Czy ubezpieczenie odciąży nas finansowo w przypadku zachorowania na COVID-19?
Pikist
Autor Julian Bakuła - 8 Września 2020

Ubezpieczenie w wypadku zachorowania gwarantuje 5 tys. zł. Ale nie dla wszystkich

Firmy ubezpieczeniowe dostosowują swoje oferty do nowych zagrożeń i od niedawna wiele umów zakłada wypłatę świadczenia czy odszkodowania w przypadku zachorowania na koronawirusa. Ubezpieczeniem objęte mogą zostać także dzieci. Ubezpieczenia przewidują jednak wiele wyjątków, dlatego warto uprzednio dokładnie zapoznać się z umową. Inaczej może się okazać, że wykupione przez nas ubezpieczenie nie pokrywa kosztów, przed którymi chcieliśmy się uchronić.

Ubezpieczenie nie zawsze pokryje koszty leczenia COVID-19

Jak podaje rmf24.pl, rynek ubezpieczeń w pewnej mierze dostosowuje się do warunków pandemii i zaczynają się na nim pojawiać oferty ubezpieczenia od skutków zachorowania na COVID-19. Ubezpieczenie może objąć koszty hospitalizacji zarówno osoby dorosłej, jak i dziecka. Niektóre ubezpieczenia przewidują także wypłatę odszkodowania rodzicom w przypadku zakażenia dziecka koronawirusem, które to zakażenie - w związku z koniecznością opieki na dzieckiem - uniemożliwia rodzicom pracę zawodową. Oferty mogą zakładać jednorazową wypłatę świadczenia albo uzależniać jego wysokość od ilości dni spędzonych w szpitalu czy na kwarantannie.

Seniorze, od września obowiązują Cię nowe przepisy. Mają wpływ na wysokość emeryturySeniorze, od września obowiązują Cię nowe przepisy. Mają wpływ na wysokość emeryturyCzytaj dalej

Ochrona przed skutkami zakażenia koronawirusa wciąż nie jest jednak standardem w ofertach ubezpieczeń szkolnych. Według Rzecznika Finansowego w sposób precyzyjny i wyraźny zapewniają ją tylko 4 na 13 dostępnych na rynku ubezpieczeń szkolnych, czyli niewiele ponad 30 proc. Umowy przewidują poza tym wiele wyjątków, zatem warto dokładnie się z nimi zapoznać przed wykupieniem ubezpieczenia. Nie zawsze poniesione przez nas w wyniku zakażenia koronawirusem koszty będą podlegać refundacji. Przykładowo - tylko część ofert zakłada wypłatę odszkodowania w przypadku odwołania wycieczki szkolnej spowodowanego wirusem.

- Ubezpieczenia szkolne z definicji mają zabezpieczać dzieci i młodzież oraz ich rodziców przed skutkami nieprzewidzianych zdarzeń. Dlatego poleciłem przeanalizowanie zmian w ofercie produktowej, pod kątem uwzględnienia w nich ryzyk związanych z pandemią i zachorowaniami na COVID-19. Niestety analiza wykazała, że większość ubezpieczycieli nie zdecydowała się na stworzenie dodatkowej zachęty do zawierania tak grupowych, jak i indywidualnych ubezpieczeń NNW dzieci i młodzieży szkolnej i objęcia tego ryzyka. Szkoda, bo w niektórych wypadkach widać, że jest potencjał do rozszerzenia zakresu takich umów - ocenia Rzecznik Finansowy dr hab. Mariusz Jerzy Golecki.

Ruszają masowe kontrole. Inspektorzy mogą odwiedzić nas w domach, jest jednak jeden wytrychRuszają masowe kontrole. Inspektorzy mogą odwiedzić nas w domach, jest jednak jeden wytrychCzytaj dalej

Część ubezpieczeń zupełnie nie wychodzi naprzeciw wyzwaniom związanym z pandemią. - Czterech ubezpieczycieli przy konstrukcji swoich ofert NNW młodzieży od razu wyklucza wszelkie ryzyka zachorowań. Ogranicza zakres ochrony do nieszczęśliwych wypadków, które mogą się zdarzyć w szkole lub w drodze do szkoły. W jednej ofercie indywidualnego ubezpieczenia NNW dziecka z zakresu została wykluczona pandemia jako taka - mówi zastępca Rzecznika Finansowego Andrzej Kiciński.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Jak masz szczęście skończy się na pouczeniu. Możesz jednak stracić 5 tys. zł z głupiego powodu
2. Okrzyknięto ją "Królową COVIDu". Ilość testów oraz dni na kwarantannie przez które musiała przejść kobieta, wbija w fotel

Warto zapoznać się z wyjątkami od ubezpieczenia, które przewiduje umowa

Warunki finansowe dostępnych na rynku ofert ubezpieczenia od koronawirusa są bardzo zróżnicowane. W jednej z 13 ofert ubezpieczenia przeanalizowanych przez zespół ekspercki Rzecznika Finansowego jest mowa o jednorazowej wypłacie odszkodowania w wysokości 5 tys. zł w przypadku zachorowania na COVID-19, o ile zostanie ono odpowiednio udokumentowane. Jednak taka ochrona przysługuje klientowi dopiero po zapłaceniu odpowiedniej składki.

Rosja jasno i dobitnie o Nord Stream 2. Groźba sankcji ze strony Niemiec nie straszna KremlowiRosja jasno i dobitnie o Nord Stream 2. Groźba sankcji ze strony Niemiec nie straszna KremlowiCzytaj dalej

Inne ubezpieczenie, któremu przypatrzyli się eksperci, uzależnia wysokość świadczenia od tego, jak poważne jest zachorowanie oraz od wysokości płaconych składek. Za każdy dzień pobytu w szpitalu można liczyć na od 200 do 500 zł rekompensaty, a pobyt na OIOM (Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej) wiąże się z wypłatą jednorazowego, dodatkowego świadczenia. Problemem wielu ofert jest jednak brak precyzji w formułowaniu warunków wypłaty świadczenia finansowego i jednoznacznego określenia, co kwalifikuje nasz przypadek zachorowania do rekompensaty.

Jedna z firm oferuje ubezpieczenie dla kadry nauczycielskiej, w którym przewidywana jest wypłata odszkodowania w przypadku zachorowania na COVID-19. Jednak także w tym przypadku należy wczytać się w warunki umowy. Okazuje się, że rekompensata finansowa przysługuje nauczycielowi tylko w przypadku, gdy do zakażenia dojdzie poprzez kontakt z krwią w związku z wykonywaniem czynności medycznych.

Urodziła dziesięcioro dzieci, jednak ZUS nie chce jej przyznać świadczenia Mama 4 plus. Powód jest oburzającyUrodziła dziesięcioro dzieci, jednak ZUS nie chce jej przyznać świadczenia Mama 4 plus. Powód jest oburzającyCzytaj dalej

Pomijając trudności w ewentualnym udowadnianiu, że do transferu wirusa doszło właśnie przez krew, wydaje się, że pokrywa ono niewielką część możliwych przypadków zakażenia. Poza tym dotyczy tylko personelu medycznego zatrudnionego w placówkach oświatowych, nie spełnia zatem potrzeb ogółu pracowników szkół. W części ofert ubezpieczenia możemy spotkać się także z zapisem o zwrocie kosztów pogrzebu w przypadku spowodowanej koronawirusem śmierci rodziców lub opiekunów dziecka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczna wiadomość z samego rana. Anna Karbowniczak zginęła w wypadku, policja zatrzymała podejrzanych sprawców
  2. Przeszłość Dagmary Kaźmierskiej z "Królowych życia" daje do myślenia. Mroczne sekrety
  3. Emeryci na bruk? Minister Emilewicz ostro o przyszłości starszych Polaków
  4. Nie ominie cię rejestracja jeśli używasz jednego gadżetu. Czasu coraz mniej
  5. Już pewne, szykują się kolejne obniżki cen mięsa. Winne dwa czynniki
  6. Szarżowała na drodze, nagle zjechała na prawo. Poważny wypadek przy szkole, 23-latkę zabrało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
ZUS wygadał się, jak podwyższyć swoją emeryturę. Rozwiązanie jest proste, a wiele osób nie korzystaZUS wygadał się, jak podwyższyć swoją emeryturę. Rozwiązanie jest proste, a wiele osób nie korzystaCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News