Niektórzy nie dostaną pieniędzy z programu "Mój Prąd"
pixabay.com/jarmoluk
Autor Wiktoria Pękalak - 24 Grudnia 2020

Fatalne informacje w sprawie wypłat z rządowego programu. Nie wszyscy dostaną pieniądze

Pieniądze w ramach programu Mój Prąd nie trafią do każdego. Siódmego grudnia bieżącego roku zakończył się nabór wniosków, których było tak dużo, że budżet został przekroczony o 200 mln zł.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto może liczyć na pieniądze z programu "Mój Prąd",
  • Kiedy upłynął termin składania wniosków,
  • Kto nie załapie się na dofinansowanie.

Pieniądze się wyczerpały już drugi raz

Siódmego grudnia bieżącego roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakończył nabór wniosków do programu „Mój Prąd”. Osoby, których wnioski zostaną rozpatrzone pozytywnie, będą mogły liczyć na dofinansowanie w wysokości do 5 tys. zł na zakup domowej fotowoltaiki.

Początkowo nabór wniosków miał trwać do 18 grudnia lub do wyczerpania środków. Jednak w listopadzie budżet został zwiększony o dodatkowe 100 mln zł, dzięki czemu z puli rozdano aż 1,1 mld zł.

Jak podaje Onet, zwiększony budżet odpowiadał na zapotrzebowanie ok. 220 tys. wniosków przy maksymalnej kwocie dofinansowania w wysokości 5 tys. zł. Między listopadem a grudniem liczba wniosków, które wpływały do NFOŚiGW dochodził do 2 tys. dziennie, w związku z czym planowany budżet szybko się wyczerpał i nabór został zamknięty już w pierwszej połowie grudnia.

Portal biznesalert.pl sprawdził, na jakim etapie znajduje się rozpatrywanie wniosków. Zgodnie z informacjami portalu do 22 grudnia do NFOŚiGW wpłynęło 260 325 wniosków, jednak to nie wszystkie wnioski wysłane przez Polaków, ponieważ w dalszym ciągu trwa rejestracja dokumentów.

Jarosław Kaczyński złożył Polakom życzenia świąteczne. Co powiedział prezes PiS?Jarosław Kaczyński złożył Polakom życzenia świąteczne. Co powiedział prezes PiS?Czytaj dalej

Gra warta świeczki. Pieniądze z programu to 5 tys. zł

Po przemnożeniu liczby wniosków przez 5 tys. zł (maksymalną kwotę dotacji) w budżecie i tak zabraknie 200 mln zł. Z informacji portalu wynika, że nie planuje się ponownego zwiększenia budżetu, co oznacza, że niektóre osoby, które wysłały wnioski w terminie, mogą nie załapać się na dofinansowania.

Środki na finansowanie „Mojego Prądu”, które znajdują się w tej chwili w puli pieniędzy do rozdysponowania (inwestycji zakończonych), pochodzą z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS). Program “Mój Prąd” powstał, by ograniczyć emisję gazów cieplarnianych i innych substancji przyczyniających się do zanieczyszczenia środowiska i ocieplenia klimatu.

Nie wszyscy dostaną pieniądze

- Program „Mój Prąd” ma charakter konkursowy i przyznawane są punkty. Punktacja nie wpływa na pomniejszenie dotacji. Kryterium punktowe zostało wprowadzone, ponieważ środki na finansowanie inwestycji pochodzą z Unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS). Ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji, która reguluje przedmiotowy obszar nakłada obowiązek rankingowania wspieranych projektów. Przydzielane punkty pozwalają tworzyć ranking na dziennych listach przekazywanych do akceptacji ministra klimatu i środowiska - napisał NFOŚiGW w odpowiedzi na pytania portalu.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Policja gotowa do wigilijnych kontroli. Funkcjonariusze i do ciebie mogą wpaść z wizytą
  2. W Wigilię możesz mieć nieproszonego gościa. Ale zamiast nakrycia lepiej przygotuj portfel
  3. Nagła decyzja Biedronki. Godziny pracy sklepów do pilnej zmiany
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News