prl
Autor Justyna Klimaszko - 2 Listopada 2019

Mniej rodzajów kwiatów i zniczy, ale więcej duszy. Wszystkich Świętych w czasach PRL

PRL i Wszystkich Świętych. Jak wówczas udawało się zdobyć kwiaty i znicze na groby dla zmarłych na 1 listopada? Kogo władza ludowa w szczególności upamiętniała? Znamy odpowiedzi na te pytania, jak to wyglądało 40 lat temu we Wrocławiu.

PRL i Wszystkich Świętych

Zdaniem wrocławskiego historyka doktora Piotra Sroki z Ośrodka “Pamięć i Przyszłość”, zarówno obecnie, jak i w PRL-u, święto Wszystkich Świętych i kolejny po nim Dzień Zadusznych był tradycją w polskiej kulturze, kiedy wspomina się bliskich zmarłych, odwiedzając ich groby.

“Zarówno dziś, jak i 40 lat temu już pod koniec października na wrocławskich cmentarzach rozpoczynał się czas porządkowania grobów. Czyniły to rodziny zmarłych, ale nie tylko. Członkowie rozmaitych organizacji podejmowali w tych dniach trud przygotowania na 1 listopada grobów osób z różnych powodów uważanych przez ówczesne władze za szczególnie zasłużone” - opowiadał Piotr Sroka w rozmowie z portalem wroclaw.pl.

W 1970 r. zadaniem harcerzy ze szczepu im. Pionierów Wrocławia było uporządkowanie grobów swych patronów na cmentarzu przy ul. Bujwida. Zaś w 1976 r. młodzież z Towarzystwa Miłośników Wrocławia zajmowała się przygotowaniem nagrobków członków przedwojennej wrocławskiej Polonii na pierwszego listopada.

Czekają nas duże zmiany w emeryturach. Trwają już prace nad reformą systemuCzekają nas duże zmiany w emeryturach. Trwają już prace nad reformą systemuCzytaj dalej

Zdobycie zniczy i kwiatów nie było proste

W PRL-u podobnie jak obecnie, w Święto Wszystkich Świętych należało upamiętnić groby zmarłych przynosząc na nie znicze i kwiaty. Jednak biorąc pod uwagę realia gospodarki centralnie sterowanej, ich nabycie nie należało do łatwych zadań. Zwykle decyzja leżała w rękach urzędników w kwestii tego co, gdzie i w jakiej cenie można kupić. Państwo ledwie tolerowało prywatne inicjatywy, a bez nich nie sposób było zaspokoić potrzeby społeczeństwa.

“W 1971 r. pięć dni przed dniem Wszystkich Świętych otwarto we Wrocławiu kiermasze kwiatowe, podczas których sprzedawano tak chętnie stawiane na grobach chryzantemy. Pierwszy z nich znajdował się na placu koło ówczesnego kina Śląsk (dziś Teatr Muzyczny Capitol), kolejny nieopodal – na pl. Kościuszki, trzeci zaś na pl. Solnym, gdzie swój towar wystawiły handlujące tam na co dzień prywatne kwiaciarki” – zaznacza Piotr Sroka.

Handel w szarej strefie kwitł

Doktor wspomina, że w 1975 r. obiecane było przez Spółdzielnię Ogrodniczą dostarczenie na Wszystkich Świętych 8 tys. chryzantem w doniczkach oraz 3 tys. ciętych: “Nie wiadomo, czy to wystarczyło, ale część z tych kwiatów trafiała do drugiego, nielegalnego „obiegu”. Podobnie jak zdarza się to dziś, atmosferę wyciszenia i zadumy dnia Wszystkich Świętych psuli bowiem amatorzy łatwego i nieuczciwego zarobku” - czytamy na portalu wroclaw.pl.

Fiat 126p był dumą FSM. Teraz doczeka się swojego następcy, pracują nad nim polscy projektanciFiat 126p był dumą FSM. Teraz doczeka się swojego następcy, pracują nad nim polscy projektanciCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejny bat na kierowców. Mandat 500 zł za popularną metodę prowadzenia auta
  2. Wiemy, skąd wzięły się pieniądze na trzynastą emeryturę. Wielu Polakom się to nie spodoba
  3. Setki osób dostanie 252,38 zł zamiast 500 plus. Ludzie przeoczyli haczyk
  4. ZUS masowo zabiera zasiłki. Matki pozostają bez środków do życia
  5. Nie żyje wybitna Polka. O jej śmierci poinformował Prezydent Andrzej Duda
  6. GIS pilnie wycofuje popularną przyprawę. Jest skażona groźną bakterią, lepiej od razu ją wyrzucić

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.