Ulga dla Polaków wracających do kraju
Pexels/Gustavo Fring
Autor Maria Glinka - 17 Listopada 2020

Wracasz z emigracji? Rząd szykuje specjalną ulgę, która ma przyciągnąć Polaków zza granicy

Ulga podatkowa dla Polaków pracujących za granicą to najnowsza inicjatywa Ministerstwa Finansów. W resorcie już trwają prace nad bonifikatą, która ma zachęcić obywateli do powrotu do ojczyzny. Dzięki aktualizacji polityki fiskalnej Polacy będą mogli zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy.

Ulga „na powrót”. Dla kogo i w jakiej wysokości?

Ulga podatkowa „na powrót” ma dołączyć do pokaźnego instrumentarium polityki fiskalnej państwa. Za przygotowanie stosownych przepisów w tym zakresie odpowiada Ministerstwo Finansów. Według doniesień portalu money.pl nowa bonifikata ma przysługiwać Polakom, którzy podejmowali za granicą legalne aktywności zawodowe i postanowili wrócić do kraju.

Wstępne regulacje dotyczące ulgi zakładają, że podatnik będzie przekazywał daniny niższe o 50 proc. przez pierwsze dwa lata od momentu powrotu do Polski (weryfikacja na podstawie deklaracji rezydencji podatkowej). Jednak ulga trafi do obywateli dopiero po rocznym pobycie w kraju, pod warunkiem że są aktywni zawodowo.

Emerycie, jednak nie musisz opłacać jednego z rachunków. Ogromna grupa seniorów jest zwolniona z opłatyEmerycie, jednak nie musisz opłacać jednego z rachunków. Ogromna grupa seniorów jest zwolniona z opłatyCzytaj dalej

Co to oznacza w praktyce? Przez pierwsze dwa lata obywatel płaci 18 tys. zł w ramach PIT. Jednak w drugim roku może skorzystać z ulgi i przekazuje 9 tys. zł. W kolejnym, trzecim roku pobytu w Polsce również może skorzystać z bonifikaty, ale podstawą wyliczenia będzie kwota, którą przekazał rok wcześniej, czyli wspominane 9 tys. zł. Zatem w trzecim roku będzie musiał oddać urzędowi skarbowemu 4,5 tys. zł. Na tym kończy się ulga proponowana przez resort finansów.

Na uldze skorzystają osoby powracające po latach pracy na obczyźnie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii

Jak na razie ministerstwo nie chce przekazywać bardziej szczegółowych informacji w sprawie bonifikaty. Przedstawiciele resortu wyznali bowiem, że w dalszym ciągu trwają prace nad przepisami. Urzędnicy analizują propozycje w ramach cyklicznych spotkań „Dialog z biznesem” i poprzez „Głos podatnika”.

Wśród przedstawionych postulatów pojawiła się koncepcja wprowadzenia rozwiązania na wzór Włoch czy Portugalii, które miałoby zachęcić obywateli do powrotu do ojczyzny. Na ten moment nie doprecyzowano, czy zostaną wprowadzone dodatkowe kryteria uzyskania ulgi np. minimalny okres pobytu za granicą lub w ojczyźnie.

Pobrało ją milion osób na telefon, a okazało się, że jest skrajnie niebezpieczna. Natychmiast pozbądź się aplikacjiPobrało ją milion osób na telefon, a okazało się, że jest skrajnie niebezpieczna. Natychmiast pozbądź się aplikacjiCzytaj dalej

W przypadku Polski głównymi adresatami ulgi „na powrót” mają być z pewnością osoby, które pracują w Wielkiej Brytanii. Wszystko z uwagi na zmianę przepisów dotyczących legalizacji pobytu na Wyspach, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2021 r. Status rezydenta zostanie zamieniony na status osoby osiedlonej lub czasowo osiedlonej. Pierwsza ewentualność zezwala na 5-letni pobyt w Wielkiej Brytanii, a drugi wariant na pozostawanie w granicach Zjednoczonego Królestwa przez 2 lata.

DZISIAJ GRZEJE:

1. NFZ pokazał stawki. Łóżko na dobę to ponad 800 złotych
2. Sylwester w TVN odwołany? Przedstawiono najmniej spodziewany scenariusz, wielu będzie zawiedzionych
3. Ściąganie należności nie ominie nikogo, będą nowe reguły. Zalegający z opłatami mają spore powody do obaw

Czy ulga zachęci do powrotu? Eksperci mają wątpliwości

Jednak w ocenie prof. Krystiana Heffnera, ekonomisty i demografa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, podatkowa zachęta do powrotu może okazać się niewystarczająca, ponieważ stała emigracja zarobkowa zazwyczaj nie zależy od uwarunkowań fiskalnych. Obywatele decydują się na przeprowadzkę za granicę z powodu wyższego standardu życia i lepiej płatnej pracy niż w Polsce, a nie z uwagi na brak bonifikat podatkowych.

- Polacy, którzy nie będą mogli zalegalizować swojego pobytu na Wyspach, w przeważającej większości i tak nie wrócą. Wybiorą Niemcy, Niderlandy lub któryś skandynawski kraj. Dla nich liczy się stabilność zasad i klarowna długookresowa perspektywa funkcjonowania – stwierdził ekspert.

Ile zarabiał Lech Wałęsa przed pandemią? Były prezydent nazwał się bankrutem, ale stawki mówią co innegoIle zarabiał Lech Wałęsa przed pandemią? Były prezydent nazwał się bankrutem, ale stawki mówią co innegoCzytaj dalej

Profesor zwraca również uwagę na chaos organizacyjny, który wdarł się do polskiej polityki fiskalnej. - Rozwiązania wymyślane są ad hoc, na chwilę. To nie jest długofalowa polityka podatkowa czy społeczna, która przyciągnie do kraju reemigrantów – ocenił. Jego zdaniem ulga podatkowa „na powrót” może odnieść sukces tylko w przypadku Polaków pracujących za granicą, którzy w Polsce założyli rodziny.

Na niepożądane skutki uboczne zapowiadanej bonifikaty zwrócił uwagę Michał Borowski, ekspert BCC ds. podatków i walki z szarą strefą oraz partner w Crido Taxand. Jego zdaniem nowa ulga dla Polaków pracujących za granicą może zostać odebrana jako instrument krzywdzący względem Polaków, którzy zostali w kraju i skrupulatnie płacą podatki. - Jeśli ktoś zdecydował się na taki ruch w życiu, jakim jest emigracja zarobkowa, to nie po to, by teraz wracać do tego samego, co wcześniej było dla niego trudne do zaakceptowania. Proponowane ulgi podatkowe to nie są przełomowe rozwiązania, pod których wpływem ludzie zaczną masowo wracać – podsumował specjalista.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jasnowidz Jackowski aż nie mógł uwierzyć w to co się dzieje. Już się zaczęło, ponura wizja Warszawy podczas najnowszej przepowiedni
  2. 46-letni mężczyzna wracał z grzybobrania. Umierał w męczarniach
  3. Ile zarabiał Lech Wałęsa przed pandemią? Były prezydent nazwał się bankrutem, ale stawki mówią co innego
  4. Podjęto istotną decyzję. Rusza masowa pomoc, wypłaty po 2 tys. złotych
  5. Politycy mogą liczyć na sowity wzrost pensji. W trudnych czasach nie zostaną na lodzie
  6. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Jana Tomaszewskiego, złapaliśmy się za głowy. To wielka gwiazda telewizji
  7. Najszybsze, rozpływające się w ustach ciasto czekoladowe, idealne dla niezapowiedzianych gości. Zrobisz je w trakcie zaparzania herbaty

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News