System emerytalny potrzebuje gruntownej przebudowy.
Marek BAZAK/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 14 Lutego 2021

System emerytalny wymaga gruntownych zmian. Co planuje rząd, by uchronić Polaków przed ubóstwem w jesieni życia?

System emerytalny potrzebuje zmian - to nie pozostawia żadnych wątpliwości. Zgodnie z najnowszymi badaniami, osoby, które przejdą na emeryturę za trzydzieści, lat będą żyć w skrajnym ubóstwie, jeśli świadczenia będą wypłacane w dotychczasowym systemie. Jakie pomysły są obecnie rozważane przez rząd i co można zrobić, by uchronić się przed biedą w jesieni życia? Eksperci zaproponowali rozwiązanie już 10 lat temu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego tak konieczna jest przebudowa systemu emerytalnego
  • Na czym polega idea emerytur obywatelskich
  • W jaki sposób ministerstwo chce zapewnić emerytom godziwe życie

Jak krytykowana jest idea wprowadzenia emerytur obywatelskich

Problem emerytur w Polsce jest w tej chwili palący. Pieniędzy w ZUS-ie brakuje już w tej chwili, dlatego nieuniknione jest wprowadzenie w tej materii zmian, które pozwolą zabezpieczyć finanse Polaków w jesieni ich życia.

Centrum im. Adama Smitha zebrało najistotniejsze fakty dotyczące obecnego systemu emerytalnego:

  • Emerytury zależą przede wszystkim od wielkości dochodu narodowego (czyli pośrednio od aktywności zawodowej obywateli hamowanej wysokimi kosztami pracy i biurokracją), a w drugiej kolejności od
  • politycznych decyzji o jego podziale. Stąd wynikają ciągłe zmiany zasad waloryzacji i przechodzenia na emeryturę.
  • System opiera się na monopolu ZUS i oligopolu OFE.
  • Składka emerytalna jest formą podatku, a ZUS równoległym wobec Urzędów Skarbowych poborcą podatkowym.
  • Na spersonalizowanych kontach w ZUS nie ma pieniędzy, tylko zapisy księgowe o zobowiązaniach rządu wobec emerytów.

Aby zdać sobie sprawę ze skali problemu, warto zaprezentować dane, które najlepiej zobrazują, jak zarysowuje się całkiem niedaleka przyszłość. Eksperci Instytutu Emerytalnego: dr Antoni Kolka i Oskar Sobolewski dokładnie przeanalizowali, jaka przyszłość czeka nas, jeśli w dotychczasowym systemie emerytalnym nic się nie zmieni. Ich prognozy dotyczą lat 60. XXI wieku, zatem emerytur osób, które stoją na samym początku swoich karier zawodowych.

W tej chwili średnie emerytury (ok. 2200 zł) stanowią niewiele ponad 84 proc. płacy minimalnej (2800 zł). Nie są to wielkie pieniądze, jednak są w stanie zagwarantować absolutne minimum świadczeniobiorcom. Niestety, to już niedługo może się całkowicie zmienić. Wszystkie zmiany gospodarcze, których w ciągu ostatnich lat jesteśmy świadkami, powoli prowadzą do tego, by w przyszłości emerytów nie było stać nawet na jedzenie. Wszystkie czynniki można by wymieniać długo, jednak za najważniejsze z nich podaje się: galopującą inflację i rozwój medycyny, która umożliwia nam coraz dłuższe i bardziej jakościowe życie.

Prognozy ekspertów Instytutu Emerytalnego skupiają się na przyszłych świadczeniach osób, które karierę zawodową rozpoczęły w 2020 roku i przez całe swoje życie będą zarabiać minimalne krajowe wynagrodzenie, przy założeniu, że wzrost płacy minimalnej utrzyma się na stałym poziomie 2 proc. w każdym roku, składki ubezpieczeń społecznych utrzymają się na aktualnym poziomie, a waloryzacja środków będzie co roku wynosiła 4 proc. W badaniu wzięto pod uwagę trzy różne scenariusze.

Emerytura w wieku 60 lat

Osoby, które na rynek pracy weszły w 2020 roku, po 40 latach uzbierają zwaloryzowany kapitał w wysokości 822 tys. zł, w związku z czym będą mogły liczyć na świadczenie w wysokości 3068,47 zł, przy założeniu, że będą je pobierać przez 272 miesiące, czyli o rok dłużej niż obecnie ze względu na wydłużenie życia. Suma jest oczywiście wyższa niż dotychczasowa emerytura, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że w 2060 roku wzrosną także inne ceny. Zgodnie z prognozami ekspertów, płaca minimalna wzrośnie wówczas do 5740,93 zł, co oznacza, że średnia emerytura będzie stanowić jedynie marne 53 proc. najniższej krajowej.

Emerytura po 45 latach pracy

Osoby, które zdecydują się przepracować 5 lat dłużej, będą oczywiście pobierały wyższe świadczenia. Świadczeniobiorcy w wieku 65 lat zgromadzą na koncie emerytalnym kapitał w wysokości 1,092 mln zł, co umożliwi im pobieranie emerytury w wysokości 4856,24 zł miesięcznie, czyli 77 proc. płacy minimalnej, która wyniesie wtedy 6338,42 zł.

Emerytura dla 67-latków

Osoby, które przejdą na emeryturę po 47 latach pracy, będą mogły liczyć na miesięczne świadczenie w wysokości 5946,13 zł. Wszystko dzięki temu, że zdążą zgromadzić na swoim koncie kapitał w wysokości 1,213 mln zł. Emerytury dla 67-latków będą stanowić 90 proc. ówczesnej pensji minimalnej, która wyniesie 6594,49 zł miesięcznie. Dokładniej o tych wyliczeniach pisaliśmy przy okazji wcześniejszego artykułu.

Proponowane zmiany w systemie emerytalnym

Na konieczność zmian w systemie emerytalnym zwracali uwagę także w 2019 r. analitycy z Instytutu Badań Strukturalnych.

Dzisiaj populacja naszego kraju jest jeszcze stosunkowo młoda – mediana wieku wynosi około 40 lat. Wśród państw UE są tylko cztery, w których jest ona niższa. Do 2040 roku mediana wieku w Polsce wzrośnie jednak o ponad 10 lat. W żadnym innym państwie UE wzrost ten nie będzie tak duży. W 2040 roku Polska znajdzie się w wąskim gronie 11 państw świata, w których mediana wieku będzie wyższa niż 50 lat" - pisali w 2019 roku, opierając się na prognozach ONZ i KE.

Zgodnie z tym scenariuszem za 40 lat będzie o 30 proc. mniej Polaków w wieku poprodukcyjnym (powyżej 65 lat) niż osób w wieku produkcyjnym (od 15 do 64 lat), podczas gdy w tej chwili jest ich mniej o niemal 80 proc.

Emerytury obywatelskie

Emerytury obywatelskie to jedna z propozycji, która miałaby rozwiązać problem świadczeń emerytalnych w starzejącym się polskim społeczeństwie. Zwolennikiem tego rozwiązania jest od wielu lat wicepremier Jarosław Gowin. Pozytywnie wypowiadał się o niej także premier Mateusz Morawiecki, tymczasem eksperci biorący udział w panelu ekonomistów “Parkietu” i “Rzeczpospolitej” nie podzielają entuzjazmu polityków. Czym jest emerytura obywatelska i co myślą o niej eksperci?

Emerytura obywatelska to system oparty na wypłatach świadczeń każdemu, niezależnie od stażu pracy. Centrum im. Adama Smitha przedstawiło swoją koncepcję emerytur obywatelskich już w 2011 roku. Wymieniono w niej m.in. zasady, zgodnie z którymi nowy system miałby działać:

  1. Emerytura gwarantowana jest każdemu obywatelowi Rzeczpospolitej na mocy art. 67. Konstytucji RP
  2. Wszyscy uprawnieni otrzymywaliby świadczenie tej samej wysokości
  3. System emerytury gwarantowanej miałby być bezskładkowy i finansowany z budżetu państwa
  4. ZUS zajmowałby się jedynie dystrybucją pieniędzy na emerytury.

W jaki sposób nowy system według ekonomistów Centrum im. Adama Smitha miałby być wprowadzony? Przedsiębiorcy mieliby płacić jeden łączny podatek od sumy wszystkich wypłaconych wynagrodzeń jednym przelewem do jednego Urzędu Skarbowego. Zanim emerytury obywatelskie stałyby się jedynym sposobem wypłacania świadczeń, przez kilka lat dotychczasowy system działałby wraz z emeryturą obywatelską symultanicznie.

Za najważniejsze zalety proponowanego systemu wymieniono:

  • szereg oszczędności: tańsze koszty emerytury, redukcję zatrudnienia w ZUS, zmniejszenie kosztów utrzymania ZUS.
  • pozytywny wpływ na rynek pracy dzięki zmniejszeniu kosztów pracy, zmniejszeniu klina podatkowego i bezrobocia, a także zlikwidowaniu ograniczeń dla aktywności zawodowej emerytów
  • eliminacja problemów systemowych ze względu na prostotę, braku możliwości pozostawienia Polaków bez środków do życia, czy zlikwidowanie problemu zbyt szybkiej ścieżki awansu w służbach mundurowych: przerostu kadry oficerskiej powodowany pędem do wyższych emerytur
  • jest to propozycja specjalistów, a nie polityków

Krytyka emerytury obywatelskiej

Pomysł emerytury obywatelskiej został szeroko skrytykowany przez ekspertów biorących udział w panelu “Rzeczpospolitej” i “Parkietu”.

Emerytura obywatelska jest bardzo droga, nie motywuje do pracy i do oszczędzania na emeryturę. Żadnego kraju obecnie na nią nie stać – oceniła prof. dr hab. Barbara Liberda z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego cytowana przez “Rz”.

Podobnego argumentu użyła już kiedyś Małgorzata Rusewicz. Centum im. Adama Smitha skomentowało wówczas zarzuty następująco:

“Polski nie stać na obecny system emerytalny! Oczywiście obciążenie finansowe będzie, ale zostanie ono rozłożone w czasie i stopniowo redukowane. Zmniejszanie obciążenia będzie postępować wraz ze zmianą liczby osób objętych (częściowo) starym systemem na rzecz osób, których obowiązywać będzie już wyłącznie nowy system. W ten sposób obciążenia w stosunku do PKB wytwarzanego przez przyszłe pokolenia będą się zmniejszać. Ponadto proponowana przez nas likwidacja składek i sam fakt niepobierania podatku PIT już będzie oszczędnością”.

Byłaby to niesprawiedliwa „urawniłowka" świadczeń emerytalnych, skłaniająca także do ucieczki poza system podatkowy. Do dyskusji pozostaje jednak postulat zmniejszenia rozpiętości emerytur – zauważył cytowany przez “Rz” prof. dr hab. Jerzy Wilkin z Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN.

Kiedy Centrum im. Adama Smitha przygotowywało własną propozycję emerytur obywatelskich, wzięto pod uwagę także powyższe zarzuty. Zdaniem ekspertów równe emerytury dla wszystkich obywateli to najbardziej klarowny wymiar sprawiedliwości. Eksperci zwracają też uwagę, że “eliminując opodatkowanie dochodu, satysfakcja dla pracujących będzie tym większa. Ich dochody w trakcie całej aktywności zawodowej będą wyższe. Emerytura wypłacana wg modelu proponowanego przez Centrum nie zależy od stażu pracy czy wielkości płacy. Jest świadczeniem wynikającym z założeń systemu, iż każdemu obywatelowi RP w wieku poprodukcyjnym przysługuje bezwzględne prawo do emerytury. Eksperci zwracali też uwagę, że to obecny system emerytalny, nakładając wysokie opodatkowanie pracy, zmusza obywateli do poszukiwania zatrudnienia w gospodarce nierejestrowanej.

Konieczny III filar

Nie pozostawia żadnych złudzeń to, że by na starość wieść godne życie, istnieje konieczność odkładania funduszy na tzw. III filar. Rozwiązanie, które zaproponowało Centrum im. Adama Smitha, zabezpiecza jednocześnie wszystkich obywateli przed skrajnym ubóstwem, a jednocześnie, dzięki zlikwidowaniu składek emerytalnych umożliwiłoby przyszłym emerytom odkładać fundusze na własnych zasadach, w sposób, który każdy wybierze sobie indywidualnie.

Ministerstwo podwyższa świadczenia

Napisaliśmy do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej z pytaniami, czy trwają w tej chwili prace mające na celu zapewnienie przyszłym emerytom godziwej emerytury, a także, czy model emerytury obywatelskiej jest w dalszym ciągu rozważany.

"Polityka senioralna realizowana przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zbudowana jest na fundamencie solidarności międzypokoleniowej. Zależy nam na tym, żeby starsze pokolenia Polaków, po przejściu na emeryturę, były aktywne, angażowały się w życie wspólnot, a przede wszystkim zależy nam na tym, by jakość ich życia stale wzrastała" - odpowiedziało Ministerstwo.

Zdaniem resortu podporządkowane są temu wszystkie działania podejmowane w ramach polityki senioralnej. Ministerstwo wymienia tu:

  • wyższe świadczenia emerytalne i rentowe,
  • dodatkowe wsparcie finansowe w postaci trzynastej i wkrótce również czternastej emerytury,
  • rozbudowa infrastruktury dedykowanej seniorom,
  • rozwój programów, dzięki którym poszerza się oferta projektów i zajęć adresowanych do osób starszych, pomagających im zachować aktywność, pielęgnować przyjaźnie i rozwijać zainteresowania,
  • budowa systemu opieki nad najbardziej dostojnymi wiekowo seniorami.

"To szeroki wachlarz rozwiązań dla seniorów . W zakończonym właśnie roku na wszystkie działania i programy senioralne przeznaczyliśmy ponad 22 miliardy złotych, w bieżącym 2021 roku kwota ta wzrośnie do poziomu blisko 35 miliardów złotych" - podaje ministerstwo.

Jako kolejny punkt pomocy dla seniorów resort wymienił waloryzację ze wskaźnikiem waloryzacji, wynoszącym 103,56 proc., który zapewnił emerytom minimalną podwyżkę świadczenia o 70 zł.

"Ponadto warto wspomnieć o wprowadzonej na stałe corocznej wypłacie dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego tzw. 13. emerytury dla wszystkich emerytów i rencistów (wg. szacunków w 2021 to 12,9 mld zł) oraz zaproponowanej przez rząd wypłacie dodatkowo tzw. 14. emerytury.

Przyjęcie ustawy o kolejnym w 2021 r. dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów oznacza wypłatę tzw. 14. emerytury od listopada 2021 r. Wypłata świadczenia odbywać ma się na zasadach podobnych jak corocznie wypłacane dodatkowe świadczenie pieniężne, czyli tzw. 13 emerytura, jednak z ograniczeniem liczby uprawnionych – do świadczeniobiorców pobierających świadczenie w wysokości nieprzekraczającej 2900 zł brutto. W przypadku osób pobierających świadczenie w wysokości powyżej 2900 zł stosowana będzie zasada „złotówka za złotówkę”, a więc tzw. 14 emerytura będzie zmniejszana o kwotę przekroczenia ponad 2900 zł. Świadczenie to będzie przysługiwało osobom, które w dniu 31 października 2021 r mają prawo do świadczeń określonych w projektowanej ustawie" - przekazuje resort redkacji Biznes Info.

Rozwiązanie ma być zastosowane do emerytur i rent w systemie powszechnym, rolników, służb mundurowych, emerytur pomostowych, świadczeń i zasiłków przedemerytalnych, rent socjalnych, nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych, rodzicielskich świadczeń uzupełniających oraz rent inwalidów wojennych i wojskowych. Jak podaje ministerstwo, 14. emeryturę otrzyma 9,1 mln świadczeniobiorców, czyli 93,76 proc. ogółu. Kwota tego świadczenia to 1250 zł.

Ministerstwo poinformowało też, że trwają w tej chwili prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (wpisany pod numerem UD175), którego celem jest uporządkowanie systemu ubezpieczeń społecznych i jego racjonalizacja, wprowadza zmiany w ustalaniu prawa do świadczeń długoterminowych. Wśród tych zmian mają znaleźć się między innymi:

  • Inny sposób waloryzacji składek oraz kapitału początkowego dla osób, które wystąpią o emeryturę w czerwcu - korzystniejszy dla świadczeniobiorców - ta zmiana rozwiąże problem osób przechodzących w czerwcu na emeryturę, które w wyniku mechanizmów waloryzacji mogły otrzymać świadczenie mniej korzystne niż w pozostałych miesiącach II kwartału danego roku.
  • Ujednolicenie przepisów m.in. w zakresie przeliczania emerytur z tzw. starego i nowego systemu - emerytów kontynuujących aktywność zawodową- propozycje mają na celu ujednolicenie zasad przeliczania świadczeń w starym i nowym systemie, wprowadzając równe traktowanie w tym zakresie obu grup pracujących emerytów i nie stawiając żadnej z tych grup w sytuacji uprzywilejowanej, jak to ma miejsce obecnie.

Niestety ministerstwo nie poinformowało o jakichkolwiek planach w związku z tym, czy brana jest pod uwagę możliwość zmiany obecnego systemu w emerytury obywatelskie, czy jakokolwiek inny system, który ochroniłby emerytów w dłuższej perspektywie, tzn. osób, które na emerytury przejdą dopiero za kilkadziesiąt lat.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News