Podwyżka płacy minimalnej w 2021 r.
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Maria Glinka - 16 Lipca 2020

Płaca minimalna 2021 jednak w górę? Wiceminister się wygadał, padła konkretna kwota

Zgodnie z zapowiedziami rządu płaca minimalna miała wynosić 3 tys. zł w 2021 r. Pandemia zweryfikowała te plany, ale wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed deklaruje, że mimo trudnego roku walki z koronawirusem najniższa krajowa wzrośnie. O ile?

Płaca minimalna jednak do zwiększenia?

"Jesteśmy za tym, aby płace rosły, a nie stały w miejscu" - wyznał w rozmowie z Super Expressem wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, komentując doniesienia o braku modyfikacji w płacy minimalnej. Zdaniem zastępcy szefa resortu "wzrost płacy minimalnej do 2,7 tys. zł w przyszłym roku jest możliwy", co oznaczałoby podwyżkę o 100 zł. Podwyżce najniższej krajowej ma towarzyszyć także wzrost stawki godzinowej o 1,50 zł (z 17 do 18,50 zł) - podaje money.pl.

"Wzrost płac ma pozytywny wpływ na sytuację gospodarstw domowych, dlatego sukcesywne podnoszenie płacy minimalnej i stawki godzinowej jest jak najbardziej dobrym i potrzebnym rozwiązaniem dla pracowników" - skomentował Szwed. Wtóruje mu przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny Urszula Rusecka, która stwierdziła, że sukcesywny wzrost wynagrodzeń "dla osób, które pracują na umowach cywilnoprawnych (...) jest potrzebny".

Płaca minimalna wzrasta na przestrzeni ostatnich lat, a pracodawcy protestują

Politycy partii rządzącej zaznaczają, że od początku objęcia władzy przez PiS płaca minimalna nieustannie wzrasta. "To bardzo dobrze, bo dziś z pensją 2,6 tys. zł ludziom dużo łatwiej przetrwać trudny czas" - oceniła wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Alina Nowak w programie "Money. To się liczy”. Dodała, że "na tę chwilę (...) kwota 2,6 tys. zł to za mało, a 3 tys. zł to za dużo, reszta to kwestia uzgodnień". W najbliższym czasie w ramach Rady Dialogu Społecznego ma dojść do spotkania ze związkami zawodowymi, w trakcie którego omawiana będzie ewentualna podwyżka płacy minimalnej.

Jednak pracodawcy już teraz grzmią, że w 2021 r. najniższa krajowa powinna pozostać na dotychczasowym poziomie. Ich zdaniem dużym wyzwaniem w przyszłym roku będzie przede wszystkim podtrzymanie aktualnych stanowisk pracy oraz ograniczanie dalszej redukcji zatrudnienia. Jacek Męcina, doradca zarządu Lewiatan, wyznał, że w 2021 r. może zabraknąć środków na podwyżki płacy minimalnej. Jego zdaniem przewidywania są nieubłagane i inflacja "na pewno, mimo prognozowanego spadku w drugiej połowie roku, będzie wysoka". Dlatego też ewentualny wzrost płacy minimalnej mógłby nadszarpnąć finanse wielu firm, które znalazły się w trudnej sytuacji z powodu koronakryzysu.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News