Zadłużeni Polacy mają powody do radości
Flickr/Marco Verch
Autor Radosław Święcki - 15 Grudnia 2020

Zadłużeni Polacy mogą skakać z radości. Historycznie niski poziom nawet do 2022

Jeden z przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej przekazał wiadomość, z której z pewnością zadowoleni będą Polacy, którzy zaciągnęli kredyty. Eryk Łon uważa, że stopy procentowe mogą pozostać na obecnym poziomie do końca kadencji RPP. Tym samym historyczne niski poziom stóp może utrzymać się do 2022 roku.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakiej obniżki stóp procentowych dokonała w tym roku RPP
  • Ile zaoszczędzi osoba z kredytem 300 tys. zł na 30 lat
  • Jak długo mogą utrzymać się rekordowo niskie sopy procentowe

RPP z dobrą wiadomością dla zadłużonych Polaków

Jak wiadomo, Rada Polityki Pieniężnej dokonała w tym roku kilkukrotnej obniżki stóp procentowych, w efekcie czego stopa referencyjna spadła z 1,5 do 0,1 proc. Decyzja ta postawiła w trudnej sytuacji banki, które zmuszone są podnosić część opłat (ostatnio taką decyzję ogłosił mBank), niezadowoleni są również Polacy, którzy oszczędzali na lokatach, gdyż odsetki od włożonego kapitału są teraz znikome.

Nie brakuje jednak osób, które decyzja Rady Polityki Pieniężnej ucieszyła. Chodzi oczywiście o kredytobiorców, gdyż spadek stóp procentowych wiąże się ze spadkiem rat kredytów w złotówkach. Z przywołanego przez Money.pl przykładu dowiadujemy się, że osoba, która zaciągnęła kredyt w wysokości 300 tys. zł na 30 lat, zaoszczędzi miesięcznie 250 zł. Więcej, bo blisko 400 zł pozostawi natomiast w kieszeni kredytobiorca, który sięgnął po 450 tys. zł.

Kredytobiorcy wyczekują zatem kolejnych komunikatów z kręgów Rady Polityki Pieniężnej odnośnie dalszych decyzji dotyczących stóp procentowych. Członek RPP Eryk Łon sugeruje w rozmowie z Money.pl, że dalszej obniżki stóp procentowych nie należy się spodziewać. Jego zdaniem taka decyzja miałaby sens gdyby pojawiły się sygnały zapowiadające znaczące pogorszenie koniunktury gospodarczej w przyszłym roku.

Obecnie takowych nie ma, a pojawienie się szczepionki powoduje nastroje zgoła odmienne. Jak wskazuje Łon, szczepienia dają nadzieję na szybsze zdjęcie obostrzeń, co poprawi nastroje zarówno przedsiębiorców jak i konsumentów, a to z kolei daje nadzieję na poprawę sytuacji po koronakryzysie.

RPP o podwyżce stóp procentowych

Dalszej obniżki stóp procentowych nie należy się zatem spodziewać. Jest jednak i dobra wiadomość dla kredytobiorców. Otóż Rada Polityki Pieniężnej nie planuje również w najbliższym czasie podwyżki stóp.

- Wedle mojego przekonania istnieje stosunkowo duże prawdopodobieństwo, że do końca kadencji RPP stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie – mówi w rozmowie z Money.pl Łon.

Przypomnijmy, że koniec kadencji Rady Polityki Pieniężnej upływa na początku 2022 roku, wtedy też zakończy się 6-letnia kadencja obecnego prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. To oznacza, że stopy procentowe na obecnym poziomie funkcjonowałyby przez cały przyszły rok. Sam Glapiński w opublikowanym w ostatnim czasie nagraniu również sugeruje, że nie należy spodziewać sie w najbliższym czasie zmian odnośnie stóp procentowych.

- Obecny poziom stóp procentowych, co chcę zaznaczyć stanowczo, należy uznać za właściwy i jak sądzę ten poziom stóp procentowych będzie jeszcze bardzo długo właściwy – powiedział szef Banku Centralnego.

Według Eryka Łona utrzymywanie stopy referencyjnej na poziomie 0,1 proc. nie przynosi negatywnych skutków, zaś wśród pozytywów członek Rady Polityki Pieniężnej wskazuje obniżkę kosztów obsługi kredytów czy obniżenie kosztów obsługi długu publicznego. Łon zwraca również uwagę, że obniżka stóp procentowych zwiększa skłonność Polaków do podejmowania ryzyka, co nakręca giełdę.

Afera z serialem Afera z serialem "Ranczo" w tle. Wyjątkowo niemiła niespodzianka dla aktorówCzytaj dalej

Artykuły polecane przez redakcję Biznesinfo:

  1. Potwierdzone: Rząd przygotowuje nowy program dla seniorów. Jest się z czego cieszyć, na start 40 mln zł
  2. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
  3. Zapomnisz i zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą jak nigdy wcześniej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News