Sklepy wprowadzają klientów w błąd, sprzedając warzywa i owoce z importu jako "polskie"
Autor Stanisław Węgrowski - 1 Października 2019

Duże sieci sklepów nabierają klientów. Warzywa i owoce z Egiptu sprzedają jako polskie

Polski czosnek z Egiptu, “nasza” cebula jednocześnie z kilku krajów - to tylko niektóre wyniki kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową. Sklepy wprowadzają klientów w błąd, sprzedając zagraniczne warzywa i owoce jako “polskie”. Kontrole dotyczyły m.in. sieci Netto, Lidl, czy Biedronki.

Netto, Lidl i Biedronka oszukują klientów

W związku z docierającymi sygnałami o niewłaściwym oznakowaniu warzyw i owoców, Inspekcja Handlowa zadecydowała o przeprowadzeniu kontroli w 18 sieciach - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w komunikacie.

- Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Jedna z kontroli objęła 96 sklepów, które należą do 18 sieci handlowych. Nieprawidłowości wykryto w 31 sklepach (32,3 proc.) sieci: Aldi, Auchan, Biedronka, Dino, Hipermarket Bi1, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polo Market, Stokrotka i Tesco. 118 partii warzyw i owoców (10,2 proc., kontrola objęła 1162 partie) było błędnie oznakowanych krajem pochodzenia.

Złota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emeryturyZłota jesień dla seniorów. Od dziś dostaną wyższe emeryturyCzytaj dalej

Netto i inne sklepy sprzedają owoce i warzywa z Egiptu

61 produktów (5,2 proc. skontrolowanych) zostało oznakowanych innym krajem pochodzenia, niż wynikało to z dokumentów bądź opakowań zbiorczych, w tym 31 niezgodnie z prawdą jako produkty z Polski. Jedna z sieci sprzedawała rzekomo polski seler, który pochodził z Holandii, o czym informowało opakowanie. Z kolei wywieszka przy czosnku informowała, że pochodzi on z Polski, ale z faktury wynikało, że jest z Egiptu.

Pojawiły się też przypadki, że na wywieszce bądź opakowaniu było podanych kilka krajów pochodzenia. Dotyczyło to 46 partii. I tak np. “nasza” cebula pochodziła jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a klient nie miał pojęcia, z jakiego tak naprawdę kraju pochodzi warzywo. Z kolei 9 partii w ogóle nie zawierało informacji o kraju pochodzenia.

Na temat nieuczciwych praktyk wypowiedział się też wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny. - Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne – czytamy w komunikacie.

Gigant sprzedaży chce się wycofać z Polski. Wszystko przez handlowe niedzieleGigant sprzedaży chce się wycofać z Polski. Wszystko przez handlowe niedzieleCzytaj dalej

Netto i inne sklepy nadal pod lupą Inspekcji Handlowej

Kontrole będą kontynuowane w kolejnych sklepach, które należą do sieci handlowych. W sytuacji, której będą do tego podstawy, Inspekcja Handlowa będzie nakładać kary finansowe sięgające nawet do 20-krotności średniej krajowej za rok poprzedni (w 2018 roku według GUS wynosła ona 4585 zł) - poinformował urząd.

Jednocześnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina, że zgodnie z unijnymi przepisami krajem pochodzenia powinny być oznakowane między innymi świeże owoce i warzywa, wołowina i cielęcina, ryby i owoce morza, miód, wino, oliwa z oliwek, jaja, surowe, pakowana wieprzowina, mięso kozie, baranina i drób.

W Polsce istnieją także wymagania dotyczące informacji o kraju pochodzenia wieprzowiny, mięsa koziego, baraniny czy drobiu, któru jest sprzedawany na wagę. Natomiast ziemniaki, nie tylko te pakowane, ale też na wagę, powinny mieć informację o kraju pochodzenia zawierającą wizerunek flagi tego kraju. Znakowanie produktów pod nazwą “Produkt Polski” jest z kolei dobrowolne. Można w nich użyć do 25 proc. składników z importu, pod warunkiem, że są to surowce nie produkowane w Polsce.

Poważne zmiany w kodeksie pracy. Będą dotyczyć wszystkich pracującychPoważne zmiany w kodeksie pracy. Będą dotyczyć wszystkich pracującychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nawet 12 mln Polaków może wkrótce dostać niższe pensje, wszystko przez reformę rządu
  2. Mija termin składania zaświadczeń. Spiesz się, bo stracisz rentę
  3. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  4. Zdjęcie ślubne, które wprost uwielbiali. Po czasie zauważyli na nim jeden, paraliżujący ze strachu szczegół

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na: Google News