tygrys
Autor Justyna Klimaszko - 11 Listopada 2019

Internet jest pełen chińskich produktów zrobionych z tygrysów. Okropny proceder wciąż kwitnie w najlepsze

Tygrysy to zagrożony gatunek zwierząt. Nie przeszkadza to jednak Chińczykom handlować produktami ze sproszkowanymi częściami tych zwierząt. Jest to jeden z najbardziej intratnych, a zarazem nielegalnych “biznesów” na świecie.

Tygrysy zagrożonym gatunkiem. Nielegalny handel kwitnie

Tygrysy to zagrożony gatunek zwierząt. Jednak w Chinach kwitnie nielegalny handel sproszkowanymi częściami tych pięknych ssaków. W internecie można znaleźć mnóstwo ofert produktów, zawierających w swoim składzie części tygrysie. Takie jak na przykład plastry rozgrzewające, które podobno pozwalają uśmierzyć bóle reumatyczne i zwyrodnieniowe oraz pozbyć się obrzęków lub zastoin krwi.

Wino na bazie tygrysa

W Chinach oficjalnie istnieje zakaz, który nie pozwala na wykorzystywanie części sproszkowanych tygrysów i nosorożców w tzw. medycynie chińskiej, jednak mimo to czarny rynek rozwinął się do ogromnych rozmiarów i kwitnie po dziś dzień. Jednym z flagowych produktów “na bazie” tygrysa jest wino, w sieci można znaleźć wiele informacji na temat tego, jak się je produkuje. Sporo osób za wytwarzanie i handel tym trunkiem zostało skazanych na karę więzienia. W dzisiejszych czasach także można znaleźć w internecie aukcje, na których dostępny jest takie wino, jednak widnieje tam informacja, że jest ono “tygrysie” jedynie z nazwy. "Tradycyjnie formuły te opierały się na kościach tygrysów. W czasach współczesnych, gdy zagrożone są gatunki tygrysa, kości są albo zastępowane ziołami, które mają ten sam efekt, albo całkowicie pomijane" - cytuje treść aukcji portal Finanse.wp.pl. Jednak dokładnego składu nie podano, a biorąc pod uwagę fakt, że koszt butelki takiego wina to aż 53 dolary, wydaje się to sporo, jak na same zioła.

Brak dowodów na skuteczność preparatów tzw. “medycyny chińskiej”

W zeszłym roku zostało zalegalizowane w Chinach stosowanie sproszkowanych tygrysich kości, jednak jedynie w celach “leczniczych” oraz muszą pochodzić one z hodowli zwierząt. Warto jednak zauważyć, że niecałe 10 lat temu Światowa Federacja Stowarzyszeń Medycyny Chińskiej wydała oświadczenie o braku dowodów, które w jakikolwiek sposób potwierdzają skuteczność działania preparatów tzw. medycyny chińskiej. Rzeczniczka prasowa Fundacji WWF Polska Katarzyna Karpa-Świderek powiedziała:

Niemcy wprowadzają rewolucję w swoich emeryturach. Może być to przykład dla reszty EuropyNiemcy wprowadzają rewolucję w swoich emeryturach. Może być to przykład dla reszty EuropyCzytaj dalej

“Wykorzystywanie w pseudo medykamentach, części ciał zwierząt zagrożonych gatunków jest jednym z powodów, dla których je tracimy. Czarny rynek napędza przemyt żywych zwierząt, ale też kłusownictwo. Wg Interpolu nielegalny handel zagrożonymi gatunkami to czwarty, najbardziej intratny nielegalny handel na świecie (po handlu narkotykami, sfałszowanymi pieniędzmi/dokumentami i handlu ludźmi)” - zacytował wypowiedź portal Finanse.wp.pl.

Katarzyna Karpa-Świderek zaznacza, że liczba tygrysów, jaka żyje w dzisiejszych czasach na wolności jest zatrważająco mała, bo wynosi mniej niż 3900 zwierząt. “To straszne, że w XXI wieku, kiedy mamy pełną świadomość problemu utraty różnorodności biologicznej i wymierania gatunków, dzikie zwierzęta nadal giną przez zabobony” - podsumowała rzeczniczka.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziecko zmarło w wieku 6 lat. Kilka dni później zrozpaczona mama odkryła w szufladzie, co zrobiła jej córka
  2. Miały dawać radość, a nie żyje przez nie już ponad 70 dzieci. Miliony sztuk wycofanych ze sprzedaży
  3. Waloryzacja ma wypchać portfele emerytów. Najbiedniejsi dostaną po 13 tys. zł
  4. Setki osób dostanie 252,38 zł zamiast 500 plus. Ludzie przeoczyli haczyk
  5. Tylko wyniesiesz śmieci. Zapłacisz nawet 5 tys. złotych grzywny
  6. Uważajcie, TVN pilnie ostrzega klientów Biedronki i Rossmanna. Możesz stracić wielkie pieniądze

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News