Polscy lekarze z Niemiec odpowiadają na apel posłanki partii rządzącej
pixabay/1662222
Autor Radosław Święcki - 20 Listopada 2020

Polscy lekarze z Niemiec odpowiedzieli polskiemu rządowi. Nie pozostawili żadnych złudzeń

Okazuje się, że apel posłanki Prawa i Sprawiedliwości Joanny Lichockiej do naszych zachodnich sąsiadów o „zwrot polskich lekarzy” nie pozostał bez odpowiedzi. Zareagowało na niego Polskie Towarzystwo Medyczne w Niemczech w liście skierowanym do wicepremiera a zarazem lidera partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego. Polscy lekarze nie pozostawiają złudzeń w sprawie ewentualnego powrotu.

Polscy lekarze z Niemiec piszą do Kaczyńskiego

Jest reakcja polskich lekarzy z Niemiec na słynny apel posłanki Prawa i Sprawiedliwości Joanny Lichockiej w sprawie „zwrotu polskich lekarzy”.

Przypomnijmy, że owy apel pojawił się w reakcji na krytykę polskiego rządu za brak podjęcia dyskusji z naszymi zachodnimi sąsiadami w kwestii propozycji z ich strony dotyczącej pomocy w walce z pandemią koronawirusa. Taka propozycja pojawiła się w liście prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, skierowanym pod koniec października do prezydenta Andrzeja Dudy. Polski prezydent podziękował za propozycję, dodając, że "również Polska, jeśli zajdzie taka potrzeba, jest gotowa ściśle współpracować z Niemcami w walce ze skutkami pandemii COVID-19".

Auchan wpadł na pomysł jak sprzedawać nawet w niedzielę. Sieć już ruszyła z nowym rozwiązaniemAuchan wpadł na pomysł jak sprzedawać nawet w niedzielę. Sieć już ruszyła z nowym rozwiązaniemCzytaj dalej

Z pomocy Niemiec polskie władze nie tylko nie skorzystały, za to politycy partii rządzącej zaczęli domagać się od naszych sąsiadów „zwrotu polskich lekarzy”. Pod koniec ubiegłego tygodnia na okładce dziennika "Fakt" pojawił się tytuł: „Oddajcie naszych lekarzy!”, a w podtytule mogliśmy przeczyać: "Posłanka Lichocka do prezydenta Niemiec". W materiale tabloidu posłanka PiS apeluje, by niemieckie landy oddelegowały polskich lekarzy pracujących w Niemczech do Polski na czas pandemii, podkreślając, że niemiecka pomoc finansowa polegałaby na udzieleniu polskim lekarzom płatnych urlopów na ten czas.

Apel Lichockiej wywołał oburzenie. Część komentatorów i polityków zwracała uwagę, że obecność polskich lekarzy w Niemczech to efekt słynnych słów innej posłanki PiS sprzed kilku lat. Chodzi o słowa Józefy Hrynkiewicz, która podczas sejmowego wystąpienia jednej z posłanek opozycji, mówiącej o tym, że coraz więcej polskich lekarzy wyjeżdża za granicę, krzyknęła „Niech jadą!”.

Główny Inspektor Sanitarny podał się do dymisji. Powód decyzji jest bardzo przykryGłówny Inspektor Sanitarny podał się do dymisji. Powód decyzji jest bardzo przykryCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. NFZ pokazał stawki. Łóżko na dobę to ponad 800 złotych
  2. Ile wynoszą zarobki dziennikarzy "Wiadomości" TVP? Ujawniamy wysokość ich wynagrodzenia, wielu może być zaskoczonych
  3. Ściąganie należności nie ominie nikogo, będą nowe reguły. Zalegający z opłatami mają spore powody do obaw

Okazuje się, że apel posłanki Lichockiej nie pozostał bez odpowiedzi polskich lekarzy pracujących w Niemczech. Polskie Towarzystwo Medyczne w Niemczech skierowało w tej sprawie list do wicepremiera, a zarazem lidera partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego. Jego szczegóły ujawnia portal dw.com. pl.

Przewodniczący Towarzystwa, dr n.med. Bogdan Miłek, wymienia w liście powody, dla których polscy medycy decydują się na wyjazd, wskazując na „nieporównywalnie większe możliwości szkolenia specjalizacyjnego np. w Niemczech czy Austrii niż w Polsce”. Dla polskich lekarzy jak wskazano w liście ogromne znaczenie ma również organizacja pracy, atmosfera panująca w kraju zamieszkania, czy poczucie wolności jednostki.

Jeden z większych banków w Polsce masowo wysyła wezwania do zapłaty grupie klientów. Sytuacja budzi kontrowersjeJeden z większych banków w Polsce masowo wysyła wezwania do zapłaty grupie klientów. Sytuacja budzi kontrowersjeCzytaj dalej

- Ratując z pełnym poświęceniem zdrowie i życie pacjentów lekarze nie chcą być z tego powodu prześladowani, szykanowani jako grupa zawodowa czy straszeni prokuratorem – czytamy w liście Polskiego Towarzystwa Medycznego w Niemczech.

Polskie Towarzystwo Medyczne w Niemczech w liście do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, jak podaje dw.com.pl apeluje o zmiany systemowe, przypominając, że w tym roku minęło 40 lat od pierwszego w Polsce strajku w służbie zdrowia, który poparło wówczas wiele środowisk.

- Niewątpliwie czas na zmiany z entuzjazmem, takim jak wspólnoty sprzed 40- stu lat, ale bez sztucznego tworzenia podziałów, siania wrogości między Polakami czy oczekiwania od pielęgniarek i lekarzy pracy ponad ludzkie siły – napisano w liście.

W liście odwołano się również do lat 80’ również w kontekście przypomnienia, iż w związku z trudną sytuacją, jaka miała wtedy miejsce w naszym kraju, niektóre europejskie kraje dały pracownikom służby zdrowia szansę na normalną pracę.

ING inwestuje ogromne pieniądze w rozwój jednej usługi. Dla klientów może być wielkim udogodnieniemING inwestuje ogromne pieniądze w rozwój jednej usługi. Dla klientów może być wielkim udogodnieniemCzytaj dalej

- Uratowało to polskich lekarzy także dla Polski. Wielu przekazuje swą zdobytą najnowszą wiedzą medyczną kolegom z kraju i nie tylko. Szereg stypendiów, szkoleń i staży, organizowanych poprzez fundacje i organizacje polonijne, podnosi poziom polskich lekarzy – piszą polscy lekarze w liście do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

W piśmie podkreślono również, że „98% polskich lekarzy emigrantów wolałoby, by Polska stała się krajem, z którego już nikt nie emigruje”, ale jako dodano „tak nie jest i to zależy nie od tych lekarzy”.

Z danych portalu konkret24.tvn24.pl, który powołuje się na Niemiecką Federalną Izbę Lekarską w 2019 roku w Niemczech było zarejestrowanych blisko 60 tys. lekarzy zagranicznych (zarówno czynnych zawodowo jak i niepracujących). Najwięcej z nich pochodziło z Rumunii i Syrii (odpowiednio 4785 i 4732). Z Polski były to 2163 osoby.

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Ogrom policji w parku, mieszkańcy pytają co się dzieje. Właśnie rozpoczął się protest w związku z pandemią
  2. 46-letni mężczyzna wracał z grzybobrania. Umierał w męczarniach
  3. Ile zarabiał Lech Wałęsa przed pandemią? Były prezydent nazwał się bankrutem, ale stawki mówią co innego
  4. Podjęto istotną decyzję. Rusza masowa pomoc, wypłaty po 2 tys. złotych
  5. Politycy mogą liczyć na sowity wzrost pensji. W trudnych czasach nie zostaną na lodzie
  6. Piotr Żyła znowu to zrobił. Internauci zwijają się ze śmiechu, skoczek rozbroił wszystkich
  7. Najszybszy syrop z buraka, bez wyciskania i bałaganu. Stawi czoła przeziębieniu i sezonowemu osłabieniu, a przy okazji wybornie smakuje
Rachunek za prąd większy niemal o 12 proc., owoce 10 proc. droższe. Ceny wystrzeliłyRachunek za prąd większy niemal o 12 proc., owoce 10 proc. droższe. Ceny wystrzeliłyCzytaj dalej

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News