TVP wpłynęło na wynik wyborów?
Autor Przemysław Terlecki - 15 Października 2019

Wybory mogą być unieważnione. Wszystko przez TVP

TVP od początku rządów PiS jest notorycznie oskarżane o łamanie standardów obiektywnego dziennikarstwa. Tym razem miało to wręcz zaburzyć wybory. Z protestem wyborczym do Sądu Najwyższego zwrócili się wściekli na publicznego nadawcę politycy.

TVP, czyli największe publiczne medium w Polsce, jest oskarżane przez polityków Konfederacji, której udało się wejść do Sejmu, o bezprawne zaniechanie działania nakazanego medium przez sąd. Politycy formacji, która uzyskała 6,81% głosów, już zapowiedzieli podczas konferencji prasowej, że zwrócą się do Sądu Najwyższego z protestem wyborczym, podaje Radio Zet.

Członkowie Konfederacji żądają w rmach protestu wyborczego unieważnienia niedzielnych wyborów i przeprowadzenia ich ponownie. Ich zdaniem TVP niebagatelnie wpłynęło na wynik przynajmniej ich partii, nie prezentując sondaże poparcia przed ciszą wyborczą, w których Konfederacja przekraczała próg wyborczy. Taką właśnie publikację nakazał natomiast telewizji publicznej sąd.

Nowy podatek nie do ominięcia. Nie uratuje cię nawet zasłanianie się związkiem małżeńskimNowy podatek nie do ominięcia. Nie uratuje cię nawet zasłanianie się związkiem małżeńskimCzytaj dalej

TVP powodem powtórzenia wyborów? Czekamy na decyzję Sądu Najwyższego

Radca prawny i członek Konfederacji, Michał Wawer, podkreślił, że sondaż miał zostać opublikowany w sobotę, podczas ciszy wyborczej. Tak zresztą nakazał sąd. Jak cytuje polityka Radio Zet "w ostatnią sobotę, w trakcie ciszy wyborczej Telewizja Polska miała obowiązek opublikować przeprosiny, sprostowania i przede wszystkim opublikować sześć sondaży dających przekroczenie progu wyborczego Konfederacji".

- Telewizja Polska tego nie zrobiła, utrzymując swoich widzów, trzy miliony widzów „Wiadomości” Telewizji Polskiej w przekonaniu, że Konfederacja w bardzo dużym prawdopodobieństwem nie przekroczy progu wyborczego (...) To nie było jakieś »nagięcie prawa, falandyzacja«, jakaś odmienna interpretacja, czy kruczek prawny. To było bezczelne zignorowanie prawomocnego wyroku, bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia - komentuje sprawę Wawer.

Nie brak głosów, że to "największy zamach na wolne wybory po 1989 roku". Twierdzi tak chociażby Robert Winnicki, lider narodowców w ramach Konfederacji. Czy jednak Sąd Najwyższy przychyli się do protestu wyborczego Konfederacji? Nie jest to wykluczone, ale pełną pewność będziemy mieli dopiero, kiedy Sąd Najwyższy zabierze w sprawie głos.

- W związku z tym, że zwłaszcza telewizja rządowa dopuściła się rozlicznych manipulacji, połamania prawa wyborczego, dopuściła się tak naprawdę największego zamachu na wolne, demokratyczne wybory, jakie były po roku 1989, dlatego w tej sprawie będziemy interweniować - mówił prezes Ruchu Narodowego i jeden z liderów formacji.

PiS już wycofuje się z jednej ze swoich największych obietnic wyborczychPiS już wycofuje się z jednej ze swoich największych obietnic wyborczychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  4. Carrefour ominie zakaz handlu w niedzielę. Znalazł zaskakujący sposób
  5. Hanna Lis ofiarą cyberprzemocy. Mężczyzna wyzywał ją i groził jej śmiercią
  6. Wiemy, kto osobiście otrzymał największą liczbę głosów w wyborach! Niemal dwa razy więcej niż Jarosław Kaczyński

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.