tłusty czwartek
biznesinfo.pl
Autor Kamila Jeziorska - 10 Lutego 2021

Tłusty czwartek wyciągnie nam z kieszeni fortunę. Mowa o 250 mln złotych

Tłusty Czwartek to prawdziwe święto pączków i faworków, ale także kuracja odchudzająca naszych portfeli. Obecnie na rynku pojawiają się kolejne i nowe rodzaje pączków, które są inne i droższe od tradycyjnych. Okazuje się, że ten Tłusty Czwartek pochłonie nawet 250 mln zł z portfeli Polaków.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile zapłacimy za jednego pączka
  • Od czego zależą ceny pączków
  • Ile pączków zje jeden Polak

Tłusty Czwartek tuż za rogiem

Tłusty Czwartek w tym roku wypada 11 lutego, a ten zbliża się wielkimi krokami. Tego dnia Polacy kalorii nie liczą, a na naszych stołach królują faworki i pączki. Tych ostatnich cała Polska ma pochłonąć prawie 100 mln sztuk, czyli średnio 2,5 pączka na jedną osobę.

Na przestrzeni ostatnich lat na rynku pojawiają się coraz to nowsze rodzaje pączków. Znane nam pyszności nadziewane marmoladą są zastępowane pączkami wegetariańskimi, odtłuszczonymi czy nawet amerykańskimi donutami.

Nic zatem dziwnego, że pączki coraz bardziej drożeją, a cena jednej sztuki w dobrych cukierniach wynosi 6-7 zł, a nawet więcej. Przeciętnie za pączka zapłacimy 2-2,5 zł - podaje portal wnp.pl. Co więcej, zdarzają się sklepy, w których pączka kupimy jeszcze taniej. Według danych średnio za pączki tego dnia Polacy łącznie zapłacą 250 mln zł.

"Najtańsze pączki kupimy w hipermarketach i dyskontach, droższe, ale zazwyczaj też większe, znajdziemy w piekarniach i cukierniach. Cena pączka zależy też od wielkości miejscowości (podobnie jak w przypadku innych produktów spożywczych, ceny w największych miastach są nieco wyższe) oraz pory dnia, o której kupujemy pączka (najdroższe są rano - wieczorem zaś mogą być tańsze w związku z mniejszą liczbą kupujących)" - informuje portal powołując się na raport banku BNP Paribas.

Tłusty Czwartek wyciśnie nas z pieniędzy

Analitycy BNP Paribas wskazują, że nasz Tłusty Czwartek zależy od kilku czynników. Jednym z głównych elementów jest wzrost popularności diety wegańskiej, s produkty z nią związane zawsze będą droższe od tradycyjnych.

"W coraz większej liczbie cukierni i sklepów dostępne są pączki wykonane bez użycia składników pochodzenia zwierzęcego. Masło i mleko zostaje w nich zastąpione olejem kokosowym oraz mlekiem sojowym. Nawet najtańsze pączki wegańskie są jednak znacznie droższe od większości pączków tradycyjnych. Za wegańskie pączki zapłacimy od 3,50 do nawet 10 zł za sztukę" - pisze bankier.pl.

Na ceny pączków w Tłusty Czwartek wpłynęła także pandemia COVID-19. Coraz więcej Polaków decyduje się na wyroby własnej produkcji, a odsetek takich osób będzie średnio o 2 proc. większy niż rok temu. Wzrost cen poszczególnych składników pączków również wpłynął na ceny.

Tłusty Czwartek w polskiej tradycji jest obecny od czasów renesansu. Kiedyś pączki zawierały w środku migdał lub orzech mające przynosić szczęście, natomiast obecnie najczęściej w środku spotkamy marmoladę, a na wierzchu lukier.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News