Antoni Macierewicz, jest umorzenie Źródło fot.:wikimedia.org
Autor Kasper Starużyk - 29 Maja 2019

Przełom w sprawie Antoniego Macierewicza. Zaskakująca decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa

Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej zdecydował o umorzeniu śledztwa wobec Antoniego Macierewicza. Śledztwo dotyczyło przekroczenia uprawień służbowych, jakich były minister obrony narodowej miał się dopuścić piastując swoje stanowisko. Zawiadomienie do prokuratury złożył Tomasz Piątek, autor książki o Antonim Macierewiczu.

Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w świetle art. 231 kk i art. 234 kk, wykazała, iż nie doszło do realizacji znamion czynów zabronionych wskazanych w zawiadomieniu o przestępstwie - brzmi uzasadnienie rzecznika prokuratury Łukasza Łapczyńskiego, który rozmawiał z portalem Presserwis. Według informacji rzecznika do umorzenia śledztwa doszło już 10 maja. 

Tomasz Piątek na tropie Antoniego Macierewicza 

Zawiadominie w sprawie popełnienia przestępstwa przez Antoniego Macierewicza złożył pisarz Tomasz Piątek, którego dzieło Macierewicz i jego tajemnice traktuje o czasach w których Macierewicz pełnił funkcję ministra obrony i rzekomo dopuszczał się przekraczania swoich uprawnień. W komentarzu do wyroku Piątek powiedział, że: Macierewicz wciąż jest wiceprzewodniczącym partii rządzącej, której koalicjant Zbigniew Ziobro przejął prokuraturę. 

Jako jedyna gmina na Podkarpaciu nie głosowała na PiS. Znamy powódJako jedyna gmina na Podkarpaciu nie głosowała na PiS. Znamy powódCzytaj dalej

Należy jednak zwrócić uwagę na to, że art. 234 kk mówi o karze za bezpodstawne złożenie zawiadomienia do prokuratuty, a za takim zarzutem teoretycznie mógłby być obciążony Tomasz Piątek, skoro nie miał żadnych podstaw do zawiadamiania prokuratury o czynach Antoniego Macierewicza. Prokuratura jednak nie podjęła także krucjaty przeciwko pisarzowi. 

Historia śledztwa 

Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie podjął śledztwo dotyczące przekroczenia uprawinień przez Antoniego Macierewicza 4 kwietnia 2019 roku. Nastąpiło to po złożeniu zażalenia do sądu przez Tomasza Piątka, na fakt, że prokuratura w ogóle nie podjęła się rozpocząecia śledztwa po jego pierwszym zawiadomieniu. Sąd podtrzymał zażalenie Piątka. 

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News