Paliwo zuchwała kradzież
pxhere.com
Autor Konrad Karpiuk - 10 Grudnia 2020

Polak potrafi? Ukradł 2 tys. litrów paliwa jednym magnesem

Paliwo do najtańszych nie należy, a jego kradzież nie jest wcale rzadkim procederem. Jednak mało kto był tak pomysłowy jak mieszkaniec Pruszcza Gdańskiego. 39-latek do popełnienia przestępstwa wykorzystał magnes.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób mężczyzna kradł paliwo
  • Jak złapano sprawcę
  • Jakie postawiono mu zarzuty

Kradł paliwo za pomocą magnesu

Choć paliwo jest tańsze niż w ubiegłym roku, to i tak znajdują się chętni, aby je sobie nielegalnie przywłaszczyć. 39-latek z Pruszcza Gdańskiego (woj. pomorskie) ukradł niemal 2 tys. litrów oleju napędowego. Wykorzystał do tego magnes i kanister.

Sprawca przyjeżdżał na stację i przed rozpoczęciem tankowania otwierał drzwiczki w dystrybutorze paliwa. Kolejnym krokiem było zakłócenie pracy dystrybutora, tak aby umożliwić jednoczesne użycie dwóch pistoletów. Wystarczyło wstawienie w odpowiednie miejsce jednego tylko magnesu.

Mężczyzna po unieszkodliwieniu blokady w dystrybutorze, jeden pistolet wkładał do wlewu paliwa, a drugi do kanistra schowanego wewnątrz auta. Następnie tankował do baku jedynie kilka litrów, w tym samym czasie napełniając z drugiego pistoletu ukryty kanister.

Licznik dystrybutora rejestrował tylko kilka litrów zatankowanego paliwa. Sprawca po całym procederze udawał się do kasy i uiszczał należność z licznika, a kilkadziesiąt litrów niezarejestrowanego oleju napędowego wywoził w kanistrze. Z początku pracownicy stacji niczego nie podejrzewali, dopiero później zwrócono uwagę na podejrzane zachowanie 39-latka.

Złodziej paliwa złapany na gorącym uczynku

W końcu trafiła kosa na kamień, bo policjanci lokalnych służb namierzyli złodzieja. Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, Mariusz Chrzanowski, funkcjonariusze zdobyli informacje, że sprawca porusza się czerwonym seatem.

- Funkcjonariusze sprawdzili zapisy kamer z monitoringów i zauważyli, że mężczyzna podjeżdżający pod dystrybutor seatem tankuje jednocześnie dwa rodzaje paliwa - powiedział Chrzanowski.

Gdy policjanci wiedzieli już, jak wygląda proces kradzieży paliwa i kto jest prawdopodobnym sprawcą, przystąpili do obserwacji jednej ze stacji. Wcześniej za sprawą monitoringu, udało się ustalić, że sprawca co jakiś czas pojawiał się w tym miejscu. Tak też było tym razem.

- Mężczyzna otworzył inspekcyjne drzwiczki w dystrybutorze, po czym rozpoczął tankowanie paliwa. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, że właśnie popełnia przestępstwo i zatrzymali go - mówił oficer prasowy KMP w Gdańsku.

39-latka umieszczono w policyjnym areszcie, a sprawa trafiła do prokuratury. Ostatecznie sprawca otrzymał 20 zarzutów kradzieży ("zniknęło" niemal 2 tys. litrów paliwa), oraz jeden usiłowania kradzieży z włamaniem.

Jak pisze PAP, na czas prowadzenia postępowania, 39-latek jest objęty policyjnym dozorem, ponadto musi wpłacić poręczenie majątkowe. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia.

W Rossmannie święta już się zaczęły. Ponad 18 tys. osób może liczyć na piękny prezent od sieciW Rossmannie święta już się zaczęły. Ponad 18 tys. osób może liczyć na piękny prezent od sieciCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Próba zamachu w Warszawie. Młody mężczyzna chciał się wysadzić
  2. Zbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzy
  3. Nie zarejestrowałeś się? Poniesiesz karę 1000 zł

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News