praca
Autor Justyna Klimaszko - 3 Października 2019

Praca marzeń czeka. Za 6 godzin dostaniesz 5 tys. złotych

Praca marzeń czeka na człowieka! Aby ją zdobyć, wystarczy wysłać swoje CV do firmy Dormeo, która obecnie poszukuje testera materacy i oferuje nad wyraz wysoką sumę pieniędzy, bo aż 5 tysięcy złotych za sześć godzin snu. Oferta nie jest jednak tak “różowa” jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka, bowiem wybrany kandydat będzie musiał udać się w objęcia Morfeusza w nietypowym miejscu - na łóżku w jednym z centrów handlowych w Warszawie.

Praca marzeń - wytyczne

Praca jako tester materaca ma szczegółowe wytyczne. Na dzień roboczy należy zarezerwować sobie sobotę 12 października w godzinach 12-18, jednak firma zastrzega ewentualną zmianę tego terminu. Osoba, która zostanie zatrudniona na to stanowisko, dostanie od firmy specjalny strój służbowy. Pracodawca zwróci również koszty dojazdu, zakwaterowania nocnego i posiłków w czasie dnia pracy.

Rewolucja emerytalna. Przejdziesz na nią już nawet w wieku 53 latRewolucja emerytalna. Przejdziesz na nią już nawet w wieku 53 latCzytaj dalej

Warunki zatrudnienia

6 października to ostateczny termin, do kiedy można wysyłać swoje zgłoszenia. Pracodawca wybierze poszukiwaną osobę, bazując na następujących wymaganiach, którymi są: “Rekord w długości snu i drzemki, umiejętność spania w głośnym otoczeniu, kreatywność opisanego snu czy kreatywność i adekwatność stworzonego hasła reklamującego markę Dormeo” - jak wymienia serwis Pulshr.pl.

Podróż dookoła świata w ramach pracy

Tester snu to nie jedyna praca marzeń dostępna na rynku. Firma TourRadar w 2019 roku oferowała pracę dla dwóch osób, których obowiązkiem miało być zwiedzanie pięciu kontynentów w pięćdziesiąt dni. Koszty tego przedsięwzięcia firma oszacowała na 22 tysiące dolarów za osobę, które pracodawca zobowiązał się pokryć. Na wybrańców czekała też niespodzianka - dopiero tuż przed wyjazdem miały zostać poinformowane, gdzie dokładnie się udadzą.

Ciekawą ofertę zaproponowała również firma Tenson, poszukująca testerów sprzętu narciarskiego. Na pierwszy rzut oka ta propozycja nie brzmi nadzwyczajnie, dopóki nie przejdziemy do fundamentalnego wymagania, którym miał być zupełny brak doświadczenia. Kluczowym kryterium była natomiast chęć uczenia się i pasja do aktywności na świeżym powietrzu.

O szczegółach oferty informuje portal Pulshr.pl: “Kandydaci musieli umieć zrobić skręt pługiem oraz "orła" na śniegu. Do obowiązków pracownika miało należeć wjeżdżanie wyciągiem na stok i zjeżdżanie na nartach, a także dzielenie się z firmą opiniami na temat testowanego sprzętu". Co więcej, firma pozwalała pracownikowi na wzięcie ze sobą na stok przyjaciela. Koszty podróży drugiej osoby również pokrywała firma Tenson. Wynagrodzenie? 25 euro na godzinę, a także zakwaterowanie, wyżywienie i 8-godzinne lekcje jazdy na nartach.

Ikea wycofuje niepozorny produkt. Śmiertelnie groźny dla dzieciIkea wycofuje niepozorny produkt. Śmiertelnie groźny dla dzieciCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zapukają do drzwi i nałożą karę. Poczta zmusiła do zapłaty już 9,5 tys. osób
  2. Zadziwiający pomysł Lidla na nagradzanie swoich najlepszych klientów
  3. Złota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emerytury
  4. Polski aktor po latach dowiedział się, że wychowuje nie swoje dziecko. ”Dostałem niezłą lekcję od życia”

Następny artykuł