Polska 2050 będzie mieć kolejnego posła
eastnews/Piotr Molecki
Autor Radosław Święcki - 20 Stycznia 2021

Kolejny polityk przechodzi do ruchu Polska 2050. Ugrupowanie o włos od utworzenia koła

Polska 2050 Szymona Hołowni zyska kolejnego posła a konkretnie posłankę. Jak informuje „Rzeczpospolita” chodzi o Joannę Muchę, wieloletnią parlamentarzystkę Platformy Obywatelskiej i minister sportu w rządzie Donalda Tuska. Ruch byłego kandydata prezydenta jest już o włos od utworzenia koła poselskiego.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Joanna Mucha przechodzi do ruchu Polska 2050,
  • Jaki znany polityk wypromował posłankę a później tego żałował,
  • Co musi się stać, by Szymon Hołownia utworzył koło poselskie w Sejmie.

Polska 2050 ma nową posłankę

Szymon Hołownia, który w zeszłym roku zaliczył udany debiut polityczny (3 miejsce w wyborach prezydenckich z blisko 14 proc. poparciem) zapowiadał, że wraz z początkiem tego roku nastąpią polityczne transfery, które wzmocnią jego ruch Polska 2050 i wszystko wskazuje na to, że dotrzymał słowa.

Jak informuje „Rzeczpospolita” do ruchu Polska 2050 dołączy Joanna Mucha, wieloletnia posłanka Platformy Obywatelskiej a ostatnio Koalicji Obywatelskiej (połączonych sił PO, Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej i Zielonych). W drugim rządzie Donalda Tuska pełniła stanowisko ministra sportu (2011-2013). Po odejściu z rządu znalazła się nieco w cieniu, w ostatnich latach było o niej głośno głównie w kontekście konfliktów z Grzegorzem Schetyną i popisów wokalnych podczas blokady sali plenarnej przez polityków opozycji. W ubiegłym roku startowała w wyborach na szefa PO, ale szybko wycofała się i poparła Borysa Budkę.

Choć Mucha związana była z PO od 2003 roku, to do wielkiej polityki wciągnął ją dopiero cztery lata później Janusz Palikot, który stanął na czele lubelskich struktur partii po odejściu Zyty Gilowskiej. Mucha dostała w 2007 roku propozycję startu do Sejmu i po raz pierwszy wywalczyła mandat poselski uzyskując ponad 20 tys. głosów. W kolejnych czterech wyborach parlamentarnych udało jej się wywalczyć reelekcję.

Tak Palikot wspominał Muchę w wydanej już po odejściu z ugrupowania książce „Kulisy Platformy”.

- Była absolutnie wyróżniającą się osobą spośród tamtejszych działaczy, sprawując funkcje m.in. pełnomocnika ds. finansowych. I to mi się w niej spodobało, kiedy powierzono mi region lubelski. Postawiłem na nią i jej podobnych młodych ludzi, widząc w nich nadzieję na nową jakość w PO – pisał Palikot.

Niedługo później politycy się jednak poróżnili.

- Ewidentnie próbowała zdobyć glosy na atakowaniu mnie. Mnie, któremu w stu procentach wszystko w polityce zawdzięczała – żalił się Palikot.

Z dalszej części wspomnień Palikota wynika, że Mucha miała trudności w zrobieniu kariery w PO, gdyż miała nienajlepsze racje z partyjnymi kole znakami, które miały zazdrościć jej urody.

O włos od koła poselskiego

Wracając do ruchu Polska 2050, to za sprawą transferu Joanny Muchy zyskał on już drugiego posła, po Hannie Gil-Piątek, która zasiliła szeregi ruchu kilka miesięcy temu, gdy zdecydowała o odejściu z klubu Lewicy. Tym samym Hołownia potrzebuje już tylko jednego posła, aby móc utworzyć w Sejmie koło poselskie. Z medialnych spekulacji wynika, że bliski przejścia do Polska 2050 jest Tomasz Zimoch, poseł klubu Koalicji Obywatelskiej, a w przeszłości dziennikarz sportowy. Na początku tego tygodnia do ruchu dołączył senator Jacek Bury.

Polska 2050 w większości sondaży plasuje się na trzeciej pozycji ustępując jedynie Prawu i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej. W ostatnim badaniu pracowni CBOS ruch Hołowni wyprzedził jednak największą formację opozycyjną uzyskując 18 proc. poparcie, przy 14 proc. poparciu dla KO.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News