Fot. Jakub Kaminski/East News, Warszawa, 20.03.2020. Epidemia koronawirusa w Polsce. Nowa aplikacja "Kwarntanna Domowa" dla ludzi odbywajacych kwarantanne.
Jakub Kaminski/East News
Autor Stanisław Węgrowski - 7 Kwietnia 2020

Operatorzy umożliwią władzy śledzenie Polaków. Nie tylko tych na kwarantannie

Śledzenie obywateli już teraz ma miejsce, w ramach aplikacji do kontroli osób objętych kwarantanną. Ale to nie koniec. Operatorzy komórkowi będą mogli przekazać ministrowi cyfryzacji dane lokalizacyjne obywateli. I to nie tylko tych na kwarantannie - informuje “Dziennik Gazeta Prawna”.

Śledzenie wkracza w kolejną fazę

Uprawnienia umożliwiające śledzenie Polaków to założenia drugiej tarczy antykryzysowej, która zakłada, że w czasie zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii lub stanu klęski żywiołowej operator telekomunikacyjny ma obowiązek dostarczyć ministrowi cyfryzacji dane o lokalizacji telefonów komórkowych osób zarażonych koronawirusem lub objętych kwarantanną - pisze “DGP”.

Zakażonych ludzi, którzy zmarli w domach, nie wpisują do statystyk? TVN ujawnia niepokojące informacjeZakażonych ludzi, którzy zmarli w domach, nie wpisują do statystyk? TVN ujawnia niepokojące informacjeCzytaj dalej

Śledzenie wszystkich obywateli będzie możliwe

Ale nowa ustawa zezwala na śledzenie wszystkich obywateli. “Na tym jednak nie koniec. Minister ma także otrzymywać dane - co prawda zanonimizowane - o lokalizacji "urządzeń końcowych" wszystkich użytkowników sieci, także tych zdrowych” - czytamy w “DGP".

Rządowe źródła “DGP” donoszą, że nowe uprawnienia operatorów mają być uzupełnieniem luki po wprowadzeniu aplikacji “Kwarantanna”. Okazuje się, że nie wszyscy zainstalowali aplikację.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Ważny apel prezydenta do wszystkich Polaków. Chodzi o zakupy

Dane lokalizacyjne osób z kwarantanny mamy dzięki rządowej aplikacji. Teraz dodajemy drugie źródło tych samych danych, czyli operatorów komórkowych - mówi “DGP” osoba z rządu.

Śledzenie umożliwi sprawdzenie, czy "przestrzegane są restrykcje"

Jakie jest uzasadnienie dla zbierania danych i śledzenia zdrowych obywateli? - Chodzi o to, by wiedzieć, gdzie np. tworzą się skupiska ludzi, czy przestrzegane są rządowe restrykcje. Część operatorów już dostarcza nam takie dane, ale nie wszyscy. Taka regulacja ich zdyscyplinuje - mówi “DGP” członek rządu.

Jak czytamy, jeszcze większe uprawnienia będzie miał premier. Szef rządu będzie mógł zażądać od operatorów danych, które jego zdaniem są niezbędne do walki z koronawirusem. Oznacza to, że uzyska wgląd do wszystkich danych. Śledzenie obywateli wkracza na kolejny poziom.

Więcej w “Dzienniku Gazecie Prawnej”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dwa ciała w mieszkaniu, na miejscu prokurator i policja. Nieoficjalnie: siostra zabiła brata, potem siebie?
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Gwałtowny wzrost zakażonych, Japonia wprowadzi stan wyjątkowy. Wiążą się z nim kolejne zakazy
1921 zł do ręki dla każdego bez pracy. Jest pomysł na nowe świadczenie kryzysowe1921 zł do ręki dla każdego bez pracy. Jest pomysł na nowe świadczenie kryzysoweCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News