Niemcy zachęcają Polaków do pozostania na ich terenie
Wikipedia/Andrzej Harassek
Autor Radosław Święcki - 27 Marca 2020

65 euro dziennie dla Polaków. Niemcy dają tylko kilkadziesiąt godzin na podjęcie decyzji

Niemcy apelują do polskich pracowników, by nie wyjeżdżali. Jeden z landów oferuje 65 euro dziennie. Zachęt jest więcej, a czas na podjęcie decyzji w tej sprawie mija dziś.

Po tym jak polski rząd ogłosił uszczelnienie granic, Polacy, którzy codziennie jeżdżą do Niemiec do pracy znaleźli się w kłopocie. Każde przekroczenie granicy oznacza bowiem dwutygodniową kwarantannę, co w oczywisty sposób wyklucza możliwość dalszego wykonywania swoich obowiązków w obecnym okresie. Alternatywą dla tych osób jest pozostanie u naszych zachodnich sąsiadów. Decyzję w tej sprawie muszą podjąć do piątku.

4 duże banki ogłosiły, że klienci będą mieli problem z bankowością on-line. Możesz nic nie załatwić4 duże banki ogłosiły, że klienci będą mieli problem z bankowością on-line. Możesz nic nie załatwićCzytaj dalej

Niemcy zachęcają do pozostania

Tymczasem niemieckie władze zachęcają do pozostania po niemieckiej stronie, tak by Polacy mogli dalej pracować w tamtejszych firmach.

Szczególne zachęty – o czym informuje Money.pl – wystosował rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

- Osoby, które zdecydują się na pobyt w Niemczech w związku z nowymi przepisami, otrzymają 65 euro za dzień na osobę na nocleg w Niemczech – informują lokalne władze.

The Guardian: Premier Wielkiej Brytanii z pozytywnym wynikiem testu. Johnson przemówił do narodu on-lineThe Guardian: Premier Wielkiej Brytanii z pozytywnym wynikiem testu. Johnson przemówił do narodu on-lineCzytaj dalej

Pieniądze mają być wypłacane w formie ryczałtu.

DZISIAJ GRZEJE:
1. PGE stanowczo zabiera głos w sprawie dostępności prądu w domach i ostrzega klientów
2. Sondaż, jakiego jeszcze nie było. Wiemy, co stanie się, jeśli wybory nie zostaną przełożone

Na tym jednak nie koniec, bo władze przygranicznego landu oferują również 20 euro za nocleg dla „bliskiego krewnego” pracownika.

Władze landu – jak pisze portal - przyznają, że brak polskiego personelu w firmach byłby wielkim problemem - nie tylko dla gospodarki, ale i dla służby zdrowia. Szpitale w przygranicznych miejscowościach, jak Pasewalk, Uckermünde czy Karlsburg nie kryją, że są "uzależnione" od pracowników z Polski.

- To, że opracowaliśmy takie rozwiązanie, jest też dowodem na dobry stan polsko-niemieckiego sąsiedztwa - mówi Patrick Dahleman, sekretarz stanu landu ds. Pomorza Przedniego.

Przypomnijmy, że granice Polski mają być zamknięte do 13 kwietnia. Do tego czasu każdy, kto wjedzie na teren Polski, ma przechodzić 14-dniową kwarantannę. Wyjątki przewidziano tylko dla kierowców ciężarówek oraz dla niektórych pracowników kolei.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Urząd Miasta rozdaje maseczki i płyny dezynfekujące. W tym mieście na Mazowszu dostaną je wszyscy
  2. Koronawirus może być niebezpieczny również dla młodych. 12-latka walczy o swoje życie
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. ZUS zdradził sekret jak dostawać emeryturę o 15 proc. większą. Ma to być wyjątkowo proste
  5. Możesz zapłacić 270 zł albo nałożą na ciebie karę. Kontrole trwają w całym kraju
  6. Z ostatniej chwili: przedłużono zamknięcie granic Polski. Wiadomo do kiedy
Ty siedzisz w domu, a złodzieje grasują. Samochody które najłatwiej ukraść, na liście może być też twójTy siedzisz w domu, a złodzieje grasują. Samochody które najłatwiej ukraść, na liście może być też twójCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News