Strajk kobiet protesty episkopat grzech
Piotr Molecki/East News
Autor Konrad Karpiuk - 1 Listopada 2020

Rzecznik episkopatu wprost: Udział w protestach jest grzechem

Strajk Kobiet rozpoczęło zaostrzenie prawa aborcyjnego, które poparł Kościół. Protesty przeniosły się później również do samych świątyń, na co szybko zareagował Episkopat.

Strajk kobiet i protesty potępione przez Kościół

Udział w Strajku Kobiet jest uznawany przez Kościół za grzech. Takie informacje przekazał rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak, który wystąpił w programie "Gość Wydarzeń" Polsat News. Duchowny dodał także, że protesty popierają coś niezgodnego z nauką Boga.

Będą zwroty, w puli nawet 180 mln zł. Rząd właśnie ogłosił kosztowne świadczenieBędą zwroty, w puli nawet 180 mln zł. Rząd właśnie ogłosił kosztowne świadczenieCzytaj dalej

- Zawsze pozostaje pytanie, co ta demonstracja ma dać i za czym jest. Jeżeli jest za tym, żeby przerywać życie ludzkie, przerywać ciążę, to oczywiście, że uczestnictwo w takiej manifestacji człowieka wierzącego oznacza, że popełnia grzech [...] Nie powinien tego robić, bo popiera coś, co jest absolutnie niezgodne z nauką Boga - powiedział ks. Gęsiak.

Kościół chwalił Trybunał Konstytucyjny

Po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał do tej pory funkcjonujący "kompromis aborcyjny" za niekonstytucyjny, Kościół wydał podziękowania dla sędziów, za stanięcie w "obronie życia". To wywołało oburzenie Strajku Kobiet, który przeniósł protesty do świątyń.

Proboszcz znalazł lukę w przepisach i otworzył cmentarz. Teraz może zapłacić nawet 30 tys. zł grzywnyProboszcz znalazł lukę w przepisach i otworzył cmentarz. Teraz może zapłacić nawet 30 tys. zł grzywnyCzytaj dalej

W pierwszą niedzielę od opublikowania wyroku TK (25 października) w całej Polsce uczestniczki i uczestnicy strajku wchodzili do świątyń podczas nabożeństw, z krytycznymi transparentami. Doszło także do kilku aktów wandalizmu w postaci napisów na murach.

Ataki na świątynie jeszcze bardziej zaostrzyły konflikt. Kościół nawoływał do "bronienia świątyń", na co odpowiedziały środowiska narodowe, powołując Straż Narodową. Jednym z głośniejszych incydentów były protesty w Warszawie pod bazyliką św. krzyża, gdy Straż Narodowa zablokowała schody wejściowe, a między obiema stronami dochodziło do napiętych sytuacji.

Kościół później podziękował tym, którzy "stają w obronie kościołów". Z czasem, gdy protesty przybrały na sile, Strajk Kobiet odpuścił protestowanie w kościołach, pozostawiając Straż Narodową "bezrobotną". Nie udało się jednak uniknąć happeningów, jak wtedy gdy w Bazylice św. Krzyża w Warszawie puszczono z głośników płacz dziecka.

Groźna bakteria w popularnym serze. Nawet co druga ciężarna po spożyciu może stracić ciążęGroźna bakteria w popularnym serze. Nawet co druga ciężarna po spożyciu może stracić ciążęCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Widok grobu Kory jest zwyczajnie przykry. Ujawniamy najnowsze zdjęcia jej miejsca pochówku
2. W samym środku protestów TK robi kolejny krok ws. wyroku dot. aborcji. Czy myślano, że nikt nie zauważy?
3. PKO BP, Orlen i inne spółki państwowe wezmą się za budowę szpitali tymczasowych. Wszystko na żądanie premiera

Kościół niezadowolony z działań prezydenta. I nie tylko on

Niedawno prezydent Andrzej Duda zdecydował się odezwać po kilku dniach protestów. Chcąc zażegnać spór zaproponował powrót do "kompromisu aborcyjnego", ale w formie bardziej rygorystycznej niż poprzednio. Projekt prezydenckiej ustawy umożliwiał aborcję dzieci z wadami letalnymi, ale dalej zabraniał w przypadku ryzyka chorób takich jak zespół downa.

Propozycja prezydenta nie zadowoliła żadnej ze stron konfliktu. Strajk Kobiet domaga się znacznej liberalizacji prawa aborcyjnego, spora część protestujących chce z kolei powrotu starego prawa, czyli "kompromisu". Z kolei Kościół również nie zgadza się z propozycją prezydenta.

Naukowcy Imperial College London: Jedna choroba ogromnie zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19Naukowcy Imperial College London: Jedna choroba ogromnie zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19Czytaj dalej

Rzecznik Episkopatu w rozmowie z Polsat News podkreślał, że "kobieta w ciąży nosi drugi życie". Dodał przy tym, że jeśli jest tam drugi człowiek, to ma swoją godność prawo do życia oraz jest bezbronna i nie może wyrazić sprzeciwu. Podkreślał także, że Kościół zawsze stoi po strasznie słabszych.

- Nie można wyobrazić sobie sytuacji, zgodnie z którą Kościół powie, że tych można zabijać, a tych nie można zabijać. Człowiek jest człowiekiem, nawet ten chory, ten, który ma wadę - mówił ks. Gęsiak.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Teraz: wywołują "Dziady" z okien przy Mickiewicza. Zagra m.in. Katarzyna Warnke
  3. Drganie powieki jest ważnym sygnałem wysyłanym przez organizm. Na co może wskazywać?
  4. Odkrycie zaskoczyło służby. Rozbili nielegalną grupę handlującą mchem
  5. Wiceminister finansów o 14. emeryturze w 2021 roku. Wielu osobom nie spodoba się jego plan
  6. Jedną decyzją rząd wydał wyrok na tysiące Polaków. Wielu nie starczy na utrzymanie, zostaną z niczym
  7. Agnieszka Radwańska pokazała swój luksusowy dom. Żyje jak w bajce, posiadłość za miliony złotych
  8. Polacy jedzą ją na potęgę, a może być bardzo niebezpieczna dla zdrowia. Zawiera gonadotropiny kosmówkowe
Jedną decyzją rząd uciął roczne dochody. Tysiące Polaków z pustymi rękamiJedną decyzją rząd uciął roczne dochody. Tysiące Polaków z pustymi rękamiCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News