodnich sąsiadów była jeszcze mniej łaskwa, niż w Polsce. Upały na poziomie 30 stopni i więcej nawiedzuły niemalże cały kraj. Rekord gorąca padł w Lingen w Dolnej Saksonii, gdzie termometry pokazały 42,6 stopni Celsjusza. To pierwszy tak wysoki pomiar od 1881 roku, kiedy to zaczęto przeprowadzać oficjalne pomiary temperatury.

Poniżej 30 stopni było tylko na wybrzeżach Morza Bałtyckiego oraz Północnego, a także w górach powyżej 1000 metrów wysokości nad poziomem morza. Niestety, oznaczało to, że Niemcy byli skazani na afrykańską spiekotę. Jak podaje Bild, dla wielu to konieczność włączenia klimatyzacji czy pójścia nad jezioro lub basen. Ale nie dla robotników i pracowników budów.

Niemcy w czwartek: nowy rekord gorąca, ale na pewno nie ostatni. Dla wielu oznacza to po prostu konieczność włączenia klimatyzacji. W lepszym przypadku zaś, wyprawę na odkryty basen. Tymczasem dla pracowników budów, dla robotników, dla wszystkich tych, którzy pracują na zewnątrz takie dni to piekło - czytamy w niemieckiej bulwarówce.

PIP apeluje do pracodawców: Skróćcie czas pracy na upałyPIP apeluje do pracodawców: Skróćcie czas pracy na upałyCzytaj dalej

Upały w Niemczech osiagają rekordy. Bild apeluje o wolne dla budowlańców

Dalej najbardziej poczytny niemiecki dziennik podaje, że rak skóry jest uznawany za chorobę zawodową, ale niemieckie przepisy nie przeiwdują wolnego dla tych, którzy pracując na budowie w pełnym słońcu mieliby mieć wolne. Bild pozwolił sobie także na atak pod adresem szefów firm budowlanych.

To obłęd, że rak skóry spowodowany przez słońce jest uznawany za chorobę zawodową, ale przepisy nie przewidują jednocześnie wolnego dla tych, którzy zasuwają przy budowie autostrad czy kładą cegły na wysokości. Tak na poważnie, z klimatyzowanego biura bardzo łatwo jest powiedzieć "nie". Ale przecież robotnikom nie chodzi o to, żeby spędzać czas na basenie, tylko o zachowanie zdrowia. Żadna budowa na świecie nie jest warta jego utraty - cytuje Bild portal Forsal.pl

Co ciekawe, w Niemczech istnieją przepisy, które mówią wyraźnie, iż pomieszczenia biurowe nagrzane do 35 stopni są niezdatne do użytku, jeśli nie zostaną ochłodzone. Niemieckie prawo pracy nie reguluje jednakże sytuacji temperaturowej pracowników, którzy wykonują swoje obowiązki na zewnątrz. Wprowadzenia przepisów, mówiących o zwalnianiu do domu pracowników budów, ale nie tylko, przy temperaturze 40 stopni, domagają się związki zawodowe.

Biedronka zapamięta go na długo. Klient wydał 24 tys. złotychBiedronka zapamięta go na długo. Klient wydał 24 tys. złotychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę?
  2. Lidl będzie teraz budował mieszkania
  3. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągnięcie
  4. Kraje egzotyczne walczą z “begpackersami”

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.