fot. pixabay.com
Autor Kasper Starużyk - 10 Czerwca 2019

Słaba Rosja satelitą Chin? To jedna z prognoz na 2030 rok

Rosja od dłuższego czasu robi dobrą minę do złej gry. Kraj, który obecnie rządzony jest przez Władimira Putina, niebawem może znacznie stracić na wartości. Według jednej z prognoz w 2030 roku wschodni mocarz będzie satelitą rosnących cały czas w siłę Chin.

Rosja pod rządami Władimira Putina jest krajem autorytarnym, ale bez wątpienia stabilnym i przewidywalnym. Problemy zaczynają się jednak, kiedy mowa o okresie po 2024 roku, kiedy to ma odejść od władzy Władimir Putin. Po ćwierć wieku rządów polityk ten zostawi po sobie kraj związany systemem represji i przyzwoleń, konserwatywny, z problemami wewnętrznymi, ale na zewnątrz wyglądający groźnie.

Czy następcy Putina sprostają zadaniu i utrzymają rosyjski status quo czy może jednak Rosja zacznie zwalniać i dążyć do zapaści lub się rozwijać i zmieni kurs? Na te pytania spróbowali odpowiedzieć w raporcie waszyngtońskiego think tanku Fundacja Wolmna Rosja eksperci - Aleksander Morozow, Wasilij Gawot, Władimir Milow i Władysław Iznozjemcjew, Denis Sokołow oraz Ija Zeslawskij. Wymienieni eksperci zajmują się analizami politycznymi, ekonomią, mediami, a także antropologią. Ich zdania, choć często różne, zgadzały się co do czterech ogólnych scenariuszy, które w Rosji mogą dojśc do skutku w 2030 roku.

500 plus traci na wartości. Program wymaga waloryzacji500 plus traci na wartości. Program wymaga waloryzacjiCzytaj dalej

Rosja na smyczy Pekinu? To jedna z opcji

Pierwszą z opcji raportu, jak czytamy na Forsal.pl, jest ta, że do 2030 roku Rosja pozostanie uzależniona od eksportu energii. Tylko w 2017 roku wpływy z tego tytułu do budżetu stanowiły aż 40% jego całości, przy 25% jeszcze w 2000 roku. Rosja od lat pogłębia swoje uzależnienie od tej gałęzi gospodarki, co w dłuższej perspektywie czasu może być dla niej niebezpieczne. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że społeczeństwa zwracają się ku elektrycznym samochodom i odnawialnym źródłom energii, rosyjski gaz i ropa będą coraz mniej potrzebne, co zmniejszy nie tylko wpływy do rosyjskiego budżetu, ale także ważność tego kraju na arenie międzynarodowej.

Kolejnym scenariuszem na 2030 rok jest ten, który, choć nie cieszy się w Rosji sporą popularnością, jest jak najbardziej możliwy. Zakłada bowiem zacieśnienie więzi z Chinami, ale w stosunku Rosja-satelita, Chiny-centrum. Rosja zacznie sprzedawać masowo surowce naturalne Chinom za technologie i dobra przemysłowe. Mocno zbliży to Rosjan z Chińczykami, uzależniając gospodarkę tych pierwszych od tych drugich. Co więcej, podniesie to ważność Chin na arenie międzynarodowej i sprawi, że ośrodek świata znajdzie się w Państwie Środka, a nie w Stanach Zjednoczonych. Ten scenariusz jest tym bardziej prawdopodobny, że Rosja i Chiny mają na bakier z Waszyngtonem, a nic nie zbliża bardziej niż wspólny wróg.

Bez interwencji wojskowych, ale z planami wasalizacji Białorusi?

Forsal.pl informuje, że trzecią z opcji jest ta, która odrzuca całkowicie kosztowne interwencje wojskowe Rosjan. Z drugiej strony ten sam scenariusz wskazuje, że Moskwa będzie próbowała zwiększać wpływy na Białorusi i w Kazachstanie. Ten pierwszy kraj to istotny cel polityki wewnętrznej Rosji, która ma dążyć do zbliżenia dla korzyści na arenie narodowej. Wielu Rosjan popiera zjednoczenie z Białorusią, która i tak już obecnie w większości przypomina małą Rosję, aniżeli prawdziwą Białoruś. Z kolei zaś utrzymanie wpływów w Kazachstanie jest dla Rosji ważne, ze względów zewnętrznych. Kraj ten prowadzi flirt zarówno z Moskwą, ale i Ankarą i Pekinem, a jego utrata na rzecz obcej siły byłaby dla Rosji policzkiem i uszczerbkiem na wizerunku.

Czwarty i ostatni scenariusz wywołał największe kontrowersje wśród autorów raportu, ponieważ ci mieli znaczne rozbieżności w jego postrzeganiu. Jedni bowiem wskazują, że regiony ogromnej powierzchniowo Rosji będą coraz bardziej negatywnie nastawione do centrum kraju zlokalizowanego w Moskwie, co może prowadzić do separatyzmów w samym kraju. Inni twierdzą jednak, że do buntu, szczególnie buntu rosyjskich elit, nie dojdzie. Wynika to z faktu, że Rosja, choć federalna, jest mocno scentralizowana, 70% PKB wytwarzają firmy państwowe, a władzę w wojsku sprawują ludzie lojalni Putinowi i jego poplecznikom. Oznaczać to będzie, że status quo zostanie utrzymany jak najdłużej.

Ile zarabia Kaczyński? Ujawniono oświadczenie majątkowe prezesa PiSIle zarabia Kaczyński? Ujawniono oświadczenie majątkowe prezesa PiSCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zalewska: Reforma edukacji jest zakończona. To ktoś inny jest winny
2. Zelmer będzie wycofany z rynku
3. Biedronka i Lidl będą miały nowego konkurenta w Polsce
4. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News