TIR
pxhere.com
Autor Julian Bakuła - 9 Sierpnia 2020

Kilkaset metrów pchał osobówkę tirem po obwodnicy Opola. Policji tłumaczył, że niczego nawet nie zauważył

W poniedziałek (03.08) na obwodnicy Opola doszło do bardzo niecodziennej sytuacji. Kierowca ciężarówki wjechał w tył jadącego przed nim samochodu osobowego marki Audi, który następnie pchał przez kilkaset metrów. Kierowcy audi udało się zjechać na pobocze, skąd został zabrany do szpitala. Ciężarówka zaś pojechała dalej. Na podstawie nagrań monitoringu policjantom udało się w końcu zidentyfikować jej kierowcę. Ten jednak twierdzi, że niczego nie zauważył. Ale szkody sam chce naprawić.

Opole: osobówka została przepchnięta po obwodnicy

Jak podaje Polsat News, w poniedziałek (03.08) po 17 na obwodnicy okalającej Opole doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu. Po tym jako samochód osobowy marki Audi ruszył ze skrzyżowania, ciężarówka wjechała w tył osobówki i przez 200-300 metrów pchała auto po obwodnicy.

Próbował wejść z dziećmi na wspólny posiłek. Wyprosili go razem z nimi, poszło właśnie o dzieciPróbował wejść z dziećmi na wspólny posiłek. Wyprosili go razem z nimi, poszło właśnie o dzieciCzytaj dalej

Kierowcy audi udało się w końcu zjechać na pobocze, skąd został zabrany do szpitala. Tymczasem ciężarówka pojechała dalej, jakby nic się nie stało. W piątek (07.08) opolska policja poinformowała, że dzięki dokonaniu oględzin, zabezpieczeniu śladów wypadku, przesłuchaniu świadków oraz nagraniom monitoringu już dwa dni po zajściu zdarzenia udało się ustalić tożsamość kierującego ciężarówką. Jest nim 56-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Już niedługo, wielkie kontrole w domach Polaków. Udział będzie obowiązkowy
2. Koronawirus spowodował wzrost jednej usługi. Ludzie ustawiają się niemal w kolejkach
3. Monika Kurska miała napisać książkę po rozwodzie o Jacku Kurskim? Co stało się ostatecznie?

Osobówka zjechała na pobocze, ciężarówka pojechała dalej

Jak czytamy w komunikacie opolskiej policji, przesłuchanie 56-letniego kierowcy tira nie obyło się bez zaskoczeń. Powstało podejrzenie, że jego działanie było niezamierzone. Kierowca zeznał, że nie zauważył poprzedzającego go samochodu. Ponadto wyraził skruchę i chęć naprawienia wyrządzonych szkód.

Funkcjonariusze z komendy miejskiej policji w Opolu wciąż pracują nad wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia. Zdaniem policji wypadek powinien stanowić przeszkodę dla innych kierowców. "40-tonowy ciągnik z naczepą stanowi duże zagrożenie w zderzeniu z samochodem osobowym. Dlatego apelujemy o ostrożność i pełne skupienie za kierownicą" - czytamy na stronie policji w Opolu.

Stary dokument, na którym zyskasz naprawdę dużo. Z pewnością masz go jeszcze w szafieStary dokument, na którym zyskasz naprawdę dużo. Z pewnością masz go jeszcze w szafieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Minister potwierdza. Zacznie się już w niedzielę
  2. Łukasz Szumowski podjął ważną decyzję. Wszystko przez zwiększoną ilość zakażeń koronawirusem
  3. Podjęto decyzję, jakiej obawiali się Polacy. Loty za granicę zostaną wstrzymane
  4. Nie musisz być demonem prędkości, żeby dostać mandat 200 zł. Powód kary mocno cię zdziwi
  5. Wyjdziesz na spacer i się zatrujesz. Szkodliwych roślin jest więcej niż myślisz
  6. GIS zmienia kurs w sprawie wesel. Już zapowiadają nowe restrykcje
  7. Para ponad godzinę czekała na podanie dania w restauracji. Na koniec zostawili kelnerowi porażającą wiadomość z bonusem
Nawet 2080 zł dodatku do emerytury. Wyjaśniamy co trzeba zrobić, aby dostać dodatkowy zastrzyk gotówkiNawet 2080 zł dodatku do emerytury. Wyjaśniamy co trzeba zrobić, aby dostać dodatkowy zastrzyk gotówkiCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News