Prąd znowu droższy
Obraz Holger Schué z Pixabay
Autor Oktawian Góral - 10 Sierpnia 2020

Rachunki w polskich domach w górę. Zdrożeje podstawowa opłata, zapłacimy wszyscy

Rachunki za prąd w górę, oto wynik raportu stworzonego przez ekspertów z portalu Rynek Pierwotny. Okazuje się, że będziemy musieli przygotować się na dodatkowe podwyżki. Ile? Przeciętna rodzina zapłaci nawet 170 zł więcej.

Rachunki za prąd coraz wyższe. Eksperci z portalu Rynek Pierwotny przeanalizowali stosunek zarobków do cen energii w Europie. Okazuje się, że Polacy płacą dużo więcej niż nasi koledzy z krajów Wspólnoty. Podwyżki bardzo mocno uderzają po kieszeniach. Jak wskazano w raporcie tylko w 2020 roku przeciętna polska rodzina, która wykorzystuje do 200 kWh energii rocznie musi liczyć się z rachunkami wyższymi o nawet 170 zł. Co prawda rynek jest regulowany, a Urząd Regulacji Energetyki zdecydował o zamrożeniu cen do końca roku, jednak sprawa może zakończyć się wielkim zaskoczeniem. Już teraz przedsiębiorcy, którzy skorzystali z dopłat do prądu muszą liczyć się z wezwaniem do skarbówki i odprowadzeniem podatku.

Ważny apel Szumowskiego. Minister zapowiedział rozszerzenie czerwonych strefWażny apel Szumowskiego. Minister zapowiedział rozszerzenie czerwonych strefCzytaj dalej

Prąd droższy, coraz droższy

Okazuje się, że narzekanie na ceny energii elektrycznej nie są narodową domeną wyłącznie Polaków. Specjaliści z serwisu Rynek Pierwotny porównali średnie wynagrodzenie do cen energii w państwach Unii Europejskiej. Metodologia jaką przyjęli specjaliści to zestawienie wyników jakie średnio generują gospodarstwa domowe o strukturze 2+2 - chodzi zarówno o ilość jednostek prądu, które takie rodzina zużywa, jak i średnie dochody, wliczając w to także świadczenia rodzinne. Do kalkulacji przyjęto, że każdy z rodziców zarabia średnią krajową - w Polsce to niecałe 5300 zł brutto. Nasz kraj na europejskiej mapie cen prądu nie wypada najlepiej.

Okazuje się, że "standardowa" Polska rodzina może za swoje średnie dochody pozwolić sobie na 13 300 kWh prądu. Dla porównania w najtańszym Luksemburgu jest to aż 36 853 kWh. Jak wyglądają nasi sąsiedzi? Niemcy mogą sobie pozwolić na zakup 17 766 kWh, Czesi - 9 192 kWh (i jest to drugi najgorszy wynik w UE), Słowacy - 9 658 kWh, a Litwini na 12 795 kWh. Aby zobaczyć jak wygląda sytuacja w naszym regionie, obok wyników Polski, Republiki Czeskiej i Słowacji warto także spojrzeć na jeszcze jedno państwo Grupy Wyszehradzkiej - Węgry, tam "przeciętna rodzina" może sobie pozwolić na 15 448 kWh energii elektrycznej, wydając tylko na ten cel całe miesięczne dochody rodziny.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Już niedługo, wielkie kontrole w domach Polaków. Udział będzie obowiązkowy
2. Stary dokument, na którym zyskasz naprawdę dużo. Z pewnością masz go jeszcze w szafie
3. Monika Kurska miała napisać książkę po rozwodzie o Jacku Kurskim? Co stało się ostatecznie?

Nowa opłata już w drodze. Kierowcy będą wściekli, rachunki w góręNowa opłata już w drodze. Kierowcy będą wściekli, rachunki w góręCzytaj dalej

Okazuje się, że ceny prądu są ściśle powiązane ze stopniem rozwoju gospodarczego kraju. Drożej niż w Polsce jest tylko w 10 innych państwach Wspólnoty Europejskiej. Więcej, niż Polacy zapłacą mieszkańcy m.in. Hiszpanii (12 483 kWh za przeciętne dochody), Chorwacji (12 418 kWh), Słowenii (11 872 kWh), Bułgarii (10 145 kWh), Portugalii (9 883 kWh), Łotwy (9864 kWh) i Rumunii (9 157 kWh). Drożej niż w Polsce jest także u naszych sąsiadów - Słowaków, Litwinów i Czechów. Po drugiej stronie rankingu znajdują się za to takie kraje jak wspomniany już Luksemburg (36 853 kWh), czy Holandia (36 308 kWh). Dość tani prąd dostępny jest także w Szwecji (23 693 kWh), Wielkiej Brytanii (24 898 kWh), czy na Malcie (21 919 kWh).

Tylko w 2020 roku już niemal 6,5 tys. zachorowań. Konsekwencje choroby są katastrofalneTylko w 2020 roku już niemal 6,5 tys. zachorowań. Konsekwencje choroby są katastrofalneCzytaj dalej

Specjaliści z portalu finansowego Money.pl pochylili się na krzywą cen w Polsce. Eksperci z branżowego portalu wskazują, że od 20 lat ceny rosną. Gdy 1999 r. przeciętnie 1 kWh kosztowała 0,27 zł, tak najdrożej było w 2013 roku - 0,67 zł. Obecnie ceny niewiele spadły, ponieważ pod koniec 2019 roku cena za 1kWh w taryfie G-11 kosztowała 60 groszy, to niestety - należy spodziewać się podwyżek. Szczególnie, gdy ceny zostaną "odmrożone".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Minister potwierdza. Zacznie się już w niedzielę
  2. Łukasz Szumowski podjął ważną decyzję. Wszystko przez zwiększoną ilość zakażeń koronawirusem
  3. Podjęto decyzję, jakiej obawiali się Polacy. Loty za granicę zostaną wstrzymane
  4. Do Polaków trafiają tajemnicze paczki z Chin. Eksperci: Ich zawartość trzeba natychmiast spalić
  5. Nawet 2080 zł dodatku do emerytury. Wyjaśniamy co trzeba zrobić, aby dostać dodatkowy zastrzyk gotówki
  6. Wracają obostrzenia za granicą. Trzy bliskie kraje wprowadzają kwarantannę dla Polaków
  7. Para ponad godzinę czekała na podanie dania w restauracji. Na koniec zostawili kelnerowi porażającą wiadomość z bonusem
W pół roku 142 tys. Polaków straciło dowód osobisty. Za brak grozi 5 tys. zł grzywny, a nawet ograniczenie wolnościW pół roku 142 tys. Polaków straciło dowód osobisty. Za brak grozi 5 tys. zł grzywny, a nawet ograniczenie wolnościCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News