06.09.2017 Warszawa Och-Teatr Proba spektaklu "Pomoc domowa" w rezyserii Krystyny Jandy N/z Krystyna Janda Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
East News, Andrzej Iwańczuk
Autor Kamila Jeziorska - 5 Stycznia 2021

Niedzielski postawił sprawę jasno. WUM zostanie ukarany za zaszczepienie celebrytów

Minister zdrowia, Adam Niedzielski poinformował o wynikach pierwszego dnia kontroli na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym (WUM). Niedzielski wskazał, że NFZ już pierwszego dnia został wykrytych szereg nieprawidłowości, a na WUM spadnie duża kara finansowa.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wykazała kontrola zorganizowana przez NFZ
  • W jakiej wysokości nałożono karę na WUM
  • Jakie nowe karty odkryto w sprawie afery szczepionkowej i jak do sprawy odnoszą się sami zainteresowani

Niedzielski ostro o WUM

Polska afera szczepionkowa ciągnie się od kilku dni. Początkowo na jaw wyszło, że poza kolejnością zaszczepieni zostali m.in.: Edward Miszczak, Wiktor Zborowski czy Krystyna Janda. Nie bez echa przeszła wypowiedź Marii Seweryn dla Polsat News, która na pytanie dziennikarza odpowiedziała, że się nie szczepiła, a po przedstawieniu faktów wypaliła "Aha, czyli to poszło..." i dodała, że szczepienie zaproponowała jej pielęgniarka.

Oczywiście kolesiostwo rektora WUM oraz Edwarda Miszczaka - obaj panowie zasiadają w zarządzie Fundacji TVN - także nie przeszło bez echa tym bardziej, że partnerka drugiego z nich, Anna Cieślak również została zaszczepiona poza kolejnością.

Na liście nazwisk znalazł się również Radosław Pazura, brat Cezarego Pazury. - Nie rozumiem całego zamieszania. Nie mam poczucia, że kogokolwiek wyparłem z kolejki, raczej mam poczucie, że jestem tym, kto został wybrany, żeby dobrze promować całą akcję szczepień, żeby to było wiarygodne i miało sens - mówił na antenie Polsat News. Z kolei Cezary Pazura zapytany o całą sytuację w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski odpowiedział, że nie miał o niczym pojęcia, a z bratem ostatni raz rozmawiał w Sylwestra. Warto nadmienić, że to właśnie Cezary Pazura pozostaje ambasadorem akcji "Szczepimy się" i powiedział, że czeka na swoją kolej w tej kwestii.

Polacy masowo rezygnują z PPK. Rząd wpadł na pomysł jak zapisać nas na siłęPolacy masowo rezygnują z PPK. Rząd wpadł na pomysł jak zapisać nas na siłęCzytaj dalej

Niemałe kłopoty ma także Krystyna Janda, której fundacja wysłała listę osób chętnych do zaszczepienia się. - Ja się po prostu boję. Zwyczajnie, bardzo państwa przepraszam, ale po raz pierwszy w życiu w tym kraju boję się, że spotka mnie coś złego. To zostało nakręcone przez media publiczne, prawicowe - powiedziała na antenie TVN24 cytowana przez Polskie Radio i dodała, że poinformowano aktorów o tym, że nic nikomu nie zabierają.

- Fala nienawiści, która się wylała, przekroczyła wszelkie granice. Ludzie pisali do mnie, że życzą mi śmierci, że podpalą teatr. Nasi pracownicy odbierają telefony z groźbami, zaczęliśmy to nagrywać. To jest niemożliwe, to jest coś tak nieprawdopodobnego. [...] Myśmy nie zrobili nic złego. Nawet jeżeli zrobiliśmy coś, co państwo uważają za złe, to zrobiliśmy to bez świadomości. Poinformowano nas, że nikomu nic nie zabieramy. Że nikogo nie ma na szczepienia, a to się zmarnuje - mówiła. A jakie są zatem wyniki kontroli?

Niedzielski zapowiada karę dla uczelni

Przypomnijmy, że rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego również zapowiedział w kontrolowanych przez siebie ośrodkach. Jak można było się już wcześniej spodziewać, owe kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości, a sam rektor nie ma sobie nic do zarzucenia. Jednocześnie swoją kontrolę rozpoczął Narodowy Fundusz Zdrowia i w tym przypadku efekty są zgoła inne. Raport po pierwszym dniu przedstawił minister zdrowia, Adam Niedzielski.

- Już po pierwszym dniu kontroli przedstawicieli NFZ w WUM możemy powiedzieć, że doszło do złamania zasad Narodowego Programu Szczepień. Potwierdza to kilka faktów - powiedział cytowany przez Wirtualną Polskę. Wyjaśnił również, że zaszczepieni celebryci zostali nieprawidłowo zgłoszeni. - Zgłoszono je jako personel medyczny - skwitował.

Oliwy do ognia dolewa fakt, że celebryci zostali zgłoszeni 28 grudnia, tuż przed ogłoszeniem listy wyjątków. Adam Niedzielski zaapelował do celebrytów o przyznanie się do popełnionego czynu oraz podkreślił, że tłumaczenia publikowane w social mediach opiewające w dużym skrócie w zdanie "Mieliśmy promować szczepienia" są nieprawdziwe.

Adam Niedzielski zapowiedział, że ministerstwo zdrowia bardziej szczegółowo zbada akcję szczepionkową na WUM, a na samą uczelnię na podstawie stwierdzonych nieprawidłowości zostanie nałożona kara w wysokości 250 tys. zł ,ale jednocześnie może ona ulec zwiększeniu.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. 14. emerytura coraz bliżej wypłaty. Świadczenie otrzymają miliony Polaków
  2. Biedronka reaguje na podatek cukrowy. Sieć zmniejszyła objętość podstawowego produktu
  3. Odpuściłeś urlop w 2020? Lepiej wykorzystaj go czym prędzej, bo nie będziesz miał później wyboru

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News