służba zdrowia
Autor Paulina Musianek - 9 Października 2019

Miała być rozwiązaniem, stała się ofiarą. Coraz trudniej leczyć się nawet prywatnie

Służba zdrowia jest w tak dramatycznym stanie, że coraz więcej Polaków decyduje się na prywatną opiekę zdrowotną. Jednak i tutaj pojawiają się kolejki.

- Służba zdrowia jest w stanie katastrofalnym. Jest źle zorganizowana, źle sfinansowana, źle zaprogramowana, zadłużają się szpitale, mają niepopłacone nadwykonania - tłumaczyła w rozmowie z TVN24 kierowniczka Kliniki Hematologii Dziecięcej Alicja Chybicka, kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Senatu.

Nic więc dziwnego, że prywatna opieka zdrowotna ma coraz więcej klientów. Jak czytamy w “Rzeczpospolitej”, “z prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych korzystało na koniec czerwca ponad 2,7 mln osób, czyli aż o 20% więcej niż przed rokiem. Eksperci nie mają wątpliwości: te zwyżki to efekt zapaści w publicznej służbie zdrowia". Polska Izba Ubezpieczeń wyliczyła, że na polisy zdrowotne w pierwszej połowie 2019 r. wydaliśmy 430 mln zł. To wzrost o 12% rdr. Efektem takich zmian jest właśnie fatalna sytuacja w polskiej służbie zdrowia, która przede wszystkim jest niedofinansowana przez rząd.

Rusza kontrola programu „500 Plus”. Będzie dotyczyć faktycznego wykorzystania pieniędzyRusza kontrola programu „500 Plus”. Będzie dotyczyć faktycznego wykorzystania pieniędzyCzytaj dalej

Służba zdrowia na skraju upadku

Światowa Organizacji Zdrowia (WHO) wyliczyła, że nakłady na ochronę zdrowia w Polsce powinny sięgać co najmniej 6 proc. PKB, a obecnie jest to tylko 4,8%. Ogromnym problemem polskich szpitali są również braki w kadrach.

Jak pisaliśmy tydzień temu, nie mogąc zagwarantować pacjentom bezpieczeństwa przy obecnej liczbie lekarzy, szpitale decydują się na zamknięcie lub zawieszenie oddziałów, na których brakuje pracowników. Jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, biorąc pod uwagę, że każdego roku 100 tysięcy Polaków umiera na nowotwory, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Europie.

Wygrał proces z TVP. Na antenie został nazwany kłamcąWygrał proces z TVP. Na antenie został nazwany kłamcąCzytaj dalej

Kolejnych również do prywatnych lekarzy

Pomimo pozytywnego, finansowego wpływu na działalność placówek prywatnej opieki zdrowotnej, to muszą one szybko dostosować się do rosnącego zainteresowania ich usługami. "Rosnący popyt na prywatne usługi medyczne przekłada się także na kolejki w prywatnych placówkach" - czytamy.

- Dostępność usług medycznych stanowi obecnie wyzwanie zarówno dla publicznego, jak i prywatnego sektora. Kluczowe znaczenie ma deficyt lekarzy i pielęgniarek, starzejące się społeczeństwo oraz zwiększony popyt na świadczenia medyczne - informuje w rozmowie z "Rz" Artur Białkowski, dyrektor zarządzający usług biznesowych Medicover Polska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Spiesz się z uregulowaniem długów. Wchodzi ustawa, która może cię pogrążyć
  3. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  4. Mąż zniknął 6 tygodni po ślubie. Po 68 latach żona dowiedziała się prawdy

Następny artykuł