Zwłoka z rejestracją może cię sporo kosztować
Pixabay/jarmoluk
Autor Wiktoria Pękalak - 10 Grudnia 2020

Jeżeli się nie zarejestrujesz, poniesiesz karę 1000 zł. Na dodatek czasu będzie znacznie mniej

Od Nowego Roku będziesz miał mniej czasu na zarejestrowanie samochodu. Na poinformowanie urzędu o imporcie używanego pojazdu będziesz miał limit 30 dni, a nie jak do tej pory 180.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile czasu będziesz miał na rejestrację samochodu od Nowego Roku
  • Jak wygląda proces rejestracji
  • Jakie kary grożą za niedotrzymanie terminów

Kara dla tych, którzy nie zdążyli z rejestracją

Od 2020 roku wszyscy właściciele samochodów, którzy nie zdążyli zarejestrować pojazdu w ciągu 30 dni od jego sprowadzenia, musieli się liczyć z karą pieniężną w wysokości nawet 1000 zł, przypomina Wirtualna Polska.

System kar wynikał z potrzeby usystematyzowania danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Wcześniej ten obowiązek nie był należycie respektowany.

Do tej pory, ze względu na epidemię koronawirusa kara nie dotknęła zbyt wielu kierowców. Aby odciążyć urzędy, rząd postanowił wówczas zmienić zasady dotyczące rejestracji i wydłużył czas na dokonanie formalności.

Szymon Huptyś z Ministerstwa Infrastruktury cytowany przez WP przypomina, że "przepis ten ma charakter epizodyczny i po okresie jego obowiązywania, tj. po 31 grudnia 2020 r., powrócą dotychczas obowiązujące terminy na rejestrację pojazdu."

Klienci ING mają powody do radości. Mogą spać wyjątkowo spokojnieKlienci ING mają powody do radości. Mogą spać wyjątkowo spokojnieCzytaj dalej

Oznacza to, że wraz z Nowym Rokiem rejestracja samochodu będzie musiała odbyć się w ciągu 30 dni (tak jak miało to miejsce przed epidemią).

"Właściciel, który sprowadzi ww. pojazd jeszcze przed 31 grudnia 2020 r., będzie zobowiązany zarejestrować go w terminie 180 dni od dnia sprowadzenia" - poinformował cytowany przez WP Huptyś.

Portal przypomina też, że obowiązek dotyczy między innymi aut z rynku Unii Europejskiej. Samochody sprowadzane ze Szwajcarii, Norwegii, Stanów Zjednoczonych czy Japonii nie są obwarowane tak restrykcyjnym prawem.

Tak czy inaczej, auto musi być w pełni sprawne, ponieważ bez ważnego badania technicznego nie zarejestrujemy samochodu.

Biurokracja i długi czas oczekiwania

Istnieje ogromne ryzyko, że zmiana dotycząca limitu czasu rejestracji zakończy się problemami z dostępem do urzędu. Skomplikowany proces będzie jeszcze trudniejszy, a czas oczekiwania dodatkowo się wydłuży.

- Ja przypomniałem sobie o tym 3 grudnia i miejsc w systemie już nie było. A na lokalnych facebookowych grupach widzę, że ludzie dopytują, czy komuś coś nie wypadło i nie ma numerka na odstąpienie - poinformował czytelnik WP, który chciał przerejestrować auto na warszawskim Ursynowie. Inni właściciele aut zwracają uwagę na to, że aby coś załatwić, należy cały czas dzwonić i pytać, ponieważ do urzędu przyjść nie można.

Artykuły polecane przez redakcję Biznes Info:

  1. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  2. Znamy już plany rządu ws. nowych obostrzeń. Pełne zamknięcie w grze
  3. Już nie tylko 4 tys., a aż 7 tys. zł. Jest projekt zmian w zasiłku dla każdego

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News