Umowa o pracę obowiązek szczepienia
PHOTO: AGENCJA SE /EAST NEWS
Autor Konrad Karpiuk - 25 Grudnia 2020

Jest pomysł na nowy obowiązek. Ekspert proponuje umowę o pracę tylko dla zaszczepionych

Nowo zawarte umowy o pracę mogą zawierać dodatkowy wymóg dla pracownika. Jak proponuje główny ekonomista Business Centre Club (BCC), prof. Stanisław Gomułka, przedsiębiorcy powinni wymagać od swoich pracowników zaświadczenia o szczepieniu przeciwko COVID-19. Dzięki temu udałoby się szybciej zwalczyć pandemię.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak ekspert proponuje powiązać umowę o pracę ze szczepieniami,
  • Dlaczego zaszczepienie pracowników jest w interesie pracodawcy,
  • Jakie błędy ekspert wypatrzył w rządowym planie szczepień.

Umowa o pracę, a obowiązek szczepień. Śmiała propozycja eksperta

Umowa o pracę już teraz wymaga wykonania badań lekarskich w celu stwierdzenia ewentualnych przeciwwskazań zdrowotnych do zatrudnienia się na danym stanowisku. Prof. Gomułka z BCC proponuje, aby do wymogów dołączyć jeszcze zaświadczenie o szczepieniu przeciwko COVID-19.

Ekspert twierdzi, że odmowa zaszczepienia naraża innych pracowników na utratę zdrowia, oraz przedsiębiorstwo na bankructwo. Co za tym idzie, pracodawca przyjmujący niezaszczepionego pracownika, podejmuje potencjalnie wysokie ryzyko.

Jak zauważa prof. Stanisław Gomułka, jest obecnie spora niepewność dotycząca tego, ile osób zdecyduje się na zaszczepienie przeciw COVID-19. Tymczasem ogromna część rynku pracowniczego w Polsce to sektor prywatny, więc przedsiębiorcy mogliby wpłynąć na powszechność szczepień dzięki odpowiednim zapisom w umowach o pracę. Zwłaszcza że szczepionka może być kluczowa dla przyszłości gospodarki.

- Program szczepień jest sprawą kluczową na najbliższe pięć miesięcy, ale gospodarka ma funkcjonować przez lata. Najbliższe trzy lata to okres, kiedy można wykorzystać w Polsce fundusze europejskie. W dodatku, choć wchodzimy w nowy okres budżetowy UE, w ciągu najbliższych dwóch lat mamy jeszcze możliwość wykorzystania środków z już kończącego się programu - zauważa prof. Gomułka.

Mieszkańcy dwóch wielkich krajów zza oceanu masowo chcą obywatelstwo Polski. Wszystko z powodu obawMieszkańcy dwóch wielkich krajów zza oceanu masowo chcą obywatelstwo Polski. Wszystko z powodu obawCzytaj dalej

Przedsiębiorcy mogą pomóc w szczepieniach. Nie tylko wymogiem w umowie o pracę

Jak mówi ekspert, cała Europa wprowadza dodatkowe restrykcje na święta, co oczywiście negatywnie odbije się na na stanie gospodarki. Jednocześnie wszyscy oczekują na szczepionkę, która będzie lada chwila i liczą, że wraz ze startem programu zaczną powolne wychodzenie z kryzysowego dołka.

Prof. Gomułka zauważa, że aby faktycznie liczyć na przetrwanie ataku epidemii, trzeba zaszczepić 70 proc. Polaków w wieku powyżej 12 lat, czyli 22 mln osób. Obecnie w Polsce gotowych jest 8500 punktów, które są w stanie zaszczepić 3 mln osób miesięcznie, co oznacza, że podanie preparatu 70 proc. populacji wymagałoby aż 15 miesięcy.

- To trzy razy dłużej, niż oczekujemy i deklaruje rząd. Aby zrealizować cel, trzeba zwiększyć trzykrotnie liczbę punktów lub wydajność każdego z nich. Rząd nie poinformował nas dotąd, jak chce sprostać temu zadaniu - mówi prof. Gomułka.

Główny ekonomista BCC uważa, że punkty szczepień powinny powstawać w dużych aptekach, domach opieki społecznej, kinach, czy nawet większych przedsiębiorstwach. Proponuje, aby przedsiębiorcy zaangażowali się w akcję, samemu organizując punkty szczepień. Choć oczywiście potrzebowaliby do tego odpowiednich narzędzi i uprawnień od rządu. Jednak w połączeniu z wymogiem szczepień do umowy o pracę, mogłoby to przyśpieszyć wyjście z kryzysu.

Jest szansa na odbicie gospodarcze, ale wiele zależy od szczepionki

Prof. Gomułka zauważa, że obecnie jest spory problem z finansami publicznymi w Polsce, odnotowano choćby spory wzrost długu publicznego. Dlatego też tak istotne będzie wykorzystanie środków unijnych i szybki powrót odpornych jednostek do pracy. Przedsiębiorstwa muszą wrócić do dawnego funkcjonowania, tak aby zarabiały i napędzały gospodarkę.

Dlatego też pomysł umów o pracę z warunkiem szczepienia jest nie tylko kwestią związaną ze zdrowiem Polaków, czy dobrem danej firmy, ale także potencjalnym rozwojem gospodarczym. Ekspert BCC liczy, że jeśli program szczepień okaże się skuteczny w walce z pandemią, to od połowy przyszłego roku nastąpi odbicie gospodarcze.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Walczymy jeszcze z obecną, a szef WHO już zapowiada kolejną pandemię. Data nie jest przypadkowa
  2. Podwyżki cen energii dotkną wszystkich. Rodziny doliczą trzynasty rachunek za prąd
  3. Ceny u Rydzyka w sklepie porażają. 80 zł za przyprawę, 50 zł za mąkę, a dalej tylko gorzej
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News