telefon-pixnio-Bicanski
Pixnio/Bicanski
Autor Komunikaty prasowe - 16 Lutego 2020

Odebrała telefon i straciła 100 tys. zł. Wyjątkowo perfidne oszustwo

Nie ustają wyłudzenia metodą na wnuczka? Może świadczyć o tym historia jednej z mieszkanek Łomży, która w ten sposób straciła 100 tys. złotych. 85-letnia kobieta uwierzyła fałszywemu policjantowi, że jej syn spowodował kolizję i potrzebne jest poręczenie, by ten nie trafił do więzienia.

Oszustwa na wnuczka wciąż popularne?

Historia oszustwa wygląda na dosyć niebywałą. Wszystko zaczęło się od telefonu, w którym starsza kobieta została poinformowana o konieczności wpłaty kaucji za syna, by ten nie trafił do więzienia. Po odbiór pieniędzy przyszła kobieta podająca się za adwokatkę. Na początku było to 30 tys. zł. a następnie oszuści stwierdzili, że potrzebne będzie jeszcze 40 tys. zł, a po kolejnej rozmowie — kolejne 30 tys. zł.

Lidl ma wyjątkowo zadziwiający pomysł. Wiele osób może być bardzo zaskoczonychLidl ma wyjątkowo zadziwiający pomysł. Wiele osób może być bardzo zaskoczonychCzytaj dalej

Nie była to pierwsza tego typu historia w ciągu ostatnich kilku dni na terenie województwa podlaskiego. Również ofiarami podobnego oszustwa zostało małżeństwo 80-latków, które przekazało ponad 200 tys. zł bo też uwierzyło, że ich synowa miała wypadek i potrzebne są pieniądze, by uniknęła kary.

Policja przestrzega przed podobnymi wyłudzeniami. "Takie przestępstwa mają podobny schemat, a różnią się tylko przedstawioną historią. Dzwoniąc, oszuści podają się za członka rodziny, albo - ostatnio coraz częściej - za policjanta. Mówią np. o wypadku kogoś bliskiego, proszą o gotówkę za załatwienie sprawy, np. uniknięcie więzienia. Następnie informują ofiarę, że przyślą kogoś po odbiór gotówki" - informuje portal onet.pl.

Już wiadomo, w której sieciówce kupisz najtaniej. Na zakupach zaoszczędzisz nawet 27,87 złJuż wiadomo, w której sieciówce kupisz najtaniej. Na zakupach zaoszczędzisz nawet 27,87 złCzytaj dalej

Funkcjonariusze jak podkreślają, nie kontaktują się we wspomnianych sytuacjach i nigdy też nie żądają wypłaty pieniędzy, nie proszą o ich przekazanie, przelanie na jakieś konto oraz pozostawienie w umówionym miejscu. I dodają, by nie informować o kwocie posiadanych oszczędności i miejsca ich przetrzymywania. Należy też weryfikować z bliskimi, czy rzeczywiście potrzebują pomocy, o której była mowa w rozmowie telefonicznej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. "20-latek odebrał sobie życie, bo nie mógł znaleźć pracy. Wstrząsające "
  2. Nie żyje 16-letnia Karolina. Nastolatka przez pół życia walczyła z chorobą
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. Od teraz nowy obowiązek. Auta muszą być konkretnie wyposażone
  5. 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. 200 tys. Polaków będzie musiało obejść się smakiem
  6. Nagranie taty Moniki udostępniło już blisko 100 tysięcy ludzi. Wygarnął rządowi wszystko

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News