Kolejne sankcje na budowę Nord Stream 2?
Flickr/7th Army Training Command, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/
Autor Maria Glinka - 20 Lipca 2020

Między Waszyngtonem a Berlinem wrze. Woda gotuje się przede wszystkim w Bałtyku

Kolejny pakiet amerykańskich sankcji na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2 może pogrążyć cały niemiecko-rosyjski projekt. Wielowątkowy spór na linii Berlin-Waszyngton trwa.

Sankcje na horyzoncie

W wyniku amerykańskich sankcji, nałożonych w grudniu 2019 r., z realizacji projektu Nord Stream 2 wycofał się kluczowy wykonawca - Allseas. Od tego czasu na dnie Morza Bałtyckiego nie ułożono nawet kilometra rurociągu, którym na wewnętrzny rynek Unii Europejskiej ma być transportowany rosyjski gaz ziemny. Co dalej z nowym dwunitkowym gazociągiem?

Jego przyszłość jest mocno niepewna z uwagi na zapowiedzi płynące z Waszyngtonu. Na początku czerwca amerykańscy senatorowie, zarówno z Partii Republikańskiej, jak i Demokratycznej, przedłożyli nowy projekt ustawy, który zaostrza dotychczasowe sankcje na firmy zaangażowane w budowę Nord Stream 2. Nowe obostrzenia miałyby dotyczyć spółek świadczących usługi ubezpieczeniowe i portowe dla statków oraz firm, które dostarczają sprzęt spawalniczy - podaje Deutsche Welle.

Niemcy masowo wykupują ze sklepów jeden produkt. Hurtownie też już pusteNiemcy masowo wykupują ze sklepów jeden produkt. Hurtownie też już pusteCzytaj dalej

Sprzeciw Niemiec i UE wobec sankcji

Nord Stream 2 jest ukończony w 94 proc., co głośno krytykuje sam prezydent USA Donald Trump, który podnosi, że gazociąg zwiększyłby rosyjskie wpływy w UE. "Mamy chronić Niemcy przed Rosją, ale Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów za gaz z rurociągu" - podkreślał prezydent na jednym z wyborczych wieców. Wtórują mu amerykańskie media np. Bloomberg, na łamach którego pojawiły się artykuły mocno krytykujące niemiecko-rosyjską współpracę. Dziennikarze zwracają uwagę, że bliskie kontakty Berlina z Moskwą mogą wzbudzać obawy, ponieważ Rosja to państwo daleko odbiegające od demokratycznych standardów, które zasłynęło z kampanii dezinformacyjnych i naruszania prawa międzynarodowego m.in. poprzez aneksję Ukrainy.

Głos w sprawie planowanych sankcji zabrało niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych, które "z żalem przyjęło do wiadomości inicjatywę amerykańskich senatorów". Zdaniem Berlina 'kolejne sankcje oznaczałyby poważne naruszenie europejskiego bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności Unii Europejskiej". Na temat nowych sankcji negatywnie wypowiada się również szef unijnej dyplomacji Joseph Borrell. Jego zdaniem eksterytorialne stosowanie sankcji byłoby sprzeczne z prawem międzynarodowym - donosi biznesalert.pl.

Nowe świadczenie dla polskich seniorów. Cały Sejm zgodny, nie mniej niż 2,4 tys. złNowe świadczenie dla polskich seniorów. Cały Sejm zgodny, nie mniej niż 2,4 tys. złCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Masowe obniżki w popularnej sieciówce. Aż 3000 produktów kupisz taniej
2. Nie tylko Kurski miał unieważnione małżeństwo. Okazuje się, że takich przypadków jest więcej, ale nikt nie miał świadomości

Stosunki niemiecko-amerykańskie coraz gorsze

Zgodnie z planem ukończenie Nord Stream 2 miało nastąpić jeszcze w 2020 r, choć plany te może pokrzyżować kolejny pakiet sankcji. Jednak wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i były prezydent Dimitrij Miedwiediew uważa, że "Stany Zjednoczone nie będą w stanie zapobiec powstaniu rurociągu Nord Stream 2", a kolejne ograniczenia mają być nałożone tylko dlatego, że "projekt (...) koliduje z planami amerykańskiego biznesu" - podaje energetyka.pl.

Nord Stream 2 to główna, ale nie jedyna przyczyna pogorszenia stosunków amerykańsko-niemieckich w ostatnim czasie. Opinię publiczną i niemieckie władze zelektryzowały doniesienia o wycofaniu 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Jako powód tej decyzji Trump podaje niewywiązywanie się Niemiec z tzw. Defence Investment Pledge, na mocy którego członkowie NATO zobowiązują się od przekazywania na obronność 2 proc. PKB. Niemcy z wydatkami rzędu 1,38 proc w 2019 r. zdecydowanie nie zbliżają się do tego poziomu. "Niemcy od lat zachowują się opieszale i są winne NATO miliardy, które muszą spłacić" - ocenił Trump.

Spotkanie Duda - Trzaskowski w końcu się odbędzie. Jest już terminSpotkanie Duda - Trzaskowski w końcu się odbędzie. Jest już terminCzytaj dalej

Niemiecki apel do Kongresu

Premierzy czterech niemieckich landów (Bawarii, Hesji, Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynatu) wystosowali już apel do amerykańskiego Kongresu, aby rozważył pozostawienie amerykańskich żołnierzy na terenie Niemiec - podaje Interia.

Geopolityczne starcie na linii Berlin-Waszyngton trwa. Kto w jego wyniku straci więcej - Oddalające się od USA Niemcy czy ubiegający się o reelekcję Donald Trump? Wobec głośnych zapowiedzi o wprowadzeniu ceł na samochody importowane z państw UE, które mocno uderzyłyby w niemiecki przemysł motoryzacyjny, bardziej stratny wydaje się być jednak Berlin.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczna wiadomość obiegła media. Nie żyje Kazimierz Pająk
  2. Dramat na polskim "Darze Młodzieży". Doszło do najgorszego, byli bezradni
  3. PKW podało frekwencję do południa. Wyniki, jakich nie było od dawna
  4. Dodatkowe 4 tys. zł co miesiąc do emerytury. ZUS: coraz więcej Polaków może się załapać
  5. Aż 40 tys. polskich kierowców może mówić o wielkim szczęściu. Przepisy będą dla nich dużo bardziej korzystne
  6. Luksus - mało powiedziane. Perfekcyjna kuchnia Małgorzaty Rozenek zwala z nóg, gwiazda zadbała o każdy szczegół

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News