Rada Ministrów zadecyduje, czy sklepy meblowe zostaną otwarte
Wikimedia/Adrian Grycuk, (CC BY-SA 3.0 PL)
Autor Wiktoria Pękalak - 11 Listopada 2020

Dobre wieści od wiceminister rozwoju. Kolejne sklepy zostaną otwarte

Krok bliżej otwarcia sklepów meblowych. Zakupy w IKEI, JYSKU, JULI i innych będziemy mogli zrobić już niedługo - o ile zgodzi się na to premier.

Obostrzenia w sklepach meblowych: IKEA, JYSK i JULA dalej zamknięte

Sklepy meblowe od 7 listopada są zamknięte. Jarosław Gowin zapowiedział niedawno, że obostrzenia z branży meblowej powinny zostać zdjęte.

- Będę miał w poniedziałek telekonferencję z tą branżą, jeżeli uda nam się wypracować odpowiednie rozwiązania sanitarne, a równocześnie unikniemy generalnego lockdownu, to być może już wkrótce sklepy meblowe będą dostępne dla klientów - mówił Gowin cytowany przez Business Insider w programie Tłit WP.

Poniedziałkowe spotkanie z przedstawicielami branży meblarskiej doszło do skutku. - Brały w nim udział duże firmy, ale także przedstawiciele średnich i małych - podkreślała Semeniuk cytowana przez TVN 24.

Wiceminister rozwoju wskazała także, że warunkiem ponownego otworzenia sklepów meblowych miałoby być wprowadzenie czterech dodatkowych obostrzeń.

Jak przekazała wiceminister, chodzi o "zmniejszenie liczby klientów przebywających w sklepie - z 1 osoby na 15 m kw. (obecny limit dla wszystkich sklepów powyżej 100 m kw. - red.) na 1 osobę na 20 m kw.; cogodzinną dezynfekcję strategicznych miejsc w sklepie; osobę kontrolującą wchodzących do sklepu przestrzegania zasad: dystans, dezynfekcja, maseczka; dodatkowe dwa stanowiska do dezynfekcji rąk na każde 500 m kw. powierzchni sklepu".

Semeniuk poinformowała, że na powyższe warunki zgodzili się przedstawiciele branży meblowej.

1. Główny doradca premiera nie pozostawia złudzeń: Musimy zamknąć cały kraj
2. Kardynał Dziwisz "okazał się oszustem i człowiekiem o podwójnym obliczu". Mocne oskarżenia w programie na żywo
3. Pobierający 500+ mają się z czego cieszyć. Od przyszłego roku ważne zmiany w świadczeniu

Ostateczna decyzja należy do Rady Ministrów

Wiceminister przekazała także informację, że Jarosław Gowin będzie rozmawiał z premierem Morawieckim o jak najszybszym otworzeniu sklepów meblowych, uwzględniając omówione obostrzenia.

Zdaniem Gowina o dołączeniu sklepów meblowych do listy zamkniętych od 7 listopada podmiotów zadecydowało Ministerstwo Zdrowia, które stwierdziło, że sklepy meblowe stwarzają zbyt duże niebezpieczeństwo.

- My proponowaliśmy [ministerstwo rozwoju - red.], aby sklepy meblowe były dostępne, Ministerstwo Zdrowia uważało, że one stwarzają spore zagrożenie rozprzestrzeniania się wirusa. Przeważyło zdanie resortu zdrowia - informował cytowany przez BI wicepremier.

Zamrożenie handlu

Od 7 listopada obowiązują obostrzenia dotyczące centr handlowych i sklepów wielkopowierzchniowych. Od tej pory galerie handlowe działają w ograniczonym stopniu. Otwarte mogą być jedynie unkty usługowe mające istotną wagę dla życia codziennego, takie jak: usługi fryzjerskie, kosmetyczne, placówki medyczne, a także apteki punkty apteczne, sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, toaletowymi oraz środkami czystości, artykułami remontowo-budowlanymi, artykułami dla zwierząt, gazetami lub książkami.

Ku zdziwieniu wielu osób zamknięte zostały także sklepy meblowe, dlatego od czterech dni nie moża zrobić zakupów w IKEI, JYSKU, czy wielu innych punktach.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News