Segregacja śmieci do zmiany
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Maria Glinka - 23 Grudnia 2020

Szykują się ogromne zmiany w segregacji odpadów. Już nie będziesz dodatkowo płacić za śmiecącego sąsiada

Segregacja śmieci w Polsce jest nieefektywna, dlatego też Ministerstwo Środowiska postanowiło zmodyfikować zasady. Pojawił się pomysł, aby gospodarstwa domowe rozliczały się ze składowania odpadów indywidualnie. Jednak eksperci nie są zgodni co do proponowanych założeń nowej koncepcji.

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Jakie modyfikacje w segregacji śmieci rozważa Ministerstwo Klimatu
  • Co może utrudnić zmiany w systemie
  • Co na temat nowych zasad sądzą eksperci

Indywidualna segregacja śmieci. Słuszna koncepcja obarczona problemami

Segregacja śmieci to w dalszym ciągu niezbyt popularna metoda dbania o środowisko w Polsce. Obecnie za zbieranie odpadów odpowiadają spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Jeżeli odbiorca śmieci zgłosi do burmistrza czy wójta, że segregacja śmieci jest ignorowana, to zarządca ma prawo wszcząć postępowanie o wyznaczenie wyższej opłaty. Zasady przewidują zwiększenie podstawowej stawki dwukrotnie bądź czterokrotnie, co może nadszarpnąć finanse gospodarstw domowych. Tym bardziej, że obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa, co oznacza, że wyższą opłatę uiszczają również ci mieszkańcy, którzy prawidłowo składują odpady.

Dlatego też Ministerstwo Klimatu przygotowuje zmiany w segregacji śmieci. Choć projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie ujrzał jeszcze światła dziennego, to Interia dotarła do zeszłotygodniowych założeń dokumentu. Regulacja zakłada wprowadzenie indywidualnego rozliczania mieszkańców bloków z segregacji śmieci. Ma to być kluczowy element pakietu „Czystość plus”, o którym resort wspominał już w sierpniu 2020 r.

W jaki sposób można byłoby weryfikować indywidualne składowanie odpadów? W tym celu można wykorzystać np. kody kresowe na workach. Innym rozwiązaniem mogłyby być karty bądź czipy, które otwierałyby odpowiedni pojemnik przypisany do konkretnego mieszkania w bloku.

W dalszym ciągu nie wiadomo, czy właściciel mieszkania mógłby samodzielnie zadecydować o rozliczeniu indywidualnym lub zbiorowym. Jeżeli projekt nowelizacji ustawy wprowadzałby taką dowolność, to zdaniem eksperta z Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku Artura Modrzejewskiego konieczne byłoby ustawienie oddzielnych altan dla osób rozliczających się z segregacji śmieci w sposób indywidualny. Przy obecnym zabudowaniu, zwłaszcza większych miast, koncepcja ta wydaje się nierealna.

Pobili ekspedientkę i ukradli pieniądze. Policja opublikowała zdjęcia i apeluje o pomoc [ZDJĘCIA]Pobili ekspedientkę i ukradli pieniądze. Policja opublikowała zdjęcia i apeluje o pomoc [ZDJĘCIA]Czytaj dalej

Nowa koncepcja, która ma skłonić obywateli do bardziej skrupulatnego dbania o najbliższe środowisko, jest obarczona kilkoma wątpliwościami. Indywidualna segregacja śmieci wymagałaby przede wszystkim wdrożenia odpowiedniej technologii - ten obowiązek spoczywałby na spółdzielniach i wspólnotach.

Tymczasem zarządcy w dalszym ciągu mają problem z wygospodarowaniem wystarczającego miejsca na umieszczenie chociażby pięciu pojemników na odpady. Wynika to głównie z tendencji do wykorzystywania każdego wolnego obszaru do stawiania nowych budynków. Poza tym, altanki śmietnikowe wybudowane lata temu są zbyt małe, aby pomieścić wszystkie kontenery. Dodatkowo mieszkańcy bloków sprzed 50-60 lat nie mają odpowiednich warunków przestrzennych, aby ustawić pojemniki do segregacji śmieci w swoich lokalach.

Kolejny szok cywilizacyjny i wyższe koszty na horyzoncie? Eksperci o nowych zasadach segregacji śmieci

Zdaniem Hanny Marliere, ekspertki gospodarki odpadami i dyrektorki Green Management Group, indywidualna segregacja śmieci będzie obarczona kosztami, ale jednorazowymi. - W którymś momencie trzeba sobie uświadomić, że za środowisko trzeba płacić - podkreśla. Jej zdaniem sceptycyzm co do nowych rozwiązań wynika głównie z obaw przed nowością i przypomina, że identyczny problem pojawił się, gdy montowano liczniki na wodę. - To był cywilizacyjny przeskok. Taki sam musi nastąpić w gospodarce odpadami - stwierdziła specjalistka.

Na problemy, które mogą pojawić się tuż po wprowadzeniu indywidualnej segregacji śmieci zwraca uwagę Artur Modrzejewski. Na ten moment wspólnota składa tylko jedną deklarację o wysokości opłaty za składowanie odpadów. Wdrożenie systemu indywidulanego przeniesie ten obowiązek na lokatorów, co tylko pozornie może okazać się korzystne dla zarządców.

- Gmina zamiast jednej deklaracji będzie miała ich tysiąc do skontrolowania. Koszty administracyjne będą znacznie wyższe - wtóruje mu Maciej Kiełbus, partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners.

Wykaz Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów wskazuje, że projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw ma zostać przyjęty przez rząd jeszcze w IV kwartale 2020 r.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. W Wigilię możesz mieć nieproszonego gościa. Ale zamiast nakrycia lepiej przygotuj portfel
  2. Nagła decyzja Biedronki. Godziny pracy sklepów do pilnej zmiany
  3. Zapytaliśmy Ministerstwa, co z "czternastką". Nie wszyscy emeryci się ucieszą
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News