Ubezpieczenie wyłudzenie
CBŚP/ cbsp.policja.pl
Autor Oktawian Góral - 21 Września 2020

Upozorował własną śmierć, by wyłudzić 26 mln zł. Historia jak z filmu

Wyłudzenie ubezpieczenia na własną śmierć? To nie scenariusz z hollywoodzkiego filmu, ale historia którą bada polska policja. Mężczyzna chciał się na upozorowanej śmierci wzbogacić o 26 mln złotych. Wpadł gdy wracał do domu.

Kilka dni temu pisaliśmy o młodej Słowence, która próbowała wyłudzić odszkodowanie z ubezpieczalni powołując się na wypadek przy pracy. Aby zgarnąć ponad milion euro, młoda kobieta odcięła sobie rękę. Okazuje się, że takich zaskakujących pomysłów nie brakuje także w Polsce. Przyglądamy się sprawie mężczyzny, który próbował wyłudzić ponad 26 milionów złotych.

Porażające informacje z wielu przychodni, pacjenci są załamani. NFZ ma pełne ręce robotyPorażające informacje z wielu przychodni, pacjenci są załamani. NFZ ma pełne ręce robotyCzytaj dalej

Ubezpieczenia warte 26 milionów złotych. Warunek: śmierć

Wyłudzenie ubezpieczenie było skrupulatnie zaplanowane. Historia swój początek ma w 2019 roku. Wtedy do wielu zakładów ubezpieczeniowych trafiło roszczenie ubezpieczeniowe z tytułu śmierci syna. Zgłaszającym była obywatelka Ukrainy, choć jej syn formalnie był obywatelem Polski. "Zmarły" uzyskał polski paszport nieco ponad rok wcześniej. Łączna suma roszczeń od kobiety opiewała na ponad 26 mln złotych, co po przeliczeniu daje prawie 200 mln ukraińskich hrywien.

– Zgłaszająca roszczenie przedstawiła ukraińskie dokumenty dotyczące okoliczności zgonu syna w wyniku nieszczęśliwego wypadku, jaki miał mieć miejsce w lipcu 2019 roku na Zbiorniku Kijowskim. Mężczyzna miał wypłynąć wynajętą łodzią i w wyniku zderzenia z drugą niezidentyfikowaną łodzią, wypadł za burtę i utonął. Ciało miało zostać ujawnione dopiero we wrześniu 2019 roku, a już następnego dnia poddane kremacji – komentuje komisarz Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Rodzice prześlą Ci pieniądze, a Ty możesz zapłacić podatek. Grożą ci też sankcje
2. Ponad 900 osób zarażonych w ciągu doby. Specjaliści przedstawili scenariusz na nadchodzące dni
3. Straż miejska zyskała nowe uprawnienia. Mandat od niej dostaniesz znacznie łatwiej

Jeden z największych polskich banków w tarapatach. GW: mógł pośredniczyć w praniu brudnych pieniędzyJeden z największych polskich banków w tarapatach. GW: mógł pośredniczyć w praniu brudnych pieniędzyCzytaj dalej

Sprawa została dogłębnie zbadana przez Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej CBŚP. Funkcjonariusze w toku śledztwa wykryli, że mężczyzna od października 2018 roku do stycznia 2019 roku ubezpieczył się w 20 różnych zakładach. Policjanci zwrócili uwagę, że mężczyzna w 2018 uzyskał polskie obywatelstwo i formalnie posługiwał się dokumentami na nazwisko Eugeniusz P. Ukraiński paszport, do którego również posiadał prawo, ale także dokumenty przesłane przez matkę "zmarłego" figurowały na nazwisko Ievgen P. Mężczyzna, jak wskazuje policja, nie informował ubezpieczalni o posiadaniu podwójnego obywatelstwa, dlatego niezgodność danych między tymi zapisanymi w polisach, a tymi znajdującymi się w dokumentach wysłanych z Ukrainy wzbudziła czujność firm ubezpieczeniowych.

Podróże zmarłego za pieniądze z polisy

Śledczy ustalili, że w czasie gdy Eugeniusz P. oczekiwał na wypłatę pieniędzy z polis udał się w podróż. Posługując się polskim paszportem odwiedził m.in. Ukrainę, Wielką Brytanię, Turcję oraz Cypr Północny. Eugeniusz P. wpadł 30 sierpnia w Dorohusku. Z ustaleń dziennikarskich dowiadujemy się, że śledczy od pewnego czasu obserwowali mężczyznę. Udało im się go zatrzymać, gdy próbował drogą lądową przekroczyć polsko-ukraińską granicę. Mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzuty usiłowania wyłudzenia i oszustwa o znacznej wartości. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Obecnie został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. To jednak nie koniec historii. Śledztwo ze względu na powiązania mężczyzny, będzie prowadzone również po drugiej stronie Bugu.

– Z informacji uzyskanych od strony ukraińskiej wynika, że w Kijowie wszczęto śledztwo w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego Policji Ukrainy w związku z niewłaściwą realizacją czynności śledczych, dotyczących umorzonego postępowania w sprawie utonięcia mężczyzny w 2019 roku w jednym ze zbiorników w rejonie Wyszogrodzkim. Czynności dotyczą także fałszywych zeznań matki rzekomej ofiary oraz pracowników biura medycyny sądowej – tłumaczy rzeczniczka CBŚP. – Sprawa jest rozwojowa – wskazuje Iwona Jurkiewicz.

Polacy zadłużają się na potęgę. Liczba dłużników rośnie lawinowoPolacy zadłużają się na potęgę. Liczba dłużników rośnie lawinowoCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prowadząca "Pytanie na śniadanie" ujawniła pewne szczegóły programu. Czy może ponieść konsekwencje?
  2. Salmonella w jajkach, pod żadnym pozorem ich nie jedz. GIS właśnie opublikował, których
  3. Skok na naszą kasę. Kolejne banki śrubują opłaty
  4. Prawo budowlane od nowa. 19 września weszły w życie ważne zmiany
  5. Lepiej sprawdź swój wyciąg. Liczba nieautoryzowanych transakcji rośnie. Rzecznik Finansowy naciska na banki
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Ten kierowca w nietypowy sposób wjechał na autostradę. O krok od wielkiej tragedii
Przymusowe wolne czy kara? Do 30 września musisz wykorzystać zaległy urlop. Sprawdzamy co się stanie, gdy tego nie zrobiszPrzymusowe wolne czy kara? Do 30 września musisz wykorzystać zaległy urlop. Sprawdzamy co się stanie, gdy tego nie zrobiszCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News