Podatnik narażony na wydatki na poczet skarbówki
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Maria Glinka - 17 Lutego 2021

Skarbówka ogołaca podatników. Za jedną interpretację przepisów można zapłacić 8 tys. zł

Podatnik, który poszukuje porady w Urzędzie Skarbowym, musi przygotować się na spory wydatek. Choć interpretacja indywidualna kosztuje tylko 40 zł to fiskus wie, jak uczynić z tego zarobek. Rekordzistka uzyskała poradę za 8 tys. zł.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego podatnik zapłacił 8 tys. zł skarbówce
  • W jakich innych sytuacjach Urząd Skarbowy mnoży opłaty
  • Co można zrobić w takiej sytuacji

Podatnik szuka pomocy, a fiskus dodatkowych pieniędzy

Podatnik, który ma wątpliwości co do przepisów, jest na straconej pozycji - przynajmniej z finansowego punktu widzenia. Za wydanie indywidualnej interpretacji zapisów Urząd Skarbowy pobiera opłatę rzędu zaledwie 40 zł. Jednak, gdy podatnik nie jest przekonany co do kilku przepisów to fiskus może wzbogacić się o potężną sumę pieniędzy.

Przekonała się o tym kobieta, której historię przytacza Rzeczpospolita. - Mam ziemię na wsi. Dzielę ją na małe działki, które chcę sprzedać. Wyjdzie ich około stu. Zapytałam fiskusa o VAT. Zapłaciłam za interpretację, ale urzędnicy wymyślili, że każdą działkę trzeba policzyć osobno. Ponadto, ponieważ pytam o stan faktyczny i zdarzenie przyszłe, każdą opłatę mnożymy razy dwa - oznajmiła czytelniczka. W rezultacie musiała zapłacić za poradę nie 40 zł, a 8 tys. zł (40 zł x 2 x 100).

Pokaźny katalog osób narażonych na wydatki

Konrad Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP przekonuje, że przypadek kobiety nie jest odosobniony. Dla przykładu: firma, która wystosowała zapytanie do skarbówki w sprawie rozliczenia takich samych umów, ale zawartych z odrębnymi podmiotami, za każdą musi zapłacić osobno. Na duży wydatek powinien przygotować się także podatnik, który odziedziczył spadek i poszukuje porady, jak opodatkować sprzedaż majątku np. po rodzicach.

Na nadużycia po stronie fiskusa zwraca uwagę Beata Hudziak-Nagórska, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii 8Tax. Jej zdaniem skarbówka często nalicza opłatę od każdego pytania, mimo że dotyczą takiego samego stanu faktycznego. - Jest to wbrew ordynacji podatkowej, z której wynika, że opłatę pobiera się od stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego. A nie od poszczególnych pytań - wtóruje jej Turzyński.

Niestety, takich przypadków jest bardzo dużo. Nawet podatnik, który nabywa nieruchomość, bardzo często musi zasięgnąć porady, ponieważ rozliczanie nie należy do najłatwiejszych. Skarbówka, odpowiadając na pytania o metodę amortyzacji w PIT/CIT oraz czy trzeba płacić PCC, żąda od podatnika oddzielnej zapłaty.

- Dla skarbówki rachunek jest prosty: dziesięć pytań to 40 zł x 10, czyli 400 zł - podsumowuje Beata Hudziak-Nagórska. Tracą na tym niestety obywatele poszukujący wykładni skomplikowanych zapisów.

Co może zrobić podatnik?

- Jeśli podatnik nie dopłaci, skarbówka nie rozpatrzy wniosku albo wyda interpretację w ograniczonym zakresie. Można oczywiście skarżyć to do sądu - stwierdził Michał Protasewicz, prawnik w kancelarii GTA. Jednak wkraczając na drogę sądową, należy liczyć się z tym, że spór może potrwać nawet trzy-cztery lata. Nawet jeśli podatnik wygra rozprawę to transakcja, która była przedmiotem zapytania, po tak długim czasie jest już sfinalizowana.

Dlatego też podatnik, któremu zależy na czasie, bardzo często przystaje na nie do końca sprawiedliwe warunki narzucone przez skarbówkę. Dzięki temu szybko uzyskuje poradę, ale z jego konta może zniknąć spora suma pieniędzy.

Warto także pamiętać, że uzyskanie odpowiedzi od fiskusa nie należy do najłatwiejszych. Jeżeli urzędnicy stwierdzą, że dana transakcja może prowadzić do unikania podatku to zazwyczaj nie chcą wydawać interpretacji. W takiej sytuacji proponują, aby podatnik skorzystał z tzw. opinii zabezpieczającej. Jej koszt to 20 tys. zł.

Nic więcej dziwnego, że liczba indywidulanych interpretacji sukcesywnie spada. Według Ministerstwa Finansów w 2014 r. było ich niemal 38 tys. W 2020 r. fiskus odpowiedział już tylko na niewiele ponad 20 tys. zapytań.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News