Niemcy koronawirus jeden błąd
Pixabay/betexion
Autor Konrad Karpiuk - 1 Sierpnia 2020

Niemcy popełniają jeden błąd przez co liczba infekcji rośnie. Niestety, to samo robią Polacy

Eksperci twierdzą, że Niemcy doświadczają znacznego wzrostu zachorowań tylko przez jeden, fatalny błąd. Niestety, dokładnie z tym samym problemem zmagają się z Polacy.

Niemcy musieli wrócić do wprowadzania obostrzeń po tym, jak wzrosła liczba zakażeń. Powoli zbliżają się do granicy tysiąca dziennie. Eksperci tłumaczą, jakie są przyczyny tak poważnej sytuacji epidemiologicznej w kraju.

Niemcy popełniają jeden błąd, przez który wzrasta liczba zachorowań

- Niemcy cieszą się latem i dawno minęły dni, kiedy dashbordy z aktualną liczbą zarażonych i śmiertelnych ofiar wirusa w Niemczech biły rekordy odwiedzalności. Można odnieść wrażenie, że pandemia powędrowała dalej, niebezpieczeństwo na miejscu, w kraju, stało się przewidywalne. Utrudnia to kontrolowanie epidemii i zwiększa ryzyko, że to, co już osiągnięto, zostanie zaprzepaszczone - powiedział ekspert Frankfurter Allgemeine Zeitung cytowany przez Die Welt.

Z kolei dziennik Frankfurter Runschau twierdzi, że wzrost zarażeń nie jest winą, tylko urlopowiczów i osób bawiących się na świeżym powietrzu. Problem leży także w obywatelach, którzy nie przestrzegają przepisów epidemicznych i potrafią mimo upomnień pracowników, nie nosić maseczek w lokalach gastronomicznych i pociągach.

Szumowski już nie taki przekonany, co do wesel. Zakłada ograniczeniaSzumowski już nie taki przekonany, co do wesel. Zakłada ograniczeniaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Łukasz Szumowski ma nowy pomysł walki z koronawirusem. Uderzy w wielu Polaków
2. Były poseł i mąż znanej dziennikarki stanął przed prokuraturą. Usłyszał aż 5 zarzutów
3. Monika odebrała życie własnemu dziecku, Filipkowi. Okazuje się, że rzeczy, których się dopuszczała, są zatrważające

Dyscypliny społecznej brakuje także Polakom

- Kroki podejmowane przez państwo są jedną stroną medalu. Jakkolwiek to oklepane: naprawdę wszystko zależy od zachowania każdego z osobna. Nie chodzi o to, czy ktoś zostanie w domu, pojedzie do Schwarzwaldu czy nad Morze Śródziemne: chodzi o to, by mieć wzgląd na innych, zachować dystans społeczny i jeżeli to konieczne, nosić tę przeklętą maskę - można przeczytać w Reutlinger General-Anzeiger.

Niestety, z tym samym problemem zmagamy się w Polsce. Zarówno w komunikacji miejskiej, jak i w sklepach można zauważyć, jak wiele osób nie nosi maseczek, czy nie zachowuje odstępów. Ponadto u nas sporym problemem okazały się wesela, który stworzyły nowe ogniska zapalne pandemii.

ZUS w końcu otwiera sanatoria, jednak nie dla wszystkich. Wiele osób będzie musiało zdobyć nowe skierowanieZUS w końcu otwiera sanatoria, jednak nie dla wszystkich. Wiele osób będzie musiało zdobyć nowe skierowanieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Spełniła się wizja Krzysztofa Jackowskiego? Jasnowidz potwierdził, dokładnie przewidział tragiczne zdarzenia
  2. Małgorzata Rozenek-Majdan została perfidnie oszukana. Teraz ostrzega wszystkich, aby nie dali się nabrać na "cudowny produkt", który może być niebezpieczny dla zdrowia
  3. Nowe ognisko koronawirusa. Jest na plażach na Pomorzu
  4. Rząd szykuje się do wydzielania konkretnych powiatów. Chce tak zapobiegać zarażeniom
  5. Stało się, Amerykanie podjęli decyzję, co do Niemiec. Berlin nie przebiera w słowach
  6. NBP potwierdziło informację, która zszokuje wielu Polaków. Będzie nowy pieniądz
  7. Dziennikarz zapytał przepiękną żonę Stocha, co mąż robi w kuchni w ich pałacu góralskim. Odpowiedź kobiety rozkłada na łopatki

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News