Archeolodzy odkryli skarb w Gródku pod Hrubieszowem.
Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie
Autor Julian Bakuła - 18 Września 2020

Odkryto w Polsce unikatowe znalezisko. Liczebność skarbów wprawiła archeologów w zachwyt

Archeolodzy z Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie dokonali niezwykłego odkrycia. Podczas badań powierzchniowych w Gródku pod Hrubieszowem naukowcy już wcześniej natrafili na niejeden neolityczny skarb. Na powierzchni gleby znajdowali fragmenty ceramiki czy ozdób, a nawet groty strzał. We wrześniu oczom archeologów ukazało się jednak znalezisko z bliższej nam epoki. Badanie ratownicze z użyciem wykrywacza metali pozwoliło odkryć w warstwie ornej gruntu zdumiewającą liczbę skarbów z XVII wieku.

Archeolodzy odkryli skarb w Gródku. Tak wielu znalezisk się nie spodziewali

Od wielu miesięcy archeolodzy z Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie prowadzą w znajdującym się nieopodal Gródku badania powierzchniowe w ramach projektu finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W maju 2020 roku muzeum informowało opinię publiczną o niezwykłych znaleziskach, na jakie udało im się natrafić badając powierzchnię gruntu. Z kilku hektarów pól zebrano dziesiątki tysięcy zabytków, które łącznie ważyły ponad pół tony. Chodziło o znaleziska takie jak fragmenty neolitycznej ceramiki czy "narzędzia krzemienne, fragmenty ozdób, gliniane przęśliki do wrzecion, grociki do strzał i wiele innych o chronologii od epoki kamienia aż po średniowiecze" - jak dowiadujemy się z wpisu Muzeum opublikowanego w niedzielę (13.09) na Facebooku.

Raczej nie ma po co podchodzić do bankomatów. Kilka największych banków w weekend odetnie klientówRaczej nie ma po co podchodzić do bankomatów. Kilka największych banków w weekend odetnie klientówCzytaj dalej

Jednak w ubiegłym tygodniu archeolodzy wypatrzyli skarb, który wprawił ich w zdumienie. Ich uwagę przykuło kilka miedzianych krążków pokrytych zielonkawą patyną. "Może gdyby to była pojedyncza moneta, to nie byłoby sprawy i trafiłaby do ogólnego inwentarza. Jednak kilka monet na niewielkiej powierzchni powoduje, że do tematu trzeba podejść w inny sposób. Niezbędne były doraźne badania ratownicze m.in. przy wykorzystaniu detektorów metali" - tłumacza naukowcy. Podczas badań, w których pracownikom muzeum pomogli członkowie Hrubieszowskiego Stowarzyszenia Eksploracyjno - Historycznego "Grossus", w warstwie ornej gruntu odnaleziono finalnie aż 351 miedzianych monet, a także fragmenty glinianego naczynia, które je pierwotnie skrywało.

Boratynki

[Źródło zdjęcia: Facebook / Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie]

DZISIAJ GRZEJE:
1. Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotych
2. Nowe ognisko koronawirusa. Wojewoda wydał specjalny apel
3. Ceny w Polsce drastycznie rosną, poziom wzrostu jest zatrważający. Gorzej jest tylko w jednym kraju

Skarb odkryty pod Hrubieszowem świadczy o ubóstwie właściciela

Jeszcze bardziej zdumiewająca niż samo odkrycie archeologów z Hrubieszowa może być wysunięta przez nich interpretacja znaleziska. Twierdzą oni mianowicie, że skarb - który przedstawia dla nich wielką wartość naukową - świadczy o ubóstwie ich niegdysiejszego właściciela. Odnalezione monety zidentyfikowano jako tzw. boratynki z czasów Jana Kazimierza - nazwane tak od nazwiska T.L. Boratyniego, który był projektodawcą ich emisji i dzierżawcą mennic.

Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychEmerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotychCzytaj dalej

Boratynki wybijane były na masową skalę w celu poratowania królewskiego skarbca nadszarpniętego wojnami ze Szwecją i Rosją. W latach 1659-1668 wybito łącznie ok. 1,8 mld sztuk boratynek. Były to monety nie tylko bardzo mało warte, ale także podatne na fałszerstwa, co jeszcze zwiększało ich ilość w obiegu. Z tych względów nie były też chętnie używane w płatnościach. Do poważnej transakcji należałoby wyposażyć się w całą sakwę takich szelągów. Z tego powodu fakt, że niegdysiejszy właściciel skarbu ukrył w ziemi względnie niewielką ilość monet - być może "na czarną godzinę" - świadczy o jego ubóstwie. "Skarb ten odpowiada w przybliżeniu miesięcznym dochodom osiąganym przez chłopów. Pozwala to przypuszczać, iż odłożenie nawet tak małych kwot było dużym wysiłkiem" - czytamy na Facebookowym profilu muzeum.

boratynki2

[Źródło zdjęcia: Facebook / Hrubieszowskie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne "Grossus"]

Specjalne kontrole ruszyły. Sprawdzane będą szczególnie dwa miejsca, błąd będzie cię kosztować 5000 złSpecjalne kontrole ruszyły. Sprawdzane będą szczególnie dwa miejsca, błąd będzie cię kosztować 5000 złCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Była żona Jarosława Jakimowicza przerwała milczenie. Syn ma poważny problem z poglądami ojca
  2. "Pozwę ZTM i miasto za zakażenie". Pasażerka wywołała burzę w sieci
  3. Matka nie otrzymała świadczenia na dziecko? Może dostać je ojciec, ale pod jednym warunkiem
  4. Podobnej sytuacji nie było od 15 lat. Rzecznik rządu kreśli czarny scenariusz, PiS powinno się obawiać?
  5. Klient Biedronki opublikował demaskujący film. Oburzająca sprawa poruszyła internautów
  6. Egipskie ciemności na głównej ulicy. Nie naprawią latarni, bo złodzieje kradną kable
Tylko dziś Lidl rozdaje za darmo. Wystarczy spełnić jeden warunek, żeby cieszyć się dodatkowymi 4 sztukamiTylko dziś Lidl rozdaje za darmo. Wystarczy spełnić jeden warunek, żeby cieszyć się dodatkowymi 4 sztukamiCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News