Polska żywność cieszy się ogromną popularnością
Flickr/Lukas Plewnia, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/
Autor Maria Glinka - 1 Lutego 2021

Ogromny sukces Polski, możemy być dumni. Europejczycy zakochali się w polskich produktach

Polska mnóstwo straciła przez pandemię, ale też wiele zyskała. Według wstępnych analiz ubiegłoroczny eksport artykułów żywnościowych był rekordowy. Polska żywność, która podbiła serca Europejczyków, w tym roku może nie powtórzyć tego sukcesu. Na horyzoncie jawi się bowiem wiele trudności.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką wartość eksportu żywności odnotowała Polska w 2020 r.
  • Jakie trudności mogą mieć producenci polskiej żywności w tym roku
  • Których produktów eksportowano mniej

Polska żywność hitem za granicą

Polska, która przez pandemię znalazła się w pierwszej od 30 lat recesji, może mieć jednak powody do dumy. Zgodnie z analizą 11 miesięcy polska żywność po raz kolejny odnotowała historyczny wynik. Wprost podaje, że zagraniczna sprzedaż od stycznia od listopada 2020 r. osiągnęła wartość 31,3 mld euro. Dla porównania eksport polskiej żywności w całym 2019 r. został oszacowany na 31,8 mld euro.

Wszystko zatem wskazuje na to, że po uwzględnieniu wyliczeń z grudnia miniony rok zapisze się na kartach polskiej historii jako rekordowy w kontekście eksportu artykułów żywnościowych. W grudniu 2019 r. za granicę dostarczono żywność o wartości 2,5 mld euro. Nic nie wskazuje na to, że grudzień 2020 r. okaże się słabszy. W rezultacie eksport polskiej żywności w całym pandemicznym roku może wynieść aż 34 mld euro.

Dlaczego Polska odniosła sukces w eksporcie żywności?

Zdaniem ekspertów dobry wynik eksportowy polskiej żywności ma związek z osłabieniem złotego względem innych walut. Dzięki temu polskie ceny były wyjątkowo konkurencyjne na rynku międzynarodowym.

- Kryzys wywołany pandemią sprawia, że w Europie konsumenci w większym stopniu zwracają uwagę na finanse. To skłania dostawców do poszukiwania tańszych produktów. Żywność z Polski na tle zachodniej Europy cały czas pozostaje konkurencyjna pod tym względem. Naturalnym jest więc, że zyskuje - stwierdził Paweł Wyrzykowski, analityk sektora food & agri w Banku BNP Paribas.

Nie bez znaczenia była także nadwyżka cen towarów rolno-spożywczych na rynku światowym. Według wyliczeń Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w 2020 r. wartość indeksu cen żywności wyniosła 97,9 pkt. W 2019 r. zarejestrowano wynik 95 pkt.

W rezultacie polska żywność umocniła swoją pozycję. Jednak Polska odniosła sukces nie tylko w Unii Europejskiej. Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, zwrócił uwagę, że udało się „pozyskać nowych odbiorców wśród krajów trzecich”.

Warto jednak odnotować, że do rozpędu eksportu polskiej żywności doszło dopiero w drugiej połowie roku. - Druga połowa ub.r. była bardzo dobra dla sektora. Znacznie lepsza niż pierwsza, kiedy to zadziałał szok spowodowany wprowadzeniem lockdownu - tłumaczył ekspert.

Polska mlekiem stoi

Sukces Polski widać na przykładzie mleczarstwa. Jest to gałąź gospodarki, która z roku na rok dostarcza coraz więcej produktów za granicę, zwłaszcza na Ukrainę, do Chin i Algierii. W 2020 r. Mlekovita osiągnęła przychód na poziomie 5,5 mld. Spółka przyznaje, że było to możliwie dzięki sprzedaży zagranicznej, która wyniosła 1,3 mld zł. Na eksport, który obejmuje aż 167 państw, Mlekovita kieruje 35 proc. swoich produktów.

Drugim osiągnięciem jest także korzystna relacja eksportu do importu. Dynamika wzrostu eksportu w 2020 r. była wyższa niż tempo importu. Po 11 miesiącach saldo wymiany handlowej osiągnęło poziom 10,8 mld euro. Jest to wzrost o 11,1 proc. rok do roku i jednocześnie najwyższy wynik od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, co świadczy o stabilności rynku wewnętrznego.

Wyzwania producentów żywności w 2021 r.

Jednak zdaniem ekspertów polska żywność może napotkać poważne trudności w powtórzeniu tak spektakularnego sukcesu w roku obecnym. Ogromnym obciążeniem dla przedsiębiorców jest bowiem podatek cukrowy czy wzrost kosztów pracy i dodatkowe opłaty np. mocowa.

- W nowym roku czekają nas z pewnością nowe wyzwania. Oprócz nadal panującej pandemii także rosnące koszty działalności, w tym związane ze wzrostem kosztów pracy i energii. Niestabilny kurs złotego to zaś wyzwanie głównie w zakresie eksportu - ocenił Dariusz Sapiński, prezes zarządu Grupy Mlekovita.

Interia donosi, że pierwsze problemy można było dostrzec już w 2020 r., kiedy to spadł eksport warzyw (o 4 proc., 1,6 mld euro). Analitycy wskazują, że ma to związek z coraz większymi wydatkami w sektorze rolniczym. Spadł także eksport mięsa i jego przetworów (o 3,5 proc.) oraz soków (o 3 proc.), choć w tym przypadku winą za niepowodzenia należy obarczyć pandemiczne restrykcje, które dotknęły cały sektor hotelowo-gastronomiczny w UE.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News