Ubezpieczenia ograbiły ich z pieniędzy
Autor Przemysław Terlecki - 6 Września 2019

Miliony Polaków straciło swoje oszczędności na ubezpieczeniach. Jest szansa na odzyskanie pieniędzy

Ubezpieczenia, które szybko okazały się nie do utrzymania przez Polaków, były swojego czasu plagą. Obecnie wiele osób walczy o swoje pieniądze. Jest szansa na ich odzyskanie. Mowa o wyroku Sądu Najwyższego.

Ubezpieczenia, o których mowa to polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, których swojego czasu wzięło w sumie kilka milionów Polaków. Niestety, wielu z nich straciło niemałe fortuny, opłacając należności wobec ubezpieczyciela, . Zostawieni z niczym Polacy postanowili zawalczyć o swoje i właśnie jest ku temu idealna okazja.

Proces, który toczył się przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu, zapoczątkował tę sprawę. Ten zwrócił się bowiem do Sądu Najwyższego z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym kilku zagadnień sprawy. Forbes wskazuje jednak, że choć SN odmówił podjęcia uchwały w sprawie przesłanych pytań w uzasadnieniu podjął sprawę różnicy, jakie są pomiędzy pośrednictwem ubezpieczeniowym a ubezpieczeniem w umowach grupowych.

Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatekMasz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatekCzytaj dalej

Ubezpieczenia, które zabrały Polakom pieniądze niebawem mogą zostać sądowanie rozpracowane

Dobrze się złożyło, że Sąd poruszył tę kwestię, gdyż odnosiła się ona do jednego z pytań prejudycjalnych mu postawionych. Sprawa, która toczyła się przed sądem we Wrocławiu dotyczyła ubezpieczeń grupowych Open Finance (jak tłumaczy Forbes - stronami są ubezpieczający i ubezpieczyciel, a klienci są ubezpieczonymi). Jak się okazało, wyrok Sądu Najwyższego byłdla sprawy kluczowy.

Ten bowiem zauważył, że grupowe umowy ubezpieczenia były wykorzystywane do omijania prawa o pośrednictwie. Dzięki zastosowaniu odpowiednich kruczków można było sprzedawać je tanio i bez biurokracji. Poniżej fragment uzasadnienia Sądu Najwyższego w sprawie różnic między ubezpieczeniami cytowany przez Forbes.

- Ustawodawca uznaje działalność w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego za działalność reglamentowaną, tzn. nie obejmuje jej zasada swobody prowadzenia działalności gospodarczej. (...) Istnieją dwa kryteria rozróżnienia między ubezpieczającym a pośrednikiem ubezpieczeniowym. Po pierwsze, ubezpieczający działa na własny rachunek, a nie jako pełnomocnik ubezpieczyciela (jest zastępcą pośrednim). Po drugie, ubezpieczający działa bez wynagrodzenia, podczas gdy wykonywanie działalności pośrednictwa ubezpieczeniowego ma charakter odpłatny - czytamy w wyroku.

Pozwala to na otwarcie furtki dla poszkodowanych do odzyskania pieniędzy włożonych w toksyczne ubezpieczenia. Dotąd sądy decydowały się zwykle na zdecydowanie mniej satysfakcjonujący dla poszkodowanych zwrot opłat likwidacyjnych. Teraz jednak może czekać nas wysyp sądowych unieważnień umów, który pozwoli na zwrócenie całych środków zainwestowanych w polisę.

Świetne informacje dla emerytów. Już niebawem dostaniecie bonus w wysokości min. 1300złŚwietne informacje dla emerytów. Już niebawem dostaniecie bonus w wysokości min. 1300złCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emerycie, jeśli pracujesz, to ZUS może odebrać Ci emeryturę. Sprawdź obowiązujące zasady
  2. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  3. Wracali z wakacji na Maderze. Polaków spryskano środkiem do odrobaczania
  4. Jacek Rozenek przyznał, że przeżył śmierć kliniczną. Opowiedział, co zobaczył po drugiej stronie

Następny artykuł