Polacy za granicą
Biznesinfo
Autor Maria Glinka - 27 Grudnia 2020

Mieszkańcy dwóch wielkich krajów zza oceanu masowo chcą obywatelstwo Polski. Wszystko z powodu obaw

Polacy za granicą coraz chętniej ubiegają się o potwierdzenie obywatelstwa starej ojczyzny. Wzrost zainteresowania polskimi dokumentami zaobserwowano w przypadku obywateli dwóch państw Ameryki Południowej. Co roku polscy urzędnicy wydają kilkaset tego typu decyzji.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy obywatele starają się o polskie obywatelstwo
  • Ile decyzji wydano w ostatnich latach
  • Czym charakteryzowała się emigracja do Ameryki Południowej

Polacy za granicą zainteresowani polskim obywatelstwem

Polacy za granicą mogą uzyskać polskie obywatelstwo poprzez nadanie lub potwierdzenie. To właśnie po to drugie rozwiązanie sięgają dość często obywatele Ameryki Południowej. Polacy za granicą, którzy mają pradziadków polskiej narodowości, nigdy tak naprawdę obywatelstwa nie stracili, dlatego procedura nadania jest zbędna. Obywatele zgłaszają po potwierdzenie polskich korzeni, aby zabezpieczyć się na przyszłość.

Największe zainteresowanie widać wśród Brazylijczyków. W 2015 r. wojewoda mazowiecki wydał 482 decyzje w sprawie potwierdzenia obywatelstwa Polaków za granicą. Portal forsal.pl podaje, że do listopada 2020 r. liczba wniosków wzrosła do 1124. Większość z nich jest rozpatrywana pozytywnie. W tym roku były tylko 32 odmowy.

Po potwierdzenie obywatelstwa zgłaszają się również Argentyńczycy. Jak dotąd w sprawie rodaków Diega Maradony wydano 1905 decyzji. Dużo mniej wniosków napływa od Urugwajczyków (kilkaset rocznie).

Ilu jest Polaków za granicą, którzy na stałe rezydują w Ameryce Południowej? Wyliczenia są mocno niedoszacowane. W Brazylii mieszka między 800 tys. a nawet 3 mln Polaków.W Argentynie żyje ich kilkaset tysięcy - według niektórych źródeł nawet 450 tys.

Potężna awaria terminalu Orlenu. Do Bałtyku wyciekła ropaPotężna awaria terminalu Orlenu. Do Bałtyku wyciekła ropaCzytaj dalej

Jednak warto pamiętać, że nie wszyscy Polacy za granicą mogą wystąpić o potwierdzenie obywatelstwa. Decyzja zależy od momentu, w którym przodek wyemigrował za granicę i jaka była historia jego rodziny.

Polacy za granicą od XIX wieku. Brazylia popularnym kierunkiem, a niekiedy tylko przystankiem

Pierwsze grupy polskich rodzin pojawiły się w Brazylii w 1869 r. Za granicę emigrowali najczęściej Polacy z zaboru pruskiego. Po zniesieniu niewolnictwa w 1888 r. rozpoczęła się prawdziwa „brazylijska gorączka”, w czasie której za ocean udało się ponad 100 tys. mieszkańców Prus, Galicji i Królestwa Polskiego. Wśród nich zdecydowaną większość stanowili chłopi. W tamtych czasach wśród Polaków za granicą trudno było znaleźć przedstawicieli inteligencji.

Polacy za granicą szybko się zaaklimatyzowali. Ich głównym miejscem osadnictwa pozostawała przez lata Kurtyba i okoliczne miejscowości (Abranches, Orleans, Don Pedro, Lemenha i Dona Augusta), który zyskały miano „Nowej Polski”.

Pierwszy duży przestój w wyjazdach do Brazylii nastąpił po zakończeniu I wojny światowej. Miały na to wpływ dwa czynniki. Po pierwsze, Polska po 123 latach odzyskała niepodległość, co sprawiło, że obywatele niechętnie decydowali się na opuszczenie ojczyzny. Po drugie, po 1918 r. władze Brazylii znacznie ograniczyły możliwości osiedlania się na terenie kraju. Z opracowania Senatu pt. „150 lat osadnictwa polskiego w Brazylii - zarys historyczny” wynika, że do zawarcia stosunków dyplomatycznych między Polską a Brazylią doszło w 1920 r., co miało fundamentalne znaczenie dla brazylijskiej polonii.

Kolejna fala Polaków, choć zdecydowanie mniejsza niż w XIX w., zalała Brazylię w pierwszych latach II wojny światowej. Szacuje się, że do Brazylii przybyło wówczas 2-3 tys. obywateli, spośród których większość emigrowała dalej do USA bądź Kanady. Po zakończeniu wojny do Brazylii napływały kolejne grupy Polaków, które osiedlały się przede wszystkim w stolicy, w São Paulo i Kurytybie. Ich liczbę szacuje się na ok. 9 tysięcy. W większości byli to zdemobilizowani żołnierze, tułacze wojenni (tzw. dipisi), byli więźniowie obozów koncentracyjnych, jeńcy wojenni i robotnicy przymusowi. Przeważała wśród nich inteligencja (inżynierowie, lekarze, prawnicy, artyści), ale nie brakowało robotników i rzemieślników.

Jednak w ciągu kilkunastu powojennych lat przybyło do Brazylii od 10 do 20 tysięcy Polaków i była to prawdopodobnie ostatnia tak duża fala migracyjna. Polacy za granicą to obecnie przede wszystkim mieszkańcy Stanów Zjednoczonych (Chicago, Nowy Jork, Detroit – ok. 10,6 mln osób) oraz Niemiec (Berlin, Hamburg, Zagłębie Ruhry – ok. 2,1 mln osób). Według wyliczeń, do których dotarł serwis prokapitalizm.pl, na trzecim miejscu w kontekście najbardziej licznej Polonii plasuje się właśnie Brazylia (ok. 1,9 mln Polaków za granicą).

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Niedługo zaoszczędzimy mnóstwo pieniędzy. Powodem jedna regulacja
  2. Ile zarabia kasjerka w Kauflandzie? Stawki w sieciówce zrobią na Tobie wrażenie
  3. Wchodzą w życie już jutro. Specjalne przywileje dla niektórych Polaków
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News