Fot. Jan Bielecki/East News, Warszawa, 27.11.2019. Szachowe Mistrzostwa Gwiazd, z udzialem szachowego mistrza - Michala Kanarkiewicza. N/z: Michal Kanarkiewicz
East News, Jan Bielecki
Autor Kamila Jeziorska - 12 Grudnia 2020

Szachy wracają do łask. Wraz z tym pojawiła się nowa metoda oszustw

Szachy online zyskały na popularności za sprawą serialu "Gambit Królowej". Amatorzy szachów zainspirowani postacią Elizabeth Harmon swoje pierwsze kroki zazwyczaj stawiają w internecie. Jak się okazuje, oszuści też grają, a szachy online dały im nowe możliwości.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy serial odzwierciedla rzeczywistość
  • Jak próbują oszukiwać gracze w trakcie rozgrywania partii szachów
  • W jaki sposób próbuje się zwalczyć oszustów szachowych

Szachy online, czyli serial a rzeczywistość

Przez bardzo długi okres czasu szachy były zaliczane do gir niszowych, a nawet zapomnianych - o szachach mogli opowiadać nam nasi dziadkowie, a w ręce najwyżej wpadł jakiś artykuł dotyczący turnieju. Wszystko zmieniło się za sprawą serialu Netflixa "Gambit Królowej", w którym nie zabrało polskiego akcentu pod postacią Marcina Dorocińskiego w genialnej drugoplanowej roli.

"Gambit Królowej" został okrzyknięty najlepszym serialem tego roku i przywrócił szachy do łask. Amatorzy szachów zaczęli grać online, a ci bardziej zaawansowani postawili na tradycję. Jak się okazuje, w przypadku szachów online pojawili się także oszuści. Co tym razem wymyślili?

Business Insider powołując się na "The Wall Street Journal" podaje, że w listopadzie tego roku wzrosła ilość użytkowników serwisu chess.com oraz liczba oszustów. Serwis w ciągu jednego miesiąca ponad 18 tys. kont - to najwięcej niż kiedykolwiek przedtem.

"Gambit Królowej" nie pokazuje oszustwa i przywraca nas do czasów, gdy te było uznawane za jedną z największych porażek, a w szachach nie chodziło tylko o zwycięstwo, a umysłową przewagę nad przeciwnikiem. Oszustwo odnotował nie tylko przeciętny gracz, ale nawet arcymistrz Igors Rausis. Serwis sportowefakty.pl podaje, że przyłapano go na tym, że korzystał z telefonu ukrytego w toalecie.

Przypadków kłamstw było o wiele więcej i to nie tylko w przypadku szachów online. W standardowej rozgrywce oszukiwał nawet mistrz Gruzji, a wpadł tylko, dlatego że wychodził często do łazienki i to zaniepokoiło jego rywala. Ochrona przeszukała kabinę WC i znalazła telefon owinięty w papier toaletowy, a na nim zainstalowaną aplikację analizującą rozgrywaną partię szachów. W efekcie stracił tytuł arcymistrza i został zdyskwalifikowany.

Szachy online i fala oszustw

Najgłośniejsza "afera ubikacjowa" miała miejsce 2006 r. w grze o mistrzostwo świata, gdy "trener Bułgara, Weselina Topałowa, oskarżył Rosjanina Władimira Kramnika, że ten zbyt często chodzi do toalety". Finalnie kabiny obu panów zostały zamknięte, żaden z nich nie dał przeszukać swoich osobistych rzeczy, a Kramnikowi nigdy nie udowodniono oszustwa.

Obecnie człowiek nie miałby żadnych szans w starciu z technologią i zmianą układu szachownicy, do którego można doprowadzić jednym ruchem wygenerowanym przez komputer. Sędziowie bardzo dokładnie sprawdzają graczy przed wejściem na salę, a ci nie mogą mieć przy sobie żadnych elektronicznych urządzeń. Analizowane są także poprzednie rozgrywki graczy.

Gracze przekonują, że w dobie rozgrywania turniejów szachowych online nikt nie odważyłby się zaryzykować włączenia programu komputerowego "wspomagającego" grę. Oszustwo skutkuje dyskwalifikacją i de facto końcem kariery.

Jednocześnie eksperci szachowi alarmują, że w oszustwach w trakcie rozgrywania partii szachów online młodych graczy wspierają ich rodzice. Amatorzy korzystają z pomocy programów, aby wspinać się w rankingu w serwisie chess.com.

Serwis szachów online próbuje przeciwdziałać oszustom i chce "opóźniać transmisję online o 2-3 posunięcia, aby partia nie była pokazywana w czasie rzeczywistym, do tego żadnych urządzeń elektronicznych na sali poza dostarczonymi przez sędziów, zagłuszanie zasięgu sieci komórkowej, a także żadnych wzrokowych kontaktów z widownią" - podaje portal.

Wiemy już, ile rząd zapłaci za chryzantemy. Dużo mniej niż prognozowanoWiemy już, ile rząd zapłaci za chryzantemy. Dużo mniej niż prognozowanoCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Próba zamachu w Warszawie. Młody mężczyzna chciał się wysadzić
  2. Zbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzy
  3. Nie zarejestrowałeś się? Poniesiesz karę 1000 zł

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News