sms
Autor Justyna Klimaszko - 2 Października 2019

Jeden SMS obedrze z pieniędzy. Żaden antywirus cię nie obroni

SMS - tyle wystarczy, by hakerzy mogli przejąć kontrolę nad naszym telefonem komórkowym. W ostatnim czasie specjaliści odkryli nowego wirusa, który infekuje telefon, gdy otworzymy specjalnie przygotowaną wiadomość, wysłaną do nas przez hakerów. Jakie kroki podjąć, jeśli to my zostaliśmy ofiarą takiego ataku?

SMS od hakerów może spowodować niebezpieczeństwo

Specjalny SMS wysłany przez hakerów, jest w stanie spowodować przejęcie przez nich kontroli nad kartą SIM telefonu. Ostatnio zidentyfikowano ataki o powyższym mechanizmie działania, są to Simjacker oraz WIBattack. Jak podaje serwis ZDNet, działa to w taki sposób, że hakerzy mogą poznać lokalizację danego użytkownika, co więcej z zainfekowanego wirusem telefonu mają możliwość nas okraść, poprzez wykonywanie kosztownych połączeń lub wysyłania drogich SMS-ów premium.

Portal Innpoland.pl informuje o szczegółach mechanizmu działania wirusów: “Obydwa ataki możliwe są dzięki SIM Application Toolkit (STK), czyli zestawowi poleceń na karcie SIM, pozwalającemu operatorom uruchamiać aplikacje. Simjacker możliwy jest jeśli w STK znajduje się narzędzie S@T Browser, zaś WIBattack polega na obecności w STK narzędzia Wireless Internet Browser (WIB)”.

NBP wypuścił nowy banknot. Zaskakujący nominał 19 złotychNBP wypuścił nowy banknot. Zaskakujący nominał 19 złotychCzytaj dalej

Jaka jest skala zagrożenia?

Według ekspertów, którzy poinformowali o istnieniu WIBattack, zhakowanych mogło zostać nawet setki milionów telefonów. Jednak inne grupy specjalistów nie podzielają tej opinii i podkreślają, że w przypadku obydwu ataków stosowane są przestarzałe rozwiązania, które nie są już wykorzystywane przez operatorów.

Gdy mamy podejrzenia, że staliśmy się ofiarą ataku

Innpoland.pl pisze jak wygląda podejrzany sms i co zrobić, gdy takiego otrzymamy: “Złośliwy SMS wygląda jak wyrwany z kontekstu, np. jak odpowiedź na wiadomość, której nie wysyłaliśmy. Kiedy podejrzewamy, że nasz telefon mógł paść ofiarą ataku przez SMS, jedynym rozwiązaniem jest wyjęcie z telefonu karty SIM i wyrobienie u naszego operatora duplikatu. Ewentualne obawy możemy rozwiać za pomocą aplikacji, np. Simtest.it. Trzeba też poinformować operatora, gdyż – jak zauważa serwis dobreprogramy.pl – telekomy mogą blokować SMS-y z poleceniami”.

Dramat Tesco. Może całkowicie zniknąć z rynkuDramat Tesco. Może całkowicie zniknąć z rynkuCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Zadziwiający pomysł Lidla na nagradzanie swoich najlepszych klientów
  3. Złota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emerytury
  4. Polski aktor po latach dowiedział się, że wychowuje nie swoje dziecko. ”Dostałem niezłą lekcję od życia”

Następny artykuł