Tankownie samochodu
wikimedia/Santeri Viinamäki
Autor Radosław Święcki - 22 Lutego 2020

Samochód lepiej zatankuj jeszcze w weekend. Od przyszłego tygodnia znaczne podwyżki na stacjach

Tankowanie od przyszłego tygodnia będzie droższe - alarmują analitycy e-petrol. Za najpopularniszą benzynę bezołowiową zapłacimy blisko 5 zł za litr.

Analitycy portalu e-petrol - cytowani przez PAP - wskazują, że w ostatnim tygodniu zmieniły się ceny w polskich rafineriach. Można je tłumaczyć pogłoskami o opanowaniu epidemii koronawirusa i drożejącym dolarem amerykańskim wobec naszej rodzimej waluty. - Krajowi producenci paliw - PKN Orlen oraz Grupa Lotos pięciokrotnie zmieniali cenniki paliw w hurcie - podkreślają analitycy e-petrol.

Eksperci przywołują monitoring cen, jaki przeprowadzili na stacjach paliw, z którego wynika, że w tym tygodniu spadły koszty tankowania na polskich stacjach, ale prognozy przewidują, że od przyszłego tygodnia trzeba będzie liczyć się z powrotem podwyżek. - Dla kierowców ostatnie wahania cen w rafineriach sprawią, że na pylonach stacji paliw w dalszym ciągu dominować będą podwyżki - wskazują analitycy.

Tankowanie - co zdrożeje, co potanieje?

Według nich więcej będzie trzeba zapłacić zarówno za oba gatunki benzyn, jak i olej napędowy. W zależności od regionu i typu stacji za najpopularniejszą benzynę bezołowiową 95 trzeba będzie wydać 4,87-4,99 zł za litr. Kierowcy tankujący diesel w drugiej połowie tygodnia mogą spotkać się z cenami 5,03-5,14 zł za litr.

Niespodziankę podczas płacenia za tankowanie mogą mieć tylko tankujący LPG. - Z powodu spadków cen w sprzedaży hurtowej autogaz powinien potanieć, nawet do 2,19-2,26 zł/l i tym samym stać się jeszcze bardziej konkurencyjny cenowo wobec benzyny - podkreślają eksperci. Z kolei eksperci BM Reflex wskazują na duże zróżnicowanie cen paliw na stacjach. Od 14 do 20 lutego najbardziej spadały ceny autogazu (średnio o 5 gr/l), ale przede wszystkim spadki notowano na niemal wszystkich stacjach. - Średnie ceny benzyny i oleju napędowego także spadły, jednak skala zmian była mocno zróżnicowana - od stacji gdzie ceny pozostały na niemal identycznym lub spadły o 1 – 2 gr/l do stacji gdzie obniżki sięgały ponad 20 gr/l - wyjaśniają anlitycy.

Eksperci BM Reflex zwracają uwagę, że mimo ostatnich spadków ceny na stacjach utrzymują się na poziomie wyższym niż przed rokiem. - Ceny benzyny 95 wzrosły w skali roku o 3,38 proc., benzyny 98 o 3,16 proc., oleju napędowego o 2 proc. i autogazu o 3,72 proc. - podkreślają analitycy, dodając, że wyższe ceny ropy i słabszy złoty wpłynęły na wzrost cen hurtowych benzyny i oleju napędowego w ostatnim tygodniu o 7 – 8 groszy na litrze. - W obecnej sytuacji podwyżki te raczej nie powinny przełożyć się na stacje - ocenili.

W ocenie ekspertów rynki determinują w ostatnim czasie przede wszystkim niepewność wpływu epidemii koronowirusa w Chinach na popyt na ropę i światową gospodarkę, a z drugiej strony oczekiwanie na ostateczną decyzję OPEC plus ws. dalszego ograniczenia wydobycia. - Rynek obecnie czeka na nowe informacje, a te zapadną prawdopodobnie dopiero podczas marcowego posiedzenia OPEC plus - podsumowują.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News